Nie nie sądzę ze jest mocną armia na posterunek, mobilnością posterunek jeszcze może sporo zdziałać. A za to NY jest pierwsza armia która nie ma co się obawiać Borgo, ich sztab i kamping to coś wspaniałego o czym nawet molochowi się nie śniło... myślę że jest to dobrze wyważona armia
Nie sądzę. Ustaw sobie sztab NY na środek planszy i zapychaj pola wokół niego swoimi jednostkami, które będą miały dodatkowy pkt. wytrzymałości. Posterunek ma co prawda mobilność, ale na nic ci ona, jak NY zapcha większość planszy uodpornionymi jednostkami.
Widzę że mamy rożne zdanie co do armi,i no to skoro tak, to ok fakt faktem ny ma świetna zdolność, udało mi się go pokonać posterunkiem hegemonia i molochem wiec nie uważam że jest super prze-mocny. Fakt wystawienie sztabu na środek daje mu olbrzymie możliwości rakietnica +matka niech stanie koło sztabu, to w tym momencie zaczyna się masakra, fajna taktyką jest minować plansze i potem wpychać wrogie jednostki na miny.
Posterunek vs NY
Wystarczy dobrze rozstawić strzelców, oczywiście Ny ma pewną przewagę w pancerzu i wytrzymałości z dystansu tez umie łupnąć jak mało kto. Jednak Posterunkowcy nie oddaja tak łatwo pola... według mnie NY nie jest zbyt przesadzony, dobrze rozstawiony strzelec + umiejetnośc posterunku i nawet pancerz NY mięknie
Powinniśmy raczej pogadać o vegas, i ich przekupywaniu to jest maskara, niema bata...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach