Chicago się ukaże, jak tylko Orbitę doprowadzę wreszcie do takiego stanu, w jakim powinna być od dawna. W redakcji zostanie Lai, Paps i Dibb, a ja, gdzieś na Hawajach czy innym Zakopanem wreszcie skończę pierwszą wersję tekstu :)
P.S.
Bez obaw, makatka "I <love> Chicago" ciągle wisi u mnie na ścianie ;]
_________________ Wojna podobała mi się, dopóki siedząc w Sudanie zajmowałem sie tylko zamawianiem drinków z parasolką, a jedyne co mi zagrażało to tubylcy uzbrojeni co najwyżej w zaostrzone mango.
A potem przyszedł szkop z karabinem i wszystko się spieprzyło....
Prace stoją - jak tylko ruszymy, dam znać. Ale dzięki Konorowi już wkrótce światło dzienne ujrzy coś, co powinno ucieszyć wszystkich fanów klimatów chicagowskich.
_________________ Wojna podobała mi się, dopóki siedząc w Sudanie zajmowałem sie tylko zamawianiem drinków z parasolką, a jedyne co mi zagrażało to tubylcy uzbrojeni co najwyżej w zaostrzone mango.
A potem przyszedł szkop z karabinem i wszystko się spieprzyło....
Chicago, to znaczy nazwijmy to stare Chicago to nigdy nieukończony projekt Nationbooka do Neuroshimy.
Wydaje mi się że Chicago wzięli na warsztat ludzie od projektu Ołów, ale pewności nie mam
To dodatek do gry prezentujący bliżej jakąś konkretną lokację. Tłumacząc na język Fallouta, to tak jakbyś napisał książkę traktującą o Junktown i okolicach, jego mieszkańcach, miejscach wartych odwiedzenia, o układach politycznych itd itp.
O samej Neuroshimie możesz się bardzo dużo dowiedzieć tutaj
Twi - powiedz może o tym OŁowiu, hm? Robią Chicago czy nie robią? Na wlasna rękę, czy na wzór, nie bądź lakoniczny:)
_________________ Podpisano
Najbielszy Spośród Białych Ludzi, Aryjska Gwiazda Wrocławia, hauptmann von Dibblerovitz, z zamiłowania kolekcjoner puszek z cyklonem B.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach