| |
ELIXIR: Valhalla Forum Oficjalne forum sieci stron ELIXIR. |
 |
Neuroshima - Schroń się w leju po bombie - Pytanie odnośnie ASG
Alaknar - 2008-05-11, 20:28 Temat postu: Pytanie odnośnie ASG Witam!
Tak sobie grzebałem tu i ówdzie tam i siam i trafiłem na taką aukcję:
pistolet GLOCK 18C LASER HEAVY ASG PAINTBALL 6mm
I takie kieruję do Was, drodzy elxowi wyjadacze ASG, pytanie - myślę, że słusznie sądząc, że ten pistolet jest strasznie szajsowaty - w jakie ceny i firmy należy celować w ASG, żeby to miało ręce i nogi i żeby lufa nie odpadła jak się wykonuje szybki pad w błoto?
Na stronce przez kogoś tutaj linkowanej pisali, że generalnie da radę zmieścić się w 100 zł, ale nie znalazłem żadnych bardziej ścisłych informacji (inna sprawa, że raczej nie szukałem...).
Jest tak faktycznie? I nie chodzi mi tutaj o najtańszy sprzęt, "byle wystrzelać dwa magi na jednym LARPie", tylko coś trochę lepszej klasy.
A przy okazji chciałem tym tematem zapoczątkować rozmowę o ASG w kontekście wszelkich NeuroLARPów.
Xantor - 2008-05-11, 20:45
Heh, mnie też kolega tym zaraził:) Na początek polecam np. coś takiego:
http://www.sklep.airsoftg...-oryginale.html
Pierwsza partia dopiero przede3 mną:) Aha i ważne- jeżeli chcesz się strzelać MUSISZ mieć koniecznie okulary ochronne- inaczej niedługo możesz dostać nowa ksywę "cyklop". W tym samym sklepie był dzisiaj jeszcze elektryczny automat za 99 złotych, ale teraz go już nie widzę:/
Alaknar - 2008-05-11, 21:10
| Xantor napisał/a: | | Aha i ważne- jeżeli chcesz się strzelać MUSISZ mieć koniecznie okulary ochronne |
Ano, okulary to sprawa oczywista, jednak do konkretnego strzelania to fajnie jest mieć też resztę sprzętu... : )
Dlatego póki co myślę raczej o marnowaniu kulek na strzelanie z balkonu, albo coś w ten deseń.
Wiesz, jakoś shotguny mi nie podchodzą.
Wychodzę z założenia, że duża broń powinna kropić dużymi kulkami, dlatego trochę śmieszą mnie np. DE 6mm. Profanacja. ; )
Myślałem natomiast o tym, tak na początek:
Glock 18c
Aha, czy dodatki (celowniki, latarki, etc.) są uniwersalne, czy dostosowane dla konkretnego sprzętu?
Pytam, bo znalazłem jeszcze taką aukcję: Glock po mega tuningu i zastanawiam się, czy by się nie opłacało kupić tego, jakiegoś fajniejszego i przemontować bajery z jednego do drugiego.
Malvick - 2008-05-11, 21:15
Zasadniczo to co pokazałes Ty nie ma rąk i nóg, to co pokazał Xantor ma prawie ręce i nogi. Pisać możemy wiele (już kiedyś pisaliśmy), jednak najlepiej wejść na www.wmasg.pl, zalogować się na forum, i poszperać w podforum Dla Zielonych, tematy typu "replika do 50 zł", "replika do 150 zł", "replika do... blablabla".
Powiem Ci jak to wyglądąło na moim przykładzie. Pierwsza replika, to SOCOM z Tokyo Marui, bardzo byłem nim podniecony, była to dla mnie replika z najwyższej półki (120 zł:) ), bo nie da się ukryć, że jak na długiego springa, to jest to kwota znacząca. Ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Co dalej? FAMAS z CyberGuna, długa sprężyna, za tylko 200 zł, to raczej dolna granica cenowa dobrych długich sprężyn, postrzelałem nią, ale nie minęło kilka miesięcy jak stwierdziłem, kurde, 200 zł czy 800 zł... to nie jest aż taka kosmiczna różnica. Zapożyczyłem się, i zainwestowałem ~1000 zł w AUG'a z Cl assic Army z kolimatorkiem, po paru miesiącach doszła do tego cyma, AEP za jakieś ~200 zł. Jeśli chodzi o kwestie cenową, to wypada zaznaczyć kasę wpompowaną w szpej, mundur, hełm, pokrowiec na hełm, buty, kamizelka taktyczna, gogle, chustka taka, chustka sraka, jedna kominiarka, a za gruba, druga kominiarka, rękawice blablabla...
Z ASG jest (nie?)stety tak, że jak już Cię wciągnie to zamieni sie w worek bez dna, będziesz tam ładował kasę, i co ważniejsze czuł się z tym świetnie:D.
Ludzie mówią "na dobry początek proponuję..." ale w sumie nie ma czegoś takiego jak zakup na dobry początek. Jeśli masz możliwość pożycz coś od kumpli i pobiegaj, jeśli na prawdę Ci się spodoba to inwestuj w coś na dłuższą metę, albo AEG'i z wyższej półki (100 0 zł +) albo goniące je chińczyki z CYMY, BOYÓW etc (400 zł +).
EDIT:
Sklep tanie militaria odrzuć precz, odwiedź:
specshop.pl ; taiwangun.com ; http://www.military.pl/ warto kierować się działem "linki" z wmasg.pl
Wszelkie bajery o których mówisz, są jakości bazarowo-festynowej, miałeś kiedyś jakąkolwiek zabawkę z festynu? Kojarzysz ten rodzaj plastiku? Tak, tak, z tego samego są te wypas mega gadżety. Nie są warte przekładania gdziekolwiek.
Xantor - 2008-05-11, 21:17
Z tego co wiem, to wszystkie repliki strzelają kulkami 6mm i mają uniwersalne szyny RIS(można tam montować dowolne kolimatory/celowniki).
Glock będzie dobry(ten z Kolimatorem i laserkiem), aczkolwiek nie możesz zapomnieć o ładowaniu. Jeżeli zamierzasz POWAŻNIE o tym sporcie myśleć, to taka zabaweczka powinna starczyć na około... no, długo:
http://www.taniemilitaria...products_id=169
spoko osiągi i gadżety, gwarancja, prosta w obsłudze(tu mogę potwierdzić, gdyż osobiście waliłem z tego karabinku- wprawdzie po trzech minutach trzymania palca na spuście silniczek zaczął wydawać znajomy zapach pieczonego metalu z sosem z plastyku, ale ogólnie jest ok). A i Shotguny mają największą siłę ognia(ok. 1 "Żula") i spoko zasięg(zaraz po elektrycznych/gazowych snajperkach) i strzelają celne(szczególnie te z Hot-up).
Malvick - 2008-05-11, 21:22
Tak przeczytałem jeszcze raz, i mam nadzieję że nie brzmię jak bogaty bufon który rozrzuca kase na prawo i lewo, takie są niestety realia. To po prostu jest drogi sport jeśli ktoś chce się w niego na prawdę bawić.
btw: trzymanie spustu przez trzy minuty może się skończyć śmiercią nawet dla aega za 1000 zł, więc radzę nie praktywkować;)
Xantor - 2008-05-11, 21:28
Malvick- nie wiem, dlaczego tak się niesmaczysz na te tanie militaria, ale to jedyny sklep w Polsce(jaki znalazłem), który ma jeszcze tego Colta Commando:) Ale ja sie na niego napaliłem:) Ale na początek kupiłem coś tańszego- nie wiem, czy to mi podejdzie, ile kasy będę mógł wydać, czy będzie z kim grać i co ile będę mógł się napierniczać z innymi ludźmi. Ale coś mi sie zdaje, że w wakacje las przerobi się w poligon:)
Malvick - 2008-05-11, 21:33
Tanie militaria są dobre bo są tanie :) Są tanie bo są niedobre. Sprawa jest dość oczywista - tanie produkty są zwykle tanie bo są gorszej jakości niż te drogie, i tak jest też tu. Nie znam jeszcze nikogo kto używa repliki podczas spotkań, a nie do strzelania w płot, kto był zadowolony ze swojego zakupu w sklepie tanie militaria. Znam natomiast osoby które mają w domu jakiś dziwny plastikowy przedmiot z odłamaną lufą z którym nie wiadomo co zrobić ;)
Xantor - 2008-05-11, 21:39
Znaczy się tego samego Colta widziałem w ASG shopie(za 145 zł, niestety już nie mają) i na bad toysie za 145. Tyle, że się zastanawiam, czy jeżeli mi sie to spodoba, to zrobić najpierw tak, że kupię taniego elektryka(do 300 zł) i potem uskładam na M249 i sprzęt aby go podkręcić do 500 FPS, czy od razu zbierać na ten fajny karabinek z magiem 2,5k kulek:)
Malvick - 2008-05-11, 21:45
Wygrzebałem coś, by Ezz:
| Cytat: | Jaką broń polecasz (sprężyny,gas,elektryki,producent)?
Wariant nisko-budżetowy, to pistolet za 50 zeta (Pamiętam czasy, gdy takie cacka były 100 zet droższe, eż, farciarze wy...) http://military.pl/s/m/CG...ms=&id=NdzzekhI lub http://military.pl/s/m/GAH9804.html
Jak masz więcej peelenów, polecam jakiś pistolet z Tokyo Marui (japońska, kurewsko dobra firma) W okolicach stówy. Warte każdej złotówki - zwłasza seria High Grade - do dziś używam swojej beretty jako secondary, gdy gazu do Glocka braknie.
A jak masz 200 zeta - kup sobie karabinek XM-177. http://military.pl/s/m/CG180703.html Ten pierwowzór M4a1 w wersji asg to kawał solidnego gnata, który na pewno nie rozczaruje. Póki co jest promocja, więc jak chcecie oszczedzic niemal 100 złotych, kupujcie bez zwlekania.
Wolisz shotguna lub kałasza? http://military.pl/s/m/CG120701.html i http://military.pl/s/m/CG320700.html. Tanie, a dobre!
6. Gdzie ją kupić?
Sprężynki na www.military.pl , sprzęt na www.specshop.pl , a dla bogatych mamy www.machinegun.pl [sklep zawiesił działalność z opinią chuja we wsi w środowisku - Malv.](Najlepsze, najtańsze AEGi, i to za 1000 PLN ;] ) |
Co do upgreadu do 500 fpsów to mówimy już tu rzędach z trzema zerami na końcu, wkładanie takiej maszynerii to tańszych, i nierenomowanych replik skończy się maarnie.
EDIT:
(to czego mi brakowało, również by Ezz)
ODA DO CZEśKOMATóW:
Automaty poniżej 1000 złotych to szajs [czasy się zmieniły, teraz nawet FAMASA z TM można zgarnąć za 800 zł, zmieniłbym tą granicę na 500 zł - Malv.]. Automaty poniżej 500 [a tą granicę na ~300 zł- Malv.] zeta to rozpacz. Żałośnie niska pojemnośc baterii, celnośc gorsza niż w wypadku pistoletów za 60 zeta, zasięg dramatyczny (najcześciej połowa tego, co producent podaje. te 30 m ktorym sie chwalą to zasięg maxymalny, czyli w stodołę nie trafisz). Trwałość fatalna, wykonanie bezdennie niechlujne. Skala 1:3/4, czyli masz w rękach zabawkę. Widziałem dziesiątki tych zabaweczek w rękach newbiesów, ale rzadko który miał ją dłużej niż miesiąc. A miesiąc, to przeciętnie 2 wypady na poligon i kilka magazynków wystrzelanych do kota. 4 dni zadymy non-stop to nie ma prawa przeżyć.
Sprężyny cześkomatowe to już jest koszmar nocy letniej. Nie są lepsze niż te z targu. One są z targu.
Gratisowe kulki paintball dodawane do tego stuffu to największy bubel jaki istnieje - broń ta nie ma MOCY potrzebnej do rozbicia dosyć zwartej (bo małej - 6 mm srednicy) kulki w której mamy tyle farby co kot napłakał. Nie o ciało człowieka, nawet waląc w betonową ścianę bywa ciężko. A i tak połowa pęka w lufie.
Nie mówiąc juz o tym, że ASG to nie paintball i nigdy nie stosuje się w nim farby. Nigdy, nigdzie.
Strony takie jak airsoftguns.pl spaczają idee airsoftu, sprzedają buble i gnioty, zniechęcają ludzi do tego sportu i promują go w najbardziej szkodliwy możliwy sposób - nędzną masówką. Naprawdę, lepiej kupić sobie pistolet za 50 zeta, niż jakikolwiek karabinek - cześkomat. A zamiast elektryka za 150-200 zeta, normalny karabinek ASG [tj. nie elektryczny a sprężynowy - Malv.] - w promocji znajdziecie w tej samej cenie.
Zwlaszcza, że potem dobry sprzet jest o wiele latwiej odsprzedać. Cześkomata, nie kupi nikt. Dlatego nawet dla niepewnych lub na jeden raz, prawdziwe ASG to o wiele lepszy wybór.
Xantor - 2008-05-11, 21:53
Dziwne, bo kumpel ma tego Colta za 1,5 stówy już od dwóch miechów i dobrze mu działa:)
Właśnie najbardziej się obawiam czegoś takiego, że kupię gnata za grubą kasę a to okaże się taki szajs, że rozpadnie mi sie w rękach, i będzie płacz i jęk, a pieniądze pójdą w las się pieścić.
[ Dodano: 2008-05-11, 22:58 ]
Hmm, czyli jak automat to np. coś takiego:
http://www.sklep.airsoftg...ara-CA007M.html
Alaknar - 2008-05-11, 21:59
| Malvick napisał/a: | | Z ASG jest (nie?)stety tak, że jak już Cię wciągnie to zamieni sie w worek bez dna, będziesz tam ładował kasę, i co ważniejsze czuł się z tym świetnie:D. |
Znam to uczucie. Grałem w LotRa Battle (obecnie na odwyku). : )
| Malvick napisał/a: | | Wszelkie bajery o których mówisz, są jakości bazarowo-festynowej, miałeś kiedyś jakąkolwiek zabawkę z festynu? Kojarzysz ten rodzaj plastiku? |
Hmm... Oni tam piszą o Full Metal Version.
Pierwsze o czym pomyślałem kiedy wpadł mi do głowy szatański pomysł rozpoczęcia zabawy z ASG, to "zero plastyku". Przecież to nie ma prawa być trwałe,
Na razie chcę pistolet, tylko pistole. Najlepiej Glocka, Walthera P-99 albo coś podobnego. I koniecznie z metalu. : )
Stąd właśnie moje pytanie o tego Glocka 18c metalowego.
| Malvick napisał/a: | | Tak przeczytałem jeszcze raz, i mam nadzieję że nie brzmię jak bogaty bufon (...) |
Pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć. Np. tego, że jak się oszczędza na sprzęcie tutaj, to potem się szuka lufy w trawie...
(taki mądry jestem, bo pogrzebałem w międzyczasie po innych forach : ) ).
Malvick - 2008-05-11, 22:00
@Xantor
| Cytat: | | Właśnie najbardziej się obawiam czegoś takiego, że kupię gnata za grubą kasę a to okaże się taki szajs, że rozpadnie mi sie w rękach, i będzie płacz i jęk, a pieniądze pójdą w las się pieścić. |
Absolutnie! ASG jest jak każda gałąź handlu, mnóstwo tu firm z renomą, Classic Army, Tokio Marui, G&G, kupując od nich masz PEWNOŚĆ że kupujesz replikę pierwszej jakości, dodatkowo prawie wszędzie dostajesz gwarancję na zakupiony sprzęt. Kupowanie w asg to nie jest czarna magia, tu kupujesz konkretny towar, za konkretną cenę, określonej jakości, z określonymi opiniami u użytkowników. Najlepsze porównanie to to z zakupem auta, mozesz kupić wyklepaną BMWice od ruskich za 1000 zł, która podobno puszcza ogień z rury, ale jak już ją dostaniesz to się okaże że nie ma silnika:P, taka sytuacja na pewno Cię nie spotka gdy wyjedziesz BMWicą z salonu, z papierami w ręcę, z pełną świadomością co masz pod maską.
EDIT:
nie, jak automat to:
375 zł
1200 zł
1050 zł
Automat, w sensie broń która strzela zarówno ciągłym jak i pojedynczym ogniem.
Xantor - 2008-05-11, 22:07
Uff, to dobrze- dzięki za info o firmach godnych zaufania. Teraz wiem, ze jak elektryk, to tylko znanych firm. Trzeba rozejrzeć się za pracą na wakacje:)
A teraz trochę humoru:
http://www.sklep.airsoftg...2-M249-SAW.html
"producent- inny"
Czyżby UFOki ze Strefy 51?
Malvick - 2008-05-11, 22:10
Co do glocka metalowego to nie mam pojęcia. Ale, na zdrowy rozsądek;P, jest jakiś powód dla którego wiodące firmy (np. Tokyo Marui) nie produkują metalowych springów, no i plastik na takim pistolecie to jest już wytrzymały i porządny materiał, dla porównania powiem, że na moim AUG'u też mam plastik, ALE, wersja oryginalna również nie jest metalowa:)
Xantor - 2008-05-11, 22:10
@Malvick- mi chodziło raczej o takiego CKM:) z tego co widzę, to jego waga(jako pusty) to 6-7kg, pełny to pewnie 1 kg więcej- chyba dam rade strzelać bez "rozstawiania"
PS. Dzięki naszym rozmowom piszę artykuł do lokalnej gazety o ASG:)
[ Dodano: 2008-05-11, 23:11 ]
Co do plastiku- to tak jak porównać np. klocki LEGO i Cobi- po prostu inna klasa:)
[ Dodano: 2008-05-11, 23:18 ]
Hmm, a co powiecie o czymś takim:
http://www.militaria.pl/c...0918)_p4150.xml
Znany, polecony producent, pozytywne recenzje... Kupować?
The_Ezekiel - 2008-05-11, 23:13
Skoro mnie już Malv pocytował, to się sam odezwę :)
Berettę z linka Malva mam już coś koło 4 lat i cholerstwo jest nie do zdarcia. Mój "fullmetal" karabinek elektryczny za 1,5 patyka zdążył z 3-4 razy być w serwisie do tej pory
Dobrze wykonana replika renomowanej firmy to jest to.
Co do zakupów produktów z wyższych półek (AEGów) to można godzinami porównywać, zestawiać, powoływać się na opinie. Ale to typowa sytuacja, z którą mamy do czynienia na co dzień, np. kupując dżinsy:
Można iśc na targ albo do lumpeksu i za kilka złociszy fundnąć sobie fajne portki i każdy będzie wiedział, czego się po nich spodziewać.
Można też iść do Wranglera lub Levisa, i wiedzieć, za co się płaci. To jak zakupy w Tesco i wybór między czekoladą a masą czekoladopodobną. Cena ROBI różnicę, a cudów nie ma.
Strategia zakupów: kupować na start to, co przyda się (a że jak napisano, ASG wciąga w 90% wypadków, przyda się) później. Kupisz pistolet - po upgradzie sprzętu, będziesz miał broń boczną. Kupisz karabinek - nada się w razie pustej baterii, nikt też nie broni zaiwaniać w przyszłości ze sprężynką na plecach a AEGiem w łapie. W wypadku takiego HK MP5, używanie tego jako zamiennej broni będzie z racji gabarytów niezwykle łatwe. Na każdy wypad można to wrzucić do plecaka czy bagażnika, pożyczyć kumplowi, lub dać do zabawy młodszemu bratu, żeby nie narażać swoich skarbów za 1000+ złotych :)
A najlepiej to po prostu dwa razy się zastanowic nad tym, czego chcemy, dwa razy policzyć każdą złotówkę, a potem użyć więcej, niż dwa razy. Zasada "dwóch razów jako minimum" sprawdza się nie tylko w sypialni, jak widać ;)
Alaknar - 2008-05-12, 10:53
Hmm...
Myślę raczej o metalowym pistolu choćby dlatego, że jego waga będzie bardziej zbliżona do wagi pawdziwego. No i cały czas wydaje mi się, że jednak metal jest bardziej wytrzymały od plastyku. : )
A przede wszystkim, to chciałbym kupić sprzęt dobry. Dlatego na początek chcę pistolet, a nie coś większego. Postrzelać postrzelam, a jak się wciągnę, to będę miał dobrego boczniaka.
I teraz jeszcze pytanko techniczne - jaka jest różnica między sprężynami, gazowymi a elektrycznymi?
Mack the Knife - 2008-05-12, 11:26
Dobra, panowie, bo ja tu widzę dużo wodolejstwa, cytowania, lania wody.. Powiem tak - nie chcę robić za bufona, ale mam dużą styczność z asg (co tydzień strzelanka na ok. 70 - 100 osób), widziałem prawie wszystkie repliki z polskiego rynku i większość z nich miałem w łapkach. Do tego w miarę na bierząco jestem z rynkiem tanich replik. Czas więc na rozwianie paru wątpliwości:
1. METAL BODY - niestety, na polskim rynku jeszcze nie występują repliki z full steel body - wszystkie, reklamowane sloganem metal body odlewane są ze znalu - stopu cynku i aluminium. Stop ten ma tendencję do pękania, jest kruchy i moim zdaniem niegodny zaufania. Na moich oczach pękały body do G&G, CA, G&P (czyli firm z górnej półki). Dlatego nei polecam początkującym graczom marnowania na to kasy. Oczywiście wielu moich znajomych ma karabiny z metal body i nic im się z nimi nie dzieje, ale chciałbym was uprzedzić - te że jest full metal nie oznacza, że będzie pancerne itp.
2. ABS - material z którego wykonywana jest większość replik. To bardzo wytrzymały plastik (kumplowi M9 spadła z 1 piętra na beton i tylko mu się lekko muszka wygięła), który dodatkowo jest matowy i nie wygląda jak plastik. Ale pamiętajcie - repliki elektryczne poniżej tych 200-300zł robione są z chamskiego, bazarowego plastiku. Są przez to lekkie i gówniane - od razu się to czuje po wzięciu w łapy. Co do sprężynówek,
to jeżęli już chcecie nimi grać w asg, a nie tylko strzelać do puszek, czy wypychać kaburę, to polecam albo MP5 Tokyo Marui, albo tanie shot guny. Tylko NIE takie, jak dał linka Xantor, bo w nich zawsze łamią się mocowania kolby.
3. Sklep - cóż, liczą się praktycznie tylko SpecShop, Capri asg, Rangershop i tego typu renowmowane firmy (łatwo poznać po layoucie strony - dobre sklepy nie mają w logo obrazków z CS'a, ani błędów merytorycznych w treści). No i oczywiście Krakman - jedyny sklep, na którym polecałbym kupować tańsze guny (czyt. 400-800zł). Mają rzetelny serwis, nie oszukują, wywiązują się z umowy gwarancyjnej. Wiem to z doświadczenia, nie tylko swojego.
4. Gadżety dodawane do broni - po tym można poznać, żę broń która chcemy kupić to bazarowe gówno. ZADNA dobra broń nie będzie miała dodanych gratis KOLIMATORA, LUNETY, czy CELOWNIKA LASEROWEGO. Nawet dwójnogi żadko są gratis. Takie dodatki ktore działają, kosztują ok 100zł każdy. Zaś gratisy to plastikowe GOWNA, które służą tylko szpanowi (wątpliwemu)
5. Cena - shotguny to taniocha, jednak polecałbym kupować takie, które mają wyjmowany magazynek (nie wsypowy, bo to szajs!) i najlepiej bez kolby (łatwo się łamie, przeszkadza tylko). Mimo wszystko bardzo fajna sprawa, bo można tanio się wkręcić w asg, a i na larpa dobre. Niestety są robione z kijowego plastiku, więc nei należy się z nimi szarpać.
tanie elektryki (do 300 zł) - DUPA. Ich prawdziwy zasięg to 15-20 metrów, zacinają się, psują, przepalają, i po prostu rozpadają w rękach. Nie żartuję. Dodatkowo czasem zachwiane są ostro proporcje z orginalną bronią, ciężar się nie zgadza itp. Teraz, kiedy rynek jest pełen dobrych jakościowo ale tanich replik typu CYMA i JG, zakup czegoś takiego to idiotyzm. Lepiej dołożyć stówkę i mieć coś fajnego, co wygląda jak broń i starczy na parę sezonów.
AEG (czyli elektryki) - najtańsze NOWE można kupić w krakmanie - już od ok 320 zł. Zamieszczę tutaj linki do paru, co do których jakości jestem pewny (bo mam / ma go jakiś dobry kupel czy członek oddziału i dokładnie wiem, że się rzadko psują, są wytrzymałe na uszkodzenia mechaniczne i da się nimi grać)
wszystkie AK CYMY - ja mam tego (CM.031) i sobie chwalę. Nie ustępuje profesjonalnym replikom. Shttp://www.taiwangun.com...roduct&prId=591 Sa wytrzymałe, rzadko się psują, mają sporo metalowych części. Jedyne, co się w nich potrafi popsuć, to składana kolba w modelu CM.028S. AK CYMY to wielki hit na rynku asg.
G36C firmy JG. http://www.taiwangun.com/?str=product&prId=682 Ma je połowa mojego teamu i wszyscy sobie chwalą. Co do innych konstrukcji JG, to nie są już tak dobre, ale też nie są gorsze od innych.
Rodzina eMek (M16, M4 itd.) firmy P&J - niezłe jakościowo, nie psują się za często. Jak ktoś chce tanią emkę, to według mnie tylko P&J. Robią też tanie i dobre M249 SAW. Dużo części metalowych, niektóre są full metal. Ostatnio wydali też HK416, który ma ogromną moc i niezłą cenę.
wady elektryków z niższej półki cenowej (poniżej 1000zł)- teoretycznie gorsze wykonanie (po jakimś czasie niektóre części zewnętrzne mają luzy itp ale to też nie zawsze), jezeli chcemy tuningować broń (dla mnie bezsens, imo powinno się zabronić posiadania broni >400 fps) to trzeba wymienić prawie wszystkie części na wzmocnione, a za to markowe repliki często mają część wymienionych (czyli mocny tuning tanich replik będzie droższy tak ze 150 - 250 zł)
6. firmy:
Well - omijać szerokim łukiem
CYMA - od CM.028 świetne repliki, choć polecam tylko kałasze. Starsze CYMY (np. MP5) to jednak szajs, ale te nowsze - miodzio.
JG - polecam G36C, kumpel ma AUGa i sobie chwali, nie polecam kałaszy JG.
AGM - robą dobre M14, ale to strasznie duża i nieporęczna broń.
BOYI - moim zdaniem szajs. Robią repliki fulol metal, ale z niskiej jakości znalu, który szybko pęka.
Wyższa półka:
TM - najlepsza jakość, ale słaba moc, broń na długie lata. Teraz wchodzi nowa seria - cieżko z nią o tunig bo części (i np. magazynki) nie da się zastąpić niefirmowymi.
CA - ogólnie dość dobre repliki, ale bez rewelacji. Nie polecam G36 CA, bo momentalnie pada okablowanie i selektor ognia.
Jest jeszcze masa dirm z drogimi replikami, ale to nie jest broń na początek :)
7. Pistolety - praktycznie służą tylko do wypychania kabur. Gaziaki są drogie w eksploatacji i niewygodne (mały magazynek, który trzeba co chwilę doładowywać). Dodatkowo mają krótką lufę, więc są niecelne najczęściej. Lepiej kupić za 300zł CYMĘ.
8. Snajperki: Często ludzie chcą snajpić jak w CSie i kupująsobie na poiczątek snajpę, Miesiąc później ją sprzedają i kupują elektryka. Dobra snajpa to koszt dwóch kafli. Te tańsze są nieefektywne. Nawet w Warriora trzeba włożyć jeszcze parę stów, by się do czegoś nadawał, a to najmocniejsza replika tego typu na rynku.
9.Allegro - świetne miejsce na zakup repliki. Wiąze się z tym pewne ryzyko - np. brak gwarancji, ale za to możńa mieć karabin za nawet 60-80% ceny. Nie wolno kupować na aukcjiach kup teraz u wielkich sprzedawców, bo zazwyczaj sprzedają gówno pierwszej klasy. Kupujcie od normalnych ludzi, którzy pozbywają się broni.
Jak ktoś będzie miał jakieś pytania odnośnie zakupu czegoś do asg, z radością pomogę: gg 4885296. (nieważne, broń, mundur, cokolwiek). Jestem zawsze na ukrytym, ale odpisuje.
teraz parę indywidualnych kwestii:
@Xantor: nie znam ciebie, ani twoich możliwości fizycznych, ale M249 to duże wyzwanie. Tak się tylko mówi: 6-7kg, co to jest. To jest BARDZO dużo. normalny karabin (prawdziwy!) waży ok 3-4 kg. Do tego dojdzie szpej (kamizelki, szelki, mundur, chełm, zapasowe magazynki, manierka itp) który na 100% sobie kupisz, jeżeli wciągnie Cię asg, sam może ważyć ok 10 kg. Ale ty te swoje 6-7 kg cały czas będziesz dźwigał w łapach, a kiedy dojdzie do sytuacji, kiedy z bronią przy oku trzeba będzie czekać aż przeciwnik się wychyli, dopiero poczujesz, o czym mówię.
@Alaknar: nie znajdziesz metalowego Glocka, bo Glcoki są z plastiku. Jeżeli już, to tylko niektóre gaziaki (te droższe) mają metalowy zamek. Ogólnie, pistolet to zły pomysł, jeżeli masz grać przeciwko ludziom uzbrojonym w karabiny. A różnica cenowa między gaziakiem a niedrogim AEGiem jest coraz mniejsza - teraz gaziak potrafi być droższy, niż AEG.
Edit:
@Alaknar: Waga nie ma wiele wspólnego z metalowym body, bo ono jest robione z lekkiego znalu. Waga to po prostu upchane w wolne miejsca ołowiane ciężarki (sam mam tak
dociążonego guna i dodało realizmu)
SPRĘŻYNA - po każdym strzale przeładowujesz. Cechy prężyn - niskie koszta eksploatacji, niska skuteczność (jak nie trafisz za pierwszym razem, żadko masz szansę strzelić znowu). Najrzadziej się psuje, ale jak się już popsuje, to bardzo ciężko o części zamienne (prawdę mówiąc tylko na allegro można dostać)
GAZIAK - na dłuższą metę drogie rozwiązanie. Działa na Green Gas (są też na CO2, ale wykluczono je z większośći strzelanek ze względów bezpieczeństwa).. Upierdliwe, bo mają małe magazynki (jak sprężyniaki), ale opróżnia się je prawie tak szybko, jak elektryki. Co 2-3 magazynki oprócz kulek trzeba też doładować gazu. Niecelne i za mocne, dobre tylko do strzelanek w budynkach, ale tam bardzo bolesne :D. Niektóre mają BlowBack (system, dzięki któremu zamek idzie do tyłu po każdym strzale), który świetnie wygląda i kopie, ale to tylko gadżet. Nie nadaje się na podstawową broń.
ELEKTRYK (AEG) - strzela serią, zasilany jest baterią (nie paluszkami, tylko specjalną baterią którą dostaje ię razem z repliką, ma pojemne magazynki (ok300-500 kulek), dużo możliwości robudowy, tuningu, zapewnia pełną satysfakcję z gry.
The_Ezekiel - 2008-05-12, 11:35
Sprężynowe - po każdym strzale przeładowujesz (ruchem ślizgowym tego, co w oryginale jest zazwyczaj zamkiem broni :) ). Napędem kulki jest tu sprężone powietrze zgromadzone w tłoku, który podczas nacisniecia spustu wypycha je do lufy. Zasięg skuteczny waha się od 15 do 30 metrów w zależności od modelu. Nie sa mi znane żadne istniejące repliki tego typu wykonane w całości z metalu. Chrzanienie o 'full metal' w wypadku cześkomatów dotyczy zwykle metalowości lufy i śrubek. Te podzespoły i inne wewnętrzne bebechy ] są wykonane z metalu dobrej jakości w każdym "poważniejszym" modelu repliki i żaden poważny producent nie uznaje za stosowne dodatkowo się z tym afiszować.
Gaziaki - zazwyczaj pistolety, tutaj napędem jest spręzony gaz (co2, propan-butan, lub popularny green-gas i jego odmiany). Dzięki temu, nie trzeba "ręcznie" (jak w wypadku sprężyn) naciągać zamka-tłoka. Działanie tej broni jest chyba najbardziej zblizone do prawdziwych modeli, gdzie sprężony gaz (acz powstający nieco inaczej :)) również odpowiada nie tylko za napędzanie pocisku, ale także za automatyczne ryglowanie zamka. Mówiąc po ludzku - naciskasz spust raz po raz i broń wali sama, aż do wyczerpania gazu lub amunicji :) (jako jedyne modele asg nie uzywają w ogóle sprężyny)
Elektryki - tutaj tłok jest napędzany silnikiem elektrycznym. Naciągasz spustu - silnik zaczyna pracować - tłok idzie w tył, po czym jest zwalniany. Trwa to na tyle szybko, że masz wrażenie wystrzelenia poscisku natychmiast po naciśnięciu spustu. Wszystko zależy od napięcia, na jakim elektry pracuje. Poniżej 9,6 V masz sytuację, że naciskasz spust, słyszysz dokładnie wizg silnika, widzisz jak cel schodzi ci z linii strzału, a dopiero potem wylatuje z lufy wymęczona kulka. Stąd też niskie pojemności uzywanych baterii (poniżej 600 mAh)Tragedia. Dlatego producenci tanich replik obniżają moc repliki (mniejszy silniczek, słabsza sprężyna tłoka) zeby to zniwelować. Zasięg leci na pysk. W wypadku droższych modeli, do tego odpowiednio zasilanych (9,6 V uznawane
jest za minimum w wypadku standardowych mocy sprężyny i silnika) tego problemu nie ma. Kilki lecą z zawrotną prędkością, szybkostrzelność teoretyczna sięga od kilkuset do tysiącaparu strzałów na miniutę a zasięg jest lepszy od większości średniej klasy modeli gazowych i sprężynowych.
Na drabinie asg-ewolucji stoi jednak wyżej karabin snajperski, tradycyjny, jednostrzałowy - i, o ironio - sprężynowy. Przed modą na tuningowanie elektryków największą moc na polu walki miały hi-endowe wersje karabinów sprężynowych (cena od 1000+), których sprężyna miała taka moc, że elektryka się nie sprawdzała. Chodziło głównie o to, żeby po przeryglowaniu zamka, tłok był naciągnięty i jego blokada została zwolniona natychmiast po naciśnięciu spustu. (W wypadku elektryka trzebaby czeeeekać, aż silnik ją naciągnie). Miało toto od 540 fps (stóp na sekundę) wzywż i wymagało sporej siły w bicepsie. Zasięg do 60-70 metrów wynagradzał to jednak z nawiązką :)
Słow parę o materiałach:
Metal, na siłę wciskany do droższych replik (gazowych, elektryków) produkcji "cześkomatycznej" to nic innego jak "pot-metal", czyli stop z którego tłucze się garnki i sztućce made-in-china. Każdy, kto próbował zjeść pizzę metalowym widelcem, który zawija się na co twardzszych kawałkach salami w rulon, z miłością spojrzy na jednorazowe plastykowe sztućce :)
W wypadku replik mamy do czynienie z wieloma rodzajami tworzyw sztucznych. Od gównianego plastyku, po wytrzymałe tworzywa w rodzaju ABS-u, uzywanego przy konstrukcji aut, w charakterze materiału desek rodzielczych, kierownic i innych pachnących nowością elementów :)
Uff. to tyle z mojej nieco juz zardzewiałej wiedzy asgowej. W razie jakiegoś masła maslanego albo farmazona, Malv zapewne sprostuje :)
Mack the Knife - 2008-05-12, 11:53
niestety ezzu często ma rację, ma też doświadczenie w asg, ale to dinozaur XD. Dlatego też nie uznaje chińskich replik ze średniej półki. Batka 8,4 to standard. Pojemność standardowa (1000 - 1200 mAh) starcza akurat na dłuuuugą strzelankę (cały dzień, ok 1,5k - 2k kulek). Stosuje się ją także w CA, czy TM i innych markowych firmach. 9,6 jest do replik po lekkim tuningu (ok 400fps)
i informacje o snajperach też są przedawnione - teraz spokojnie można mieć elektryka nawet 600 fps, więc mało który snajper używa springów. Bo jeżeli ma te 400-500 fps, czyli jakieś 10-20 metrów przewagi, to może oddawać tylko pojedyncze strzały. Jak nie trafisz, wróg podbiega i zmiata cię ścianą kulek. Snajpy sprężynowe, które dają radę, musza mieć minimum te 500fps, a najlepiej, 700. Z uwagi na moc nie wolno z nich strzelać na odległości mniejsze niż 30-40 metrów, bo można zrobić krzywdę. Kulki z nich strzelane niebezpiecznie zbliżają się do bariery dźwieku.
RaeptaeR - 2008-05-12, 13:35
Może się wypowiem: mam w tej chwili w pokoju Glocki metalowe (metalowe znaczy ABS i ołowiana sztaba w rękojeści dla dociążenia) z Tanichmilitariów, jeden się szybko zepsuł i trzeba pilnować, żeby podczas przeładowywania kulki gdzies do mechanizmu nie powpadały, drugi działa całkiem nieźle, ale oczywiście zasięg skuteczny to max 10 metrów, więc pasuje tylko do korytarzy.
Mam też dostęp do shotgunów- i tu nie ma różnicy, czy to replika z taniemilitaria.pl, czy z Krakmana, są takie same i bardzo je sobie ze znajomymi chwalimy. Jeśli ktos chce zaczynać zabawe z ASG, to polecam. Zwłaszcza, jeśli wybiera się jeszcze na postnuklearne LARPY- shotgun to jest to, a ruch wykonywany podczas przeładowywania połączony z miną machotwardziela to jest prawdziwy LANS!
Shotguny mają celność i zasięg, przeżyły juz kilkanaście ładnych strzelanek bezawarjnie. Są ewidentnie lepsze od tanich AEGów, takich jak wspominany wyżej Colt Commando- fakt, że jeśli wypadam na kolesia uzbrojonego w niego zza rogu i spudłuje za pierwszym razem, to on mnie serią skosi, ale celność ma mierną.
Na ostatnim Peterkonie shotguny sprawdały się bardzo ładnie, co prawda gun z Tokio Marui miał taki zasięg, że my nie mogliśmy jego właściciela podejść na odległość naszego strzału w otwartym polu, ale poza tym było super. Przeciw MP5 z Cymy były idealne, bo celnością i zasięgiem naprawdę je przewyższały.
Co do tych tanich dodatków- do shotgunow nie ma po co czegokolwiek montować, bo przy tym zasięgu i tak nie mamy problemow z widzeniem przeciwnika, poza tym kulka nie zawsze leci DOKLADNIE tam gdzie wskaźnik by pokazywał. Bez przyrządów celowniczych shothun trafia 3/5 razy w butelke po piwie z odleglosci jakics 10 metrow, a na 20 mozna prowadzić ostrzał z dużą możliwością trafienia.
Xantor - 2008-05-12, 14:56
No z tego co widzę to Shotgun ma lepsze osiągi i w przeciwieństwie do reala, w ASG jest celny nawet na dość duże odległości. Ja miałbym pytanie odnoście sprężynowców- czy we wszystkich modelach należy po strzale naciągnąć sprężynę, czy są też takie modele pół-automatyczne?
Mack the Knife - 2008-05-12, 15:22
nie! taka jest idea sprężynowców, że naciągasz za każdym razem i nie ma innej opcji.
Modele automatyczne sprężynowców nazywają się po prostu elektryki. Tam silniczek elektryczny naciąga z ciebie sprężynę, co już wyjaśnił Ezekiel.
a co do celności shotgunów, to się nie zdziw. W sylwetkę człowieka raczej trafisz na te 30m. To wystarcza do dobrej zabawy w asg, ale nie spodziewaj się zestrzeliwania pudełek zapałek itp. Aha, i nie radzę kupować shot gunów za więcej, niż 50zł - one wszystkie są w środku takie same, a różnią się tylko badziewnymi dodatkami, typu inna kolba (która i tak się urwie), czy celowniczek laserowy (który nie działa, bo ni ma żadnej regulacji - kulka leci w zupełnie inne miejsce niż plamka celownika) Poza tym powtarzalność strzałów jest nikła.
The_Ezekiel - 2008-05-12, 15:28
W sprężynach nie-elektrycznych przeładowanie zawsze odbywa się ręcznie, po każdym strzale. Gdyby mechanizm był elektryczny, to mówimy już o elektryku. A w gazowych replikach zasadniczo żadnej sprężyny nie ma (chyba, że powrotnej zamka).
A te shotguny wspomniane przez Reptiego to faktycznie fenomen. Bezpretensjonalne ( ;] ), solidne, klimatyczne i fajnie strzelają. Miałem parę razy taki w rękach, no i faktycznie, ani myślał sie rozlatywać. Tylko w zalewie no-name'ów ciężko wyróżnić, który konkretnie model się tak fantastyczniem sprawuje - zwłascza, że to nie jest odwzorowanie żadnego realnie istniejącego modelu (najblizej temu czemus chyba do mossberga), nie bardzo coś też jest ze skalą (3:4). Ot, taki poręczny cuś. :)
EDIT:
Mackie, ty mnie śledzisz, czy jak? Cały dzień pewnie ślepisz w ten topic! :P
Malvick - 2008-05-12, 15:41
Mackie mistrzem objaśniania:). Już chyba wszystko zostało powiedziane:)
Alaknar - 2008-05-12, 22:56
Faktycznie, shotgun może być bardzo klimatyczny, ale jednak cały czas czułbym się zażenowany mając w ręce coś, co wygląda jakby zapodawało 12g, a faktycznie daje jedynie 6mm : )
Obstaję jednak przy pistolu na początek - pierwsza wypłata dopiero na horyzoncie, więc mam ograniczone środki, a z tego co mówicie wynika, że sensowny pistolet można mieć za ok. bańkę.
Jak się wciągnę, będę miał boczniaka, jak nie, nie będę miał problemu ze zmarnowaną furą kasy.
Sprężynowego pistoletu jak widzę nie ma sensu kupować... Najbardziej mi się podoba koncepcja tego, o czym pisał Mack, czyli gazowy (bo pistolety są od tego, żeby dusić spust raz za razem! : ) ) z BlowBackiem. Znacie jakieś godne polecenia? I czy ten system nie powoduje jakiegoś masakrycznego wzrostu ceny?
I takie jeszcze mam pytanie odnośnie "tuningu". Chodzi mi o dociążanie broni, bo przekonaliście mnie do tego ABSu. : )
Czym? Jak? Gdzie?
PS. G36 jest piękny... Kupię go sobie nawet jeśli będzie miał jedynie wisieć na ścianie... : )
Mack the Knife - 2008-05-13, 08:49
G36C można mieć za 330złych http://www.taiwangun.com/?str=product&prId=682
Dociązenie pistoletu wygląda tak: otwierasz broń, patrzysz gdzie są wolne przestrzenie (najczęściej w magazynku i pod lufą) i pchasz tam trochę ołowianych ciężarków (jak nie masz ołowiu, można dać np. śrub, mam tak w moim Waltherze MPL) i mocujesz całe to dziadostwo na klej montażowy, poksylinę, czy nawet plastelinę, byle się nie obluzowało. I mała rada - im bliżej rękojeści dasz ciężarki, tym wygodniej będzie się z broni strzelało, mimo, że będzie cięższa.
Nie zna się za bardzo na konkretnych modelach gaziaków, ale nie wróżę szczęścia, jeżeli chcesz kupić jakiegoś porządnego za 100 :D. Jakkolwiek, zanim kupisz, radzę zalogować się na forum wmasg.pl i tam poszukać informacji odnośnie danego modelu. Jeżeli nie chcesz, żeby sięokazało, że model, który wybrałeś ma jakieś wady fabryczne, zrób to. Bo niestety niektóre gaziaki mają np. tendencję do syfonowania (cały gaz ze zbiorniczka wylatuje przy jedym strzale), albo do rozszczelniania zaworów (gaz bez przerwy uchodzi ze zbiornika). Ale to tylko niektóre, feralne modele.
Z tego co wiem, i patrzę na allegro, cena dobrego gaziaka niewiele będzie się różnić od ceny elektryka typu CYMA, czy JG.
Edit: jeszcze mi się dwie rzeczy przypomniały:
- gaziak z blowbackiem daje naprawdę dużo przyjemności ze strzelania. Nie jest niestety zbyt skuteczny na polu walki (szczególnie w lesie, w budynkach kopie dupy), ale mimo to człowiek się cieszy, bo broń tak fajnie strzela :D.
- ODRADZAM zakup elektrycznych pistoletów! Mają strasznie małe baterie (lub wręcz są zasilane paluszkami), małe magazynki, które się często gubią i łamią, blowback działa dobrze tylko kiedy baterie są na full naładowane (potem zamek idzie do tyłu z prędkością ślimaka) a zasięg strzału to jakieś 15 metrów. No i do tego część z nich nie ma nawet systemu hop-up (czyli gumka w lufie, która podkręca kulkę, zwiększając jej zasięg o jakieś 30-40% oraz poprawiając celność. Mają to wszystkie elektryki i 90% gaziaków. Spręzyniaki dobrych firm też mają, ale nieregulowane, więc dostosowane tylko do jednego rodzaju kule - najczęściej 0,2 grama)
The_Ezekiel - 2008-05-13, 10:17
| Alaknar napisał/a: | | Sprężynowego pistoletu jak widzę nie ma sensu kupować... Najbardziej mi się podoba koncepcja tego, o czym pisał Mack, czyli gazowy (bo pistolety są od tego, żeby dusić spust raz za razem! : ) ) z BlowBackiem. Znacie jakieś godne polecenia? I czy ten system nie powoduje jakiegoś masakrycznego wzrostu ceny? |
Zazwyczaj powoduje :) Ale dwa lata temu kupowałem mojego Glocka z KJworks z blow-backiem i potęznym kopem za 350 złotych. Teraz męczy go Dibbler i nadal ma się cacko dobrze. Metalowy zamek i bebechy, kompozytowe body (jak w oryginale), waga dochodząca do kilograma, po prostu cacko. Tyle, że gaziaki żrą drogi gaz, nie strzelają w zimę (gaz się gorzej rozpręża), rozszczelniaja im się zaworki, syfonują (gaz ucieka cały, zamiast jednej porcji), mają BARDZO MAŁE MAGAZYNKI (mag. musi pomieścić też zbiornik gazu. Poza tym, zazwyczaj są to real-capy, czyli mieszczą zgodną z rzeczywistością liczbę naboi. Czyli: mało, zwłaszcza w warunkach pola walki) do tego bardzo drogie sa te magi - w razie gdybyś chciał dokupić zamienne - bo każdy musi zmieścić gaz, dyszę i zaworki, co komplikuje sprawę i wali po kieszeni. Gaziaki jako takie są dobre tylko dla maniaków realizmu, kolekcjonerów albo jako bardzo drogie secondary.
| Alaknar napisał/a: | I takie jeszcze mam pytanie odnośnie "tuningu". Chodzi mi o dociążanie broni, bo przekonaliście mnie do tego ABSu. : )
Czym? Jak? Gdzie? |
Dociążać gaziaków nie ma: a) jak b) potrzeby. (zazwyczaj)
W wypadku sprężyny (dociążanej zazwyczaj fabrycznie) masz tańszy zakup, za tę dajmy na to stówę, a za dodatkowe 50 złotych dokupisz sobie jeszcze ze dwa magazynki [Mag do gaziaka to już od 50-150 zeta]. Jeżeli nadal byłoby to za lekkie, rozgrzewasz ołowiadne ciężarki wędkarskie i wrzucasz w strategiczne miejsca w obudowie (pod okładzinami chwytu, pod sprężyna powrotną zamka pod lufą, i w innych lokacjak o ktorych wspominał już Mackie. (jak zwykle szybszy :>)
Na deser, mała polemika z trawnika:
Mackie sez: "informacje o snajperach też są przedawnione - teraz spokojnie można mieć elektryka nawet 600 fps, więc mało który snajper używa springów."
Dlatego pisałem głównie w czasie przeszłym. Jednak, mówiąc o zabawie snajpersko-asgowej, mamy do czynienia z pasjonatami, u których optyka (często markowa) bywa droższa niż sama replika (z natury repliczna :P). Takiego nie namówisz na elektryka, ze względu na jeden aspekt - po przeryglowaniu zamka w klasycznej snajpce (dajmy na to, 540 fps, standard "za moich czasów") masz już kulkę w komorze HU i naciągnięty tłok. W chwil, kiedy naciśniesz spust, kulka opuszcza HU i leci do celu. W elektryku masz zawsze ułamek sekundy zmarnowany na cykl naciągu tłoka przez silnik. Nie bez powodu TM w swojej replice PSG-1 wprowadził specjalny system "przygotowania strzału". Kolesie z preclufami węższymi niż średnica kulki, optyką w cenie dobrze utuczonego autka klasy cinkocienko, i wiatromierzem do brania poprawki balistycznej ( :D ) nie dadzą się za żadne skarby przekonać do snajperskiego koszenia serią i marnowania ułamków sekund w oczekiwaniu na najlepszy nawet silniczek :)
Mack the Knife - 2008-05-13, 11:52
przyznaje, masz rację. Poza tym moje pojęcie o asg dla niektórych może wydać się przejaskrawione - ja po prostu grywam w warszawie i okolicach, a u nas panuje jakaś debilna moda na jak najmocniejsze guny - dlatego tez często spotyka się elektryki o mocy ponad 400 fps w rękach szturmowców. Z drugiej strony praktycznie brak takich profesjonalnych snajperów. Jeżeli już, ktoś sobie wykosmicznia jakąś SR do tych 500 fps i uważa sie za snajpera. Oczywiście, są też goście biegający w Ghille ze springami - to są pasjonaci i naprawdę miło się z nimi gra. To po prostu niewidoczna śmierć. dostajesz kulkę, za chwilę twój kumpel dostaje, obracasz się i widzisz,że jeden z krzaków do ciebie macha, po czym wstaje i odchodzi...
@Alaknar, skoro uparłeś się ^^ na te gaziaki, tow znośnych cenach masz socoma mk23 http://www.asgshop.pl/produkt.php?id=664 - na allegro można go dostać od jakichś 100 zł. Dobry gnat, duży, mocny, wmiarę celny. Niestety nie ma blowbacka.
Surfując po sieci pewnie też znajdziesz Rugera Mk1 - trzymaj się od niego z daleka w środowisku asg powstało już nawet specjalne określenie: "syndrom Rugera" - replika za mocna by strzelać z bliskiej odległości i zbyt niecelna na większy dystans. Poza tym ta broń niby ma dużą moc, ale zasięg jest cienki, bo kulka szybko wytraca prędkość i opada.
Urgon Elsia - 2008-05-13, 12:40
AVE...
A nie próbowali w tym Rugerze zmienić lufy i dodać HU?
Mack the Knife - 2008-05-13, 14:35
gra nie warta świeczki. sporo zabawy, trzeba kupić nową komorę hopsiupa, gumkę i długą preckę a osiągi i tak będą raczej średnie. Taniej jest kupić chińskiego aega.
Oczywiście, ruger możę być podstawą do dowolnego customu, ale zazwyczaj kończy się na tym, że z całego rugera zostaje tylko mechanizm spustu, zaworki i zbiorniczek na gaz. No i magazynek. I jeszcze trzeba przy spuście pogrzebać, żeby lżej chodził.
Wszystko zależy od tego, co kto lubi. Ja się aż tak nie lubię bawić, poza tym średnio ufam gaziakom (ze względu na wymóg szczelności elementów zasilania)
Edit: świetny felieton o tendencjach na rynku airsoftowym i o stale rosnących fpsach. polecam, ku rozwadze. http://www.wmasg.pl/artyk.../mocy_przybywaj!/127/
Xantor - 2008-05-14, 19:49
#@$$@$^%^$##$ ja pier***** to Airsoftguns.pl!!!!!!!!!!1 Od tygodnia czekam, aż WYDADZĄ kurierowi moją przesyłkę(stan zamówienia- gotowe):/ to był pierwszy i ostatni zakup u nich!!!!
The_Ezekiel - 2008-05-14, 20:07
A nie mówi... :)
Sklep, którego motto zaczyna się od słów "najtańsza" pozwala nam w większości wypadków na odniesienie tego takż edo jakości innych usług - w tym wysyłki. Pogoń ich mailem, nie krępuj się. Partacze lubią, jak się ich opieprza. :P
Xantor - 2008-05-14, 20:10
Już opieprzyłem- stwierdzili, że to nie ich wina, bo kurier jeszcze po paczki nie przysłał. Wysłałem maila do UPS- stwierdzili, że nie dostali żadnego zawiadomienia od airsoftguns.pl;/
A teraz inne pytanie- jaki jest najlepszy internetowy polski sklep do ASG? Chciałbym jeden, bo nie lubię zamawiać paru rzeczy w różnych sklepach;) Zastanawiałem się nad military.pl i badtoys.pl- Zna ktoś lepsze?
The_Ezekiel - 2008-05-14, 20:33
military.pl jest bardzo dobre, jeżeli idzie o sprzęt i akcesoria. Zawsze zakupy były przyjemne.
Tak samo specshop.pl, mają ponadto szersza ofertę ASG. Bezproblemowo uzyskałem zwrot kasy za magazynek który do m15 jaki mi przysłano, który okazał się magazynkiem do FAMAS'a. Co najlepsze, nie musiałem zwracać samego magazynka :>
Xantor - 2008-05-14, 20:49
Specshop wydaje się ciekawy. Gdyby nie to, ze po wejściu do tanich replik widzę karabin za 500 złotych byłoby cudownie;)
The_Ezekiel - 2008-05-14, 21:05
To dobrze świadczy o sklepie, że sprzedaje repliki tanie, chociaż nie najtańsze :)
Xantor - 2008-05-14, 21:11
no ok, tylko skąd ja wezmę te pięć stów;)
Mack the Knife - 2008-05-14, 22:51
pomyśl, a może skądś znajdziesz. Są wakacje, jeżeli masz 17 lat, możesz sobie dorobić.
co do sklepów - w moim mamucim poście stronę wcześniej rozpisałem się także o sklepach. Ale ok, powtórzę:
Krakman - jeżeli chcesz kupować tańsze repliki (tzn. od 300 zł), tylko u nich. Kupowałem tam kilkukrotnie, i zawsze ok. www.taiwangun.com
Capri - dobry sklep, jeden z najlepszych serwisów w polsce, ale ceny nie są najniższe. http://asg.com.pl
Specshop.pl - kolejny świetny sklep ze sprzętem. jeden z lepszych
military.pl - niby ok, ale repliki to mają tam jakies takie niewyraźne. Już lepiej u krakmana...
militaria.pl - kuuupa przez duże G.
rangershop.pl - świetny wybór mundurów i szpeju.
Jezeli zamierzasz kupować szpej (tzn. mundur, oprzyrządowanie), polecam niemiecki kamuflarz Flecktarn. Mundury są tanie, kamuflarz sprawdza sie najlepiej ze wszystkich w polskich lasach i łatwo można kupić orginalny osprzęt. Koszt spodnie + bluza to ok 40 zł, szelki taktyczne - 45zł, kamizelka taktyczna pattern - ok 60-80zł nowa, hełm 50zł - i od razu człowiek lepiej wygląda.
btw. chciałem napisać "a nie mówiłem", ale ezzu mnie ubiegł
Alaknar - 2008-05-15, 11:23
| Mack the Knife napisał/a: | | Są wakacje, jeżeli masz 17 lat, możesz sobie dorobić. |
W MacDonald's przyjmują na wakacje od 16 lat. I na ogół przyjmują na bank. Umowę podpisujesz na 3 miesiące, ale nie ma problemu z tym, żeby zrezygnować po dwóch. Na pełnym etacie możesz wyciągnąć i z 700-800 zł/mesiąc. Jedne wakacje i stać Cię na, Xantor, na wymarzoną replikę+bajery.
Swoją drogą... Wiecie co mnie niezmiennie zadziwia przy ASG? Ludzie są na maxa nastawieni na pełny realizm jeśli idzie o sprzęt, wszystko musi być wychuchane, wypieszczone, najlepiej żeby było prawdziwe...
Ale jakoś nikomu nie przeszkadzają magazynki po kilkaset kulek... : o
IMO o wiele więcej funu byłoby, gdyby każdy sobie pakował do maga dokładnie tyle amunicji ile faktycznie jego broń ma pojemności.
Mack the Knife - 2008-05-15, 12:05
| Cytat: | | Ale jakoś nikomu nie przeszkadzają magazynki po kilkaset kulek... : o |
przeszkadzają. Jak się przyjrzysz fotkom ludzi, którzy bawią się w to na poziomie pr0, zobaczysz, że większość ma przy sobie kilka (naście) magazynków typu REAL, LOW czy MID cap. Też się na to przerzucam, jak tyko zakupię nową replikę. Reale mają tyle, co oryginalna broń, lowcapy tak 50-80 a midy 100 - 160.
Powiem szczerze, żę nie uważam za najlepsze rozwiązanie używania realcapów - nasze guny w końci to tylko repliki (celność średnia, podatność na wiatr itp) - więc strzela się krótkimi seriami (2-3 kulki) zamiast pojedynczymi strzałami - przynajmniej sporo ludzi tak robi. Dlatego jestem za magazynkami na ok 50-80 kulek, czyli lowami. Gdyby wszyscy się na nie przerzucili, byłoby miodnie.
btw. ale zaprawdę, najciekawszy jest widok, kiedy np. kumpel mający 12 magów musi się doładować, a zapomniał speedloadera i musi korzystać z takiej archaicznej rurki do kulek :D. Ile ja się wtedy bluzgów nasłuchałem XD.
Hologram - 2008-05-15, 13:16
hehe - no wielkie hi-capy psuja cała zabawę. Koles wyskakuje Ci zza murku i zasypuje Cie seria 50 kulek z M16... bezsensu. Ja będe dązyłdo ideału noszenia przy sobie kilkunastu magów załadowanych po 30 kulek (kupuję sobie M4 niedługo). A na razie latam z P90 i chwale sobie bardzo mid-capy do tej broni, które nie dośc że świetnie wyglądają bo maja ładne atrapy naboi, to jeszcze mieszczą 68 kulek, więc tylko o 18 więcej, niż oryginalne magazynki od tej broni - a jak się uprę to ładuję 50 kulek i po kłopocie.
A zmiana magazynków to dla mnie taka fajna zabawa, że jestem skłonny nawet częściej ginąć, ale strzelac się na real-capy - zreszta gdyby wszyscy ich uzywali to szanse znów by sie wyrównały.
A czemu ludzie strzelaja zwykle seriami krótkimi? Bo trafiony dzieki temu wogóle zauwazy ze został trafiony - jak trafi Cie JEDNA kuleczka a masz na sobie kamizelke, mundur, oporzadzenie i jakies tam ochraniacze, to najczesciej po prostu nie zauwazysz nawet trafienia - jesli jest to strzal np. z 30 metrów pojedynczą kulką.
The_Ezekiel - 2008-05-15, 14:32
| Mack the Knife napisał/a: | | btw. ale zaprawdę, najciekawszy jest widok, kiedy np. kumpel mający 12 magów musi się doładować, a zapomniał speedloadera i musi korzystać z takiej archaicznej rurki do kulek :D. Ile ja się wtedy bluzgów nasłuchałem XD. |
Ja te pier**** reale do M-15 ładowałem kredką po jednej kulce. Wtedy to byś się Mack nasłuchał :)
| Hologram napisał/a: | | hehe - no wielkie hi-capy psuja cała zabawę. Koles wyskakuje Ci zza murku i zasypuje Cie seria 50 kulek z M16... bezsensu. |
50 kulek - oby :) Jeżeli dobrze podkręcił dosyłacz kulek w swoim magazynku to od 50 zabawa się dopiero zaczyna :)
Co do magazynków z niskimi pojemnościami, to ja do swojej repliki z Classic Army nakupowałem magów, nie metalowych i markowych (wymiana maga az sie prosi o ciepnięcie w kąt lub na ziemię pustego, "na póżniej") tylko jakichś tanich, plasticzanych ze Star'a (jakas taka firma cześkomatyczna). Za niecałą stówę miałem komplet 5 magów i brak miejsca na snickersy w ładownicy. Teraz pod tym względem może być tylko lepiej (względem tanich magów, nie snickersów!), więc polecam. Trzeba tylko sprawdzić kompatybilnośc ze swoim modelem repliki i jej producentem.
Na jakims orbitalowym meetingu urządzimy sobie kiedyś low-cap battle :D
Xantor - 2008-05-16, 06:47
Szybkie pytanko:
To:
http://www.taiwangun.com/?str=product&prId=714
czy to:
http://www.taiwangun.com/?str=product&prId=891
Bo z tego co widzę to różnią się tylko tym, że ten droższy ma wmontowaną lunetę 1,5x, a do tego drugiego trzeba dokupić.
PS. Ci z airsoftguns.pl przeginają- wysłałem im maila, PW i nic. Dzisiaj- jak wrócę ze szkoły- do nich dzwonię.
Cyrus - 2008-05-16, 07:22
To z kolei ja się chciałem orientacyjnie zapytać.
Opłaca się coś takiego kupować? Dobry wyrób?
http://www.taiwangun.com/?str=product&prId=813
I co to znaczy, że dają tylko gwarancję rozruchową?
Mack the Knife - 2008-05-16, 10:38
| Cyrus napisał/a: | | Opłaca się coś takiego kupować? Dobry wyrób? |
Zrobiony ze słabego plastiku, trzeszczy, ale mimo to strzela dobrze i mocno. Do tego dostajesz na gratisie 2 magi. Tylko na co ci ta kolba!? Ma tendencje do łamania się przy trochę ostrzejszym traktowaniu, bez niej strzela się wygodniej, a bez kolby broń jest tańsza 10zł. Chociaż przyznam, że kolba fajnie wygląda.
| Cytat: | | I co to znaczy, że dają tylko gwarancję rozruchową? |
że jak wyjmiesz z paczki i nie będzie strzelał, to ci wymienią. Ale jak pójdziesz na strzelankę i po jakimś czasie coś walnie, to już tego gwarka nie obejmuje.
@Xantor: to już zależy od twoich indywidualnych preferencji. Oba modele niczym od środka się nie różnią, Za to ten tańszy zamiast lunetki ma szynę RIS, na którą założyć można dowolne akcesoria (celowniki optyczne, kolimatory) ale moim zdaniem wygląda paskudnie. Za to ten drugi ma optykę wyglądającą jak w oryginalnym, starym augu. Nie jest ona najlepsza (przybliżenie akurat, ale niska średnica obiektywu = nieduże pole widzenia przy korzystaniu z lunety) i jako że jest zintegorowana z repliką, nie można jej wymienić i ma ograniczone możliwości regulacji. Za to świetnie wygląda. No i ten model nie ma chamskiego, czarnego i błyszczącego body, tylko ładne, jak w oryginale (nie wiem jak z Austriacką, ale Australisjska armia używa właśnie takich).
Sumując: W tym czarnym teoretycznie można zamontować każdą optykę (i mieć ją taniej, np za jakieś 50 zł o porównywalnych osiągach) , ale moim zdaniem wtedy broń wygląda dużo gorzej. To tylko asg, nie potrzeba nikomu precyzyjnej optyki, lunetka najczęściej służy do sprawdzania, czy daleko widoczna sylwetka w krzakach to wróg czy przyjaciel (czyli pełni funkcję lornetki, której używanie uniemożliwiają gogle), a prawdę mówiąc, to celuje się najczęściej "po lufie" i patrząc gdzie padają kulki. Ja bym brał tego droższego, bo jest naprawdę ładny. Tego tańszego widziałem w akcji, i nie podobał mi się. Plastik wyglada strasznie plastikowo i prosi się o pomalowanie, a ta szyna jakaś taka strasznie goła.
Hologram - 2008-05-16, 12:26
Mackie napisałes o tym AUG to samo co chciałem napisać.
Serio nie uzywasz optyki do celowania? :P
Ja tam jestem goracym zwolennikiem kolimatorów :D
RaeptaeR - 2008-05-16, 13:41
No co ty, Mack ma swoja broń zesmartowaną, po co mu jeszcze optyka? Juz dosc na tym ze zamiast nóg sobie gasienice wmontował...
Peteru$ - 2008-05-17, 21:37
Ja tam chciałem szybko kolimator dokupić do Type 89 z TM, ale chyba szybko tego nie zrobie.
Przede wszystkim do lepszych wyników potrzeba mi lepszego skilla ;).
Z biodra na bliższym zasięgu i tak da się szybko kogoś zdjąć serią/semi a na dalszy przez iron sights celuje się tylko odrobinę wolniej.
Bajerki są przereklamowane. No i tak na chłopski rozum - jak do czegoś są "dołączone za darmo" to jak to będzie świadczyć o jakości bajerku i jakości produktu?
Do "rozpylacza" Malkava, jaki przywiózł na PTR, dołączyli kolimator, tyle że bez wszystkich potrzebnych soczewek. Wyświetlał duży czerwony krzyż - na który patrząc z różnych stron dostawało się ... zawsze to samo.
IMO ten "magiczny" shotgun za 50zł to jest idealny wybór jak ktoś chce bardzo tanią replikę. Pistolety też mogą być w porządku sprężynowe jak się dobre wybierze... ale shotgun ma przewagę, bycia shotgunem. W miarę długa lufa i bardzo szybkie a zarezem "realistyczne" ładowanie. Do tego tam ze 30 pestek chyba w maga da się upchnąć.
Ja miałem najpierw gazowego Rugera (ze 150 chyba teraz) i w sumie był całkiem w porządku. Oczywiście żeby AEG pokonać, trzeba było jakiegoś fortelu... ale ile oczekiwać? 17 kulek z niego dało się wystrzelić bardzo szybko, dość daleko ale nie super celnie (bardzo, bardzo twardy spust i krótka lufa). Spora przewaga nad springami na krótką czy średnią odległość. Tachanie ze sobą gazu (tak na 3 magi wystarcza jak jest ciepło - więc całą "rundę", jak są "rundy" to może na respie leżeć) to też minus.
Chociaż po co ja to pisze? Na WMASG jest wszystko.
BTW Apropo bajerków - ktoś próbował z laserowym latać?
Nie mam u siebie szyn, ale interesuje mnie czy jest to bardz użyteczne.
Malvick - 2008-05-17, 22:01
| Cytat: | | Wyświetlał duży czerwony krzyż - na który patrząc z różnych stron dostawało się ... zawsze to samo. |
Bo o to chodzi w kolimatorze:D, że niezależnie jak spojrzysz, to i tak widzisz jedno, konkretne miejsce, to w które wycelowana jest lufa;)
| Cytat: | | Chociaż po co ja to pisze? Na WMASG jest wszystko. |
No właśnie. Tyle że tutaj atmosfera o wiele wiele lepsza;)
Peteru$ - 2008-05-17, 22:44
Taak, ale nie cześkolimatorze, który zawsze wyświetlał punkt celowniczy na środku szkiełka. Czyli "zgrany" był tylko wtedy kiedy patrzyłeś równolegle do lufy.
Malvick - 2008-05-17, 23:11
A, w ten sposób, czyli patrząc z różnych stron, dostawało się za każdym razem coś innego.
Uland - 2008-05-18, 00:05
Laserowy ma wiele wad - i to również zaawansowane modele wojskowe - po pierwsze koleś sam widzi na sobie plamkę. Po drugie z odległością plamka robi się duża. Trzy cięzko jest ją znaleźć więc na bliskie odległości musz\ka + szczerbinka nie jest wcale gorsza. A na dalsze i tak kropy nie widać. Trzy Jak komuś zaświecisz po oczach funduj mu okulary. Można więc spokojnie uznać, że laserówka ma tylko jedno zastosowanie. Jak nie umiesz strzelać, a chcesz walić w miarę celnie na bliskie odległości(do 20m i nie mniej niż 5 bo na takie to trafisz w człeka chocbyś celował w drugą stronę )
Malvick - 2008-05-18, 01:12
1
2
Dwa tematy o celownikach, obydwa pokazują, że Uland ma rację. Chociaż nadal jakoś trudno mi uwierzyć w to, że taki laser potrafi zniszczyć wzrok...
Hologram - 2008-05-18, 05:58
| Uland napisał/a: | | po pierwsze koleś sam widzi na sobie plamkę |
Hehe, żeby koleś zoabczyłna sobie plamke musiałby chyba non-stop oglądac swoj mundur zamiast pola bitwy - co najwyżej ktoś na nim mógłby zoabczyc plamke - kumpel z oddziału czy coś.
Tak poza tym to wojskowy laser AN/PEQ nie służy do strzelania w dzień i patrzac gołym okeim tylko w połączeniu z goglami noktowizyjnymi AN/PVS. Zresztą pokazano to nawet w Call Of Duty 4. Wtedy zamiast kropek widzisz długi promien, linię lasera. I wtedy mozesz śmiało tym celować.
Czy może to to oślepić nie wiem, ale skoro te małe laserki-wskaźniki potrafią byc gorźne dla wzroku to AN/PEQ chyba też a nawet tymbardziej...
nycek - 2008-05-18, 10:14
mhmhmhm...a mnie ostatnio zastanowiła "ewolucja" ASG...
z początku były gry typu berek (i jego różne mustacje - zbijak, kucany, zaklepywany). Tylko jedna osoba miała "broń", i żeby wyelimnować przeciwnika, należało wejśc z nim w fizyczny kontakt (dotknać) albo "strzelić" (krzyknąc, dotknąć czegoś). Zabawa ta rajcowała ludzi przez długie tysiąclecia, aż w końcu pojwaiły się dwie, ongis popularne mutacje: lasgun i paint ball. Ten pierwszy się nie przyjął. Ten drugi.mhmh..broń dostali wszyscy, realizm był niski, ale żeby wyelimnowac oponenta, wystarczylo go zaskoczyc..."Komplikacją" painta było ASG, gdzie podniosła się realnośc zarówno zasad rozgrywki, jak i użwanego sprzetu...
...I jedynym logicznym "rozwinięciem" ASG wydaje mi się to, że niedługo ludzie będą strzelać się prawdziwą bronią, tyle że gumową czy "bezpieczną" amunicją..:)
wtedy dopiero będzie to fun :P
a z laserami to prawda - nawet czerwona diodka, mylnie nazywana "laserem" jest w stanie uszkodzic wzrok, a co dopiero laser dalekiego zasiegu
Uland - 2008-05-18, 11:04
Nycek, słyszałeś o less lethalach? A wiesz do czego są wykorzystywane. Nom właśnie.
Dlatego ja myślę że wtedy fun zostałby zastąpiony przez ból. Bo jak w końcu dostałbyś tak przez łeb to byś się nie pozbierał. A z sińcem bys choidził przez tydzień.
A i tak less slethale mają znacznie mniejszy zasięg bardziej porównywalny do asg niż do prawdziwej broni (choć lepszy). To ma poprostu znacznie większą wagę niż kulki. (chciałbys dostać 2 razy mocniej kulką o najwyższej masie? Pomyśl że to dopiero początek) Bo tak naprawdę walnęcie z less lethal to wg mnie równoważnik mocnego kopu z obrotu.
A rozwinieciem asg będą bardzo tanie, bardzo realistyczne i bardzo celne repliki. Bo i tak replika to nawet przy obecnych cenach około 1/2 1/3 wartości wyposażenia. A niedługo asgowcy będą lepiej uzborjeni niż żołnierze. (nie wspominam o tym że są takie miejsca na świecie, w któym prawdziwe i działające ak można dostrać 10 razy taniej niż przyzwoitą replikę)
nycek - 2008-05-18, 11:51
| Uland napisał/a: | | Dlatego ja myślę że wtedy fun zostałby zastąpiony przez ból. Bo jak w końcu dostałbyś tak przez łeb to byś się nie pozbierał. A z sińcem bys choidził przez tydzień. |
to była ta..no...aronia :)
Mack the Knife - 2008-05-18, 12:02
W jakimś reportażu czytałem, że w afryce północnej (to było akurat o konflikcie w Darfurze) ak jest wart tyle, co kura, a z załadowanym magazynkiem, co dwie kury :D.
Zgadzam się z Ulandem. Już teraz statystyczny asgowiec jest lepiej wyposażony niż polski szwej na misji. A już lepiej nie porównywać ze zwykłym zawodowcem na terenie Polski. Oni mogą sobie tylko pomarzyć o IBAch, hełmach kevlarowych czy ACOGach. Co ja gadam, oni nawet nie mają vertical gripów, które chodzą po jakieś 10-20$ sztuka, a pewnie u hurtownika koszt byłby coś ok. 1-2$. A co jest najlepsze? Nie mogą modyfikować ani broni, ani mundurow, bo ich kwatermistrz zaj****. Pomalowanie broni to zdaniem dowodztwa niszczenie mienia wojskowego.
Ale dobra, bo trochę odszedłem od tematu. Przyszłość (najbliższa) replik to tanienie dobrych marek i coraz wyższy poziom chińczyków. Teraz TM wprowadza nowe repliki AK, które mają np. magazye\nek, który wreszcie ma wymiary ostrego odpowiednika, blowback itp. Już teraz prowadzone są badania nad blowbackiem z jeżdżącą przeciwwagą, aby symulować efekt odrzutu broni. No i oczywiście zapewne wprowadzone zostanącoraz lepsze materiały w produkcji broni - w końcu porzucony będzie tech CHOLERNY znal na korzyść stali tłoczonej. Już teraz jest jeden chińczyk z takim body (który oczywiście jak już mam kase i możliwości to zostaje wykupiony z jedynego sklepu któremu można powierzyć przesyłkę do europy!)
A co do koli, to prawda jest taka. Na pewno polepszają reakcję, ułatwiają celowanie itepe. Ale po pierwsze to są lanserskie i i dają +3 do lansu i do wyglądu repliki. Nie każdej, ale jak ktoś ma taką emkę z risami, to ona aż się prosi o parę bajerków. Sam to odczuwam - najprawdopodobniej w najbliższym czasię zakupię HK416 z pełnymi RISamii i już planuje dokupienie do niej jakejś ładnej repliki ACOGa
Peteru$ - 2008-05-18, 12:17
@Mack
Najlepiej weź taki x1 albo x1,5 bo orginalne x4 to się nigdy nie przyda (chyba, że właśnie jako lornetka).
BTW
http://www.wmasg.pl/artyk.../mocy_przybywaj!/127/komentarz/
Ciekawe, czy coś z tego będzie, czy tylko gadanie.
Mack the Knife - 2008-05-18, 12:54
Nie no, no raczej, że 1x. W końcu ma działać, jak koli. Cholera, zdaję sobię sprawę, że taki otwarty to byłby lepszy wybór, ale nie podoba mi się. A acog z kolei mi się podoba, jako jeden z nielicznych. W sumie to jeszcze top point nie wygląda źle, ale podobno nie jest najlepszy.
artykuł świetny zgadzam się w całości. U mnie niedługo ponad połowa gnatów na strzelankach będzie miała ponad 400. Ale, żeby nie być hipokrytą, przyznaję, żę planuje zakup repliki jg III gen - czyli ok 400-410 fps mocy. Bo denerwuje mnie, że ciecie, które nie umieją grać, mają ode mnie zasięg większy o 10-15 metrów. A kiedy w koncu się zakradnę, podejdę od tyłu itp. to okazuje się, że już połowę wykosił jakiś wieśniak, którego jedynym atutem jest to, że ma replikę o 1/3 silniejszą niż moją. Musiałem to z siebie wylać.
ogólnie, to dla mnie utopią, ale jakże piękną byłoby ogólne ograniczenie - do 300 - CQB, do 350 Las, 400 - KMy, 500 - snajpy, tylko single, a najlepiej spring)
Peteru$ - 2008-05-18, 13:09
Zpupcone macie linkowanie na forum - ! wyjęło z linka, trzeba cały wiesz zaznaczyć i wkleić, jak ktoś chce otworzyć.
@Utopia
Jeżeli duże zloty będą miały "standartowe ograniczenia", a X liderów uda się przekonać, żeby propagowali "standratowe ograniczenia" - to to może autentycznie wejść w życie. Wiadomo, że troche grup się wyrwie, ale jak będą chcieli przyjechać na zlot ze "standartowym ograniczeniem" (czyli większość - jak dobrze by poszło) to będą musieli sprężyny zmieniać...
RaeptaeR - 2008-05-18, 13:11
A ja w pełni zgadzam się z jednym z poprzednich postów Macka- Kolimator Lansu +3 i Płonące Rękawice Profesjonalisy +2 to niesamowite zestawienie, zwlaszcza na postnuklearnych strzelankach (mnie sie tylko takie na razie zdarzają)
Duke Samir - 2008-05-18, 13:36
U nas we timie mamy nastepujące ograniczenia:
CQB-300; Bron typowo szturmowa (Gietki, kałasze, Emki)- do 420-450; KM- 450; Snajp- 500-550. powyzej 550 nie pozwalami nikomu nawet planowc, imo i rzecz jasna snajperki odpadadja w walkach na zwarciu dlatego w szyku snajper zawsze lakko z tyłu sie trzyma i razem ze swoja dwujka oskrzydla podczas eventulanego ataku, dwujka go kryje on stara sie sciagnac dowudce->Km-> co bardziej wypasionych gosci.
Imo kolimatorki to jak dla mnie jedyne normalne rozwiazanie na ASG fakt oddac celny strzał przy jegomo pomocy trzeba sie przymiezyc i chwilke zastanowic jak poleci kulka, z reszta przy wszystkich przyzadach tak jest. I jak lecimi do szturmu to celujemy "z boku broni", szturm z kalimatorm przy oku? jeszcze nie probowałem ale chce sie solidnie pobawic w tym kierunku. Z reszta kazdy kto sie juz w to troszke pobawił to wie ze oddanie celnych w strzałow podczas LEKKIEGO biegu to nie takie łatwe zadanie. Dlatego lepiej poruszac sie system gosienicowym czy zabka (ale to juz inny topic;p) kazdy kazdego kryje i jestes w stanie spokojnie chcoaz te 2 sekundy przymierzyc
jeszcze apropo ograniczen, na wiekszych strzelankach mozna smiało "przemycic" cos na 550 + fps, i fakt gosciu moze zrobic komus krzywde. Ale w przypadku małych druzyn i co tygodniowych strzelanek/treningow taki koks nie ma szans, przyjdzie raz zrobi komus krzywde powiemy "stary ponizej 30 metrow nie wchodz z tym kurestwem" na nastepnej robi to samo to mowimy "sorki stary z nami nie grasz" to samo tyczy sie oszykiwania przy trafieniach;)
Xantor - 2008-05-18, 14:12
Eee, wytłumaczyłby mi ktoś, co to są te bronie CBQ i Las? Nowy jestem:)
Ja nie będę się bawił w podkręcanie broni- fabryczne ustawienia stykną. wiem, że są maszynówki o mocy 390-410 fps(fabrycznie), ale iw końcu to musi być mocna broń. Mam w mieście maniaka ASG, który pokazywał mi wczoraj swą podkręconą replikę. Nie gram z nim- przynajmniej nie bez czołgu- gostek z odległości(na oko) 35-40 metrów zestrzelił swym akaczem ceramiczną doniczkę(po prostu się rozwaliła na kawałki). ja rozumiem, że miło jest ustrzelić gościa z odległości kilometra, ale LUDZIE!!! Tu na standardowych, niepodkręcanych replikach was nikt nie zabije. Zresztą co to za frajda zdjąć kogoś M16 tak, że on nawet nie będzie wiedział, czy to ASG czy może nowa wojna się zaczęła.
PS. Znalazłem robotę na wakacje:) Potem już tylko strzelanki(czyli w roku szkolnym...)
Uland - 2008-05-18, 14:29
Z cqb (nie cbq) chodzi o close quarters battle czyli lańsko na małych dystansach. Angolska nazwa która jest powiedzmy to szerszym określeniem na walkę w budynkach i okolicy. A bron do cqb czyli przede wsystkim peemy.
Las zaś to taki obszar w którym rosną drzewa i inne pierdoły (w skrócie mchy porosty i kosodrzewina)
A Lans jest Lans. Sprawdź w słowniku debilnych "młodzieżowych" tekstów.
Alaknar - 2008-05-18, 14:33
| Xantor napisał/a: | | Eee, wytłumaczyłby mi ktoś, co to są te bronie CBQ i Las? Nowy jestem:) |
Hmm... To jest nie "CBQ" tylko "CQB", a w takim razie domyślam się, że chodzi o "Close Quarters Battle" (walka w ciasnych pomieszczeniach).
A "Las" to... No wiesz, ściółka, krzaczki, drzewa, liście, te sprawy. : )
W lesie musisz mieć lepszy zasięg i celność (więcej FPSów), bo dalej widzisz i musisz ustrzelić kolesia biegającego między drzewami. A w budynkach trzeba mieć mniej FPSów, żeby przeciwnikowi nie odstrzelić dupy.
A przynajmniej tak mi się wydaje. : )
Edit tego ^
Ups... Uland mnie ubiegł... : )
| Mack the Knife napisał/a: | | Ale, żeby nie być hipokrytą, przyznaję, żę planuje zakup repliki jg III gen - czyli ok 400-410 fps mocy. |
A powiedz, po kielo takie cuda chadzają? Tak z ciekawości pytam.
Odnośnie dyskusji o celowniczkach laserowych z poprzedniej strony... Przydaje się takie maleństwo cholernie, kiedy koleś Cię zaskoczy, a Ty nie masz broni przy oku. Możesz strzelać z biodra, a i tak wiesz - mniej więcej - gdzie trafisz.
| Duke Samir napisał/a: | | fakt oddac celny strzał przy jegomo pomocy trzeba sie przymiezyc i chwilke zastanowic jak poleci kulka, z reszta przy wszystkich przyzadach tak jest. |
A to nie jest po prostu kwestia skalibrowania przyrządów?
Malvick - 2008-05-18, 14:44
| Cytat: | Mack the Knife napisał/a:
Ale, żeby nie być hipokrytą, przyznaję, żę planuje zakup repliki jg III gen - czyli ok 400-410 fps mocy.
A powiedz, po kielo takie cuda chadzają? Tak z ciekawości pytam. |
http://gunfire.pl/product...-JG-F-6620.html :P ~540 zł
Xantor - 2008-05-18, 16:25
Malv- ciesz sie- dostaniesz gratis paczkę kulek! :)
po raz pierwszy widzę, żeby ktoś montował okładzinę na RISy
Hologram - 2008-05-18, 17:07
| Cytat: | | Odnośnie dyskusji o celowniczkach laserowych z poprzedniej strony... Przydaje się takie maleństwo cholernie, kiedy koleś Cię zaskoczy, a Ty nie masz broni przy oku. Możesz strzelać z biodra, a i tak wiesz - mniej więcej - gdzie trafisz. |
Jak dla mnie w takiej sytuacji nie potrzeba celownika laserowego - na dystansie poniżej 10 metrów wystarczy wymirzyc lufa w stronę przeciwnika i strzelac z biodra patrzac, jak kulki leca - zresztą przy tak bliskim dystansie nie spodób spudłować i zwykle krótka seria kończy żywot napastnika. Laser byłby przydatny tylko w zestawie z celownikiem noktowizyjnym podczas w alki w nocy.
| Malvick napisał/a: | | A to nie jest po prostu kwestia skalibrowania przyrządów? |
Niestety, ale kiedy biegniesz, to niemal nie masz szans celnie strzelac - przyrzady (jakiekolwiek, nawet koliamtor) będa Ci latać i kulki będą siac na wszystkie strony - po prostu broń się trzesie. Dla mnie i tak mistrzowstwem jeśli chodzi o najdłuższy czas potrzebny do zgrania przyrządów celowniczych (muszka i szczerbinka0 jest AK - zbyt małę, zbyt precyzyjne przyrzady, nadaje się tylko do strzelań statycznych.
Duke Samir - 2008-05-18, 18:14
Alak w asg nie ma czegos takiego jak kalibracja przyzadow;p imo masz na lunetce napisane "jedno klikniecie w prawo krzyz w duł o 50cm na odległosci 20 jardow";] ale co ci to da jak walisz na 30/40 metrow
jedny regulacja to systemy Hop up ;] trzeba pamietac ze ASG to tylko zabawki i nic tego nie zmieni zeby meic cos lepszego to trzeba by było do siebie z waitruwek łoic;] a uwierz mi dziwek jaki wydaje swiszczacy srut 5 cm koło ucha potrafi spwic całkiem całkiem ciary na plecach....
Hologram
co do tej "niemozliwosci" trafienia nie jestem pewien;) biegnac po płaskim terenie maja pewnosc ze o nic sie nie potkniej i wiedzac gdzie sa cele, i zakładajac ze sa wielkosci człowieka jestes w stanie w biegu trafic w te 10 tarcz tylko co z tego jak pojdzie ci przy tym cały hi-cap.... imo w teroi da rady w praktyce CHOLERNIE CIEZKO;P
fuj nie bierzcie Emek sa brzydkie;p:D
Mack the Knife - 2008-05-18, 19:00
Nie bój zaby, Duke, nie emkę. HK 416, a i to jeszcze nie jest pewne.
@Alaknar: laserki to gówno. NIC ci nie pomoże jak masz broń długą, a tylko można komuś nieumyślnie wzrok uszkodzić. To jest totalnie nieprzydatne, bo szukanie plamki zajmie więcej czasu, niż zgranie przyżądów celowniczych. Wojsko używa laserów, które widać tylko w noktowizorze i które w nokto wyglądają jak w CoD 4 - tzn taki promień, jak kiedy świecisz normalny laser w gęstym dymie. A na dziesięciu metrach to masz dwie opcje. Albo nie widzisz wroga i masz czas na celowanie, albo on cię widzi, i strzelacie obaj na czuja, z biodra. Zazwyczaj wtedy schodzicie obaj. Poza tym na CQB chodzi się cały czas z kolbą przy policzku, więc strzela sie "na oko"
I nie zgodzę się, żeby przyrządy ak były niedobre. Prawdę mówiąc, to są to najszybsze przyrządy na rynku, dużo szybsze niż taki przeziernik emki. Bardzo słabe są za to na duże odległości, ale w asg nigdy nie strzela się na duże odległości...
@Xantor okładziny są, bo jak weźmiesz w gołą łapkę ciężką replikę z metalowymi RISami, można sobie łacno tą łapkę pociąć o ostre krawędzie risów. no, może nie są jakieś bardzo ostre, ale szorstkie jak łapą przejedziesz. Niekomfortowe z deka. A mało kto je montuje, bo po pierwsze w miarę nowość, a po drugie na razie średni koszt takich okładzin to ok 20 zł za sztukę, a do komfortowego obłożenia potrzeba minimum 3.
Duke Samir - 2008-05-18, 19:28
no HK to jeszcze w miare;)
imo przyzady celownicze sa cholernie zdatne ale jak masz odpowiadnia bron, sam z wiatruwek naparzałem solidnie swojego czasu;] (osobiwsty rekord do papieros dokładnie na poł z 15m ale przebity tak ze po strzale i fajka stała;p XD na 60 m byłem bez kłopotu w stanie w butlke trafic ale nie o to chodzi;P) kto strzelał z wiatruwek na odległosc wieksza niz 30m wie ze przyzady zwykle zlewaja sie z celem i praktycznie celu nie wieidzimy (jesli walimy do takiej butelki) i teraz juz wszystko na wyczycie jak dobrze znasz swoja wiatruwke, jak dobrze wyregulowałes przyzady i jak dobrze przeczujesz wiatr;)
w ASG czegos takiego po prostu nie ma... wiec na choolere mam sie meczyc z muszka i szczerbinka jak i tak bede walił krotkimi seriami i korygował na bierzaco, inna bajka z snajperami oni maja jedne strzał oddac a to juz obeznanie sie z bronia, wyczucie wiatru i nazwijmi to obezenianie w grze( ktos wprawiony wie ze ten krzak zatrzyma kulke a ten nie;))
Mack the Knife - 2008-05-18, 22:08
i wie komu nie ma sensu kulki kropić, bo i tak terminatoruje ;D
Duke Samir - 2008-05-18, 22:18
no to tez;]
Alaknar - 2008-05-19, 08:47
| Cytat: | | A co to tak właściwie ASG? |
Tu masz link:
Co to tak właściwie ASG?
Boro - 2008-05-19, 08:47
Likop weź sobie przeczytaj ten temat od początku i nie zadawaj głupich pytań bo aż się słabo robi
TomakonInc - 2008-05-19, 15:45
Bo ASG to właśnie bieganie z bronią i strzelanie się kulkami z plastiku.
The_Ezekiel - 2008-05-19, 15:48
Likop, tak dokładnie to są jeszcze ludzie, co do tego dopisują jakąś ideologię, ale ja zawsze wolałem dopisać do ASG grill i browara :)
Duke Samir - 2008-05-19, 17:46
oj Panienko... widac nigdy nie czyłes swadu spalonego silniczka, widoku mordy przeoranej błotem, sprawnie poruszajacych sie odziałow i tej słodkiej niewinnej miny faceto ktorego zaraz ssciagniesz a on jeszcze o tym nie wie....
Xantor - 2008-05-19, 18:24
Co sądzicie o Specna Arms?
http://www.sklep.airsoftg...-50-TANIEJ.html
Bubel czy okazja?
Hologram - 2008-05-19, 20:03
O widzę, że Xantor znalazłreplike która także i mnie wprawiła w zdumienie - znaczy jej cena, bo o firmie Specna Arms nigdy nie słyszałem... czy ktos cos o tym wie?
nycek - 2008-05-19, 20:10
CENA: 145.50€ = ok. 492 PLN
€ = 3.3827
niby też nisko, ale juz drożej :)
a pozatym to jest CKM - z tym sie nie da biegać :P
...i na ŻADNYCH prodkutach (czy to cieple gacie, czy ASG) nie da sie "oszcedzic" - jesli ma tak rewelacyjna cene, to pewno to bubel :)
Xantor - 2008-05-19, 20:41
Z tego co widzę, to Specna Arms robi jedynie te CKM;)
Peteru$ - 2008-05-19, 22:02
waga bez magazynka i baterii : 5700 g
eee... nawet nie 2 razy cięższe od mojego, który ma taką wagę jak ostry = 3,5kg.
Prawdziwy SAW (Ten Killi chyba też) waży coś pod 10kg. I biegają z tym (a potem ich łapy bolą ;D).
To jest wersja para, to ostry pewnie ma z 9kg bo kolba lżejsza i lufa krótsza.
Na Polskie to chyba LKM raczej. W hamerykańskiej armii to jest SAW = Squad automatic weapon i zazwyczaj co czwarty taki dostaje.
BTW Wygląda bardzo "plastikowo" i jakoś tak "niewymiarowo". Może dlatego, że skrócony dla spadochroniarzy, a może ma np skalę 3/4.
Xantor - 2008-05-19, 22:06
ten plastik to pewnie ukochany zol;)
Mack the Knife - 2008-05-20, 09:46
jki zol? znal? Ale znal to metal, tylko taki mniej godny zaufania niz. np. stal. Co do tej firmy, to pierwszy raz słyszę. Ja bym się dopytywał, czy to przypadkiem nie jest nowa nazwa replik P&J bo o ile wiem, to oni robili takie ekonomiczne minimi za ok 900. Ta obniżka szalona. TYLKO DOPYTAJ SIĘ SPREDAWCY. Np. na fotkach kolba w wysuniętej pozycji nie jest do końca wysunięta - poprawnie powinna być jeszcze obrócona o 90' tak, żeby ta guma na końcu stała pionowo. Replika za tą cenę taczej nie będzie wypasiona, ale nikt nie mówi, ze będzie całkowicie chujowa.
Minimi to RKM, oryginał waży 7kg, a nowsza, odchudzona wersja z risami zamiast frontgripa - poniżej 6kg. Jak ktoś sobie chce, niech go dociąży do poprawnej wagi. Tyle, że to jest masakra dla rąk. 3,5kg broń tu już jest odczuwalny ciężar.
Hologram - 2008-05-20, 12:09
Ja jestem zwolennikiem full-realizmu wiec na pewno bym sobie dociązył tego Minimi.
Cieżar nie ciężar, ale żołnierze w Iraku nie moga narzekac że im jest broń za ciezka - to absurd.
Jak juz się bawić w ASG to w kirunku realizmu a nie wygody.
Jak ktos chce miec lekka broń, to niech sobie sprawi MP7. Jak ktos kupuje kaem, to powinien zdawać sobie sprawę z tego, że to ciezki kawałżelastwa, hehe.
Duke Samir - 2008-05-20, 13:48
Hologram nie twierdze ze jestem przeciwnikiem realizmy... ALE biegales kiedy przez chociaz 3 godziny strzelanki ALE SERIO strzelanki gdzie czołgasz sie skradasz rzuac biegasz od zaslony do zasłony z czyms co wazy 3kg? ja raz tak... nigdy wiecej;P Osobicie biegam z G36 CA lzejsza od oryginało o 1kg (CA- 2,7kg G36-3,7) i jest imo perfecto ciezki na tyle ze nie meczy rak a pozwala sie wczoc... wiecej 5kg na lapach to imo przesrane, a weź pod uwage ze masz na sobie tez oporzadzenie itp. Ale co fakt to fakt jak kupujesz KM`a to raczej wiesz na co sie piszesz;)
The_Ezekiel - 2008-05-20, 14:43
Ja śmigałem zawsze z karabinem (tez z jakieś 2,5-3 kilo) na dosyć krótkim zawieszeniu. Odciążało to mnie o jakieś 50%, dawało wolne łapy i tylko czasem się plątało :D
W wypadku takiego minimi, zawieszenie taktyczne to już mus :)
Mack the Knife - 2008-05-20, 18:26
Mam kumpla, który ma takie samo podejście do realizmu, jak Hologram. Kupił sobie M14 i dociążył do wagi oryginału, ale bez amunicji. Stwierdził, gdyby dodał jeszcze ten niecały kilogram za amunicję, padł by. Ja brałem go w łapy i chociaż nie jestem jakiś słaby w rękach, to mi się po 10 sec. broń zaczęła kiwać.
Ale swoją drogą jestem zwolennikiem bardzo ciężkich kaemów. To urealnia pole walki, bo taki kaemista myśli tylko o jednym - jak by tu rozłożyć dwójnóg i gdzieś się walnąć na ziemię :D.
Xantor - 2008-05-20, 19:26
Z ciekawości wziąłem dzisiaj kartonowe pudło o długości około metra i wrzuciłem kamienie, aby ważył te 6kg. Dało się chodzić, biegać też, ale bez paska, aby przewiesić przez ramię nie da się pograć dłużej niż dwie godziny- latałem z tym kartonem jak idiota i po godzinie łapy mi opadły. Więc cekaemisto, pamiętaj- pasek na ramie to twój przyjaciel!
Duke Samir - 2008-05-20, 20:25
Xantor, ty mi nie porownuj kartonu z kamieniamy do KM, szturmuwki snajperki;)
First: w kazdej borni masz inny srodek ciezkosci dobrze wywarzona bron to i masz juz z gorki łapka nie bedzie czuła połowy ciezaru.
Second: powiedzmy ze mam dwa rodzaje "chwytow" do trzymania broni: chwyt nazwijmi to standardowy (czyli to wszystko co maja Emki, Gietki Akacze itp) i po prostu kolbe (Mosin, kar98 mam nadzieje ze czaisz i co kaman) o tyle o ile w przypadku chwytu standardowego zaciskasz łapke i dociskasz do ramienia i jest git, ale w chwycie na kolbe reka jest przekrzywiona i pracuja całkowicie inne miesnie, lapka (przynajmniej mi) meczy sie dwa razy szybiciej, wiem cos o tym bo zaczynałem od Mosina;]
latanie z KM to paranoja w samej idei, w biegu i szturmie KM to dla mnie szybko plujaca ciezka nieporeczne szturmuwka.... ALE rozłuz KM, zabezpiecz mu plecu, i szturmuj pod jego osłona... mmmmmmmm;]
Peteru$ - 2008-05-21, 23:37
http://wmasg.pl/forum/ind...pic=47935&st=20 Apropo tamtego 249 super-taniego (już nie aż tak).
@Duke
Też bez przesady z tym. Killa w Wodzisławiu jakoś cały czas nie kampił. Masz dodatkową funkcję - support, ale to wcale nie wszystko. W RLu z takim RKM czy LKM (Ręczny czy Lekki???) normalnie biegają z całą resztą. Jak wywalają drzwi w jakimś budynku w Afganistanie to z 249 nie poleci pierwszy - ale jak trzeba to polecieć może i wcale nie będzie dużo mniej skuteczny (troche mniej - niestety będzie). No a co do biegania - to jak cały oddział spieprza to tak samo musi spieprzać SAW. Jak cały oddział skacze to tak samo musi skakać SAW. Jak cały oddział się wspina to tak samo musi się SAW wspinać. To nie jest stacjonarne działo.
Mack the Knife - 2008-05-22, 14:46
@Pete: no masz rację - dlatego praktycznie cała unitarka to cholernie ciężki trening kondycyjny. A do asg takiego treningu nikt nie przechodzi. Poza tym jednak brane są pod uwagę predyspozycje fizyczne, chuchro kaemu nie dostanie.
I definitywnie minimi to RKM (chociaż najlepiej pasuje SAW - Squad Automatic Weapon). LKM i CKM uległy przedefiniowaniu i teraz praktycznie połączono je w UKM (U - uniwersalny), czyli taki np. MG3 - moze strzelać z trójnożnej podstawy, ale często tez widzimy go w łapach piechocińca z domontowanym dwójnogiem (do KMu, nie żołnierza).
Duke Samir - 2008-05-22, 19:50
no dora moze troszke przesadziłem;p Ale i tak dla mnie KM to przedewszystkim stanowisko ogniowe;) a dodatkowo mobilne... poza tym gosciu z 3,5 k kulek w magazynku to nie szturmowiec;P tylko psychopata XD
no własie Mack napisał to co ja zapomniałem i przeszkoleniu;] jesli serio chcsz byc KMiista w pełnym znaczeniu tego słowo to sobie poczytac, popytasz i pobiegasz we własnym zakresie i przeszkolisz;)
ale prawda jest taka ze połowo ludzi bawiacych sie w ASG to panowie kolwaksi ktorzy na strzelanki chodza po to zeby isc otwarta polana bez szyku i wpakoc magazynek we wszystko co sie porusza.... imo fun jest nie przecze ale wiekszy jest jednak jak juz wiesz co to jest chociazby zabka i gonsienica;)
Xantor - 2008-05-22, 20:34
Znaczy dzisiaj strzelałem się 2v2(przy pomocy najlepszego uzbrojenia- chińskich imitacji tajwańskich przeróbek amerykańskiej broni) i całkiem ciekawie sie grało, niestety odnieśliśmy poważne straty dwa karabinki sprężynowe za 6 dych poszły do piachu:/ Jutro zobaczę, czy da się coś z nimi zrobić. Ale taktyka była niezła- Leżeliśmy w dwóch rowach, które robiły za okopy, i napieprzaliśmy do siebie całym magazynkiem:)
Malvick - 2008-05-22, 22:33
| Cytat: | | napieprzaliśmy do siebie całym magazynkiem:) |
-UWAGA! LECI MAGAZYNEK!
-Spoko, to tylko plastik z tanich militariów
;)
Xantor - 2008-05-22, 23:31
Nie, aż tak bosko to nie było;) Ale następnym razem kupie u Krakmana- z tego co czytam, jest miliard razy lepszy od airsoftguns.pl
Mack the Knife - 2008-05-23, 12:49
Z taiwangunem dzieje sie coś niedobrego ostatnio. Mają strasznie wielkie obniżki i nie pojawia się już nowy sprzęt. Ni chcę krakac, ale to może oznaczać zamknięcie sklepu. Szkoda, bo mam do nich zaufanie.
Xantor - 2008-05-23, 13:17
Hmm, może zmieniają siedzibę/magazyn i potrzebują wyprzedać sprzęt, gdyż lepiej wyjdą, gdy sprzedadzą sprzęt po obniżce, niż gdyby mieli przenosić sprzęt?
Mack the Knife - 2008-05-23, 20:18
Wątpię. Takie wytłumaczenie na siłę. Sprzedają praktycznie po kosztach, to nie napawa mnie optymizmem. Ale może to po prostu jakaś akcja promocyjna, to też jest prawdopodobne. Albo np. idzie do nich jakaś grubsza przesyłka i chcą wyzbyć się resztek / ew. przesyłka utknęła gdzieś na cle albo dowalili im najwyższy możliwy podatek (25% chyba) i teraz potrzebują gotówki. W każdym razie nie ma co wpadać w panikę, tylko korzystać z obniżki póki można.
Xantor - 2008-05-23, 20:21
Albo po prostu z powodu zbliżających się wakacji chcą obniżyć ceny aby zachęcić do zabawy nowe osoby?
Uland - 2008-05-23, 21:36
Xantor - gdyby nie to, że tak dobrze poprostu ne ma (powiedz mi czemu, złożę ci hołd) - to bym powiedział, że całkiem prawdopodobnhe. Bo jak w asg włożysz 100 zł - masz ochotę dać następnych 200 itd
Xantor - 2008-05-23, 21:52
Tak dobrze nie ma, bo sprzedawca musiałby zrezygnować z marży, ew. dokładać do interesu- w przypadku towarów luksusowych marża sprzedawcy wynosi koło 5%.Przy broni za 1k to jest 50 złotych. Jeżeli jest obniżka o np. 300 zł, to ktoś musi za to zapłacić. Może więc producent przestanie wydawać niektóre bronie(np. wspomniany już M249 PARA), a reszta zalega mu w magazynie i sprzedaje prawie za bezcen?
Mack the Knife - 2008-05-23, 23:30
stary, pusty śmiech mnie ogarnia... Jakie 5%? Jeszcze rok temu to było przynajmniej 100% zysku, teraz mniej, ale i tak zyski są ogromne. Powiem tak - wejdź sobie na www.wgcshop.comi porównaj ceny. A dodaj do tego to, żę sam wgc pobiera sporą marżę i płaci za sprowadzenie towaru do siebie, więc ceny u producentów są jeszcze niższe.
Duke Samir - 2008-05-24, 09:06
no własnie Macki niec dodac nic ujac.... w 2007asg to była kura znaszaca złote jaja... starczy popatrzec na ilosc sklepow jakie powstały, imo teraz niewidzalna reke raynku zaczyna powoli obnizac ceny;p ale i tak jest za mała konkurencja zeby na prawde spadły...;)
Peteru$ - 2008-05-24, 09:44
5%???
Tyle to mogą mieć supermarkety!
@Duke
Z jednej strony niewidzialna ręka, z drugiej postęp techniczny. Teraz za 500zł można spokojnie dostać jeden z kilku dość mocnych AEGów (może troche bardziej zawodnych niża za 1000zł - ale i tak mających kopa). Wogle jak tak dalej pójdzie to myślę, że paintball będzie w opałach. Fajnie te kulki z żelatyny się rozbijają - ale za cenę markera replika która wygląda, waży i ma szybkostrzelność oryginału - które wybierzesz? Do tego ammo 10x taniej. W bebechach można wkładać coraz wydajniejsze/mocniejsze/niezawodniejsze elementy a w paintballu butla z gazem jakoś super zmniejszyć się nie może i zawsze będzie straszyła. Tak samo lufy zawsze będą ogromne z powodu wielkich kulek.
Duke Samir - 2008-05-24, 10:25
Anu anu tu tez masz racje;)
moja przygoda ze sportami strzeleckimi wygladała tak: Troszeczke ASG i to jeszcze w momencie gdy o Elektryku sie nawet nie sniło... potem duuuuzo wiatruwek moze i do ludzi sie nie strzelało ale oko sie wycwiczylo, potem pare meczy Painbolla BLEEEEEEEEE nieporeczne, pociski balistyczne, maski na cała gebe (fakt wymog bezpieczenswa ale to nie oznacza ze musze je lubiec;P) jedyna rzecz ktora mi sie tam podobała to był rozprysk pocisku i fakt ze zaznaczenie trafienia... no a teraz ist ASG!! zaczynałem od gazowej beretki (ciagle wiernie słuzy jako boczniak) potem był Mosin springowy przyjemnie było ale kumpel dał raz na strzelanke elektryka, i co? teraz G36 CA;] bo co jak co ale elektryk daje rade...
Po takowej slicznej przygodnie z kulkami, srutami, i bollami smiało moge swierdzic ASG ROX!!!
chcesz posmakowac potu na gebie? błota na twarzy? poczyc slicznego krwiaka na srodku czola?? ASG to cos dla Ciebie;]
Chcesz sprawdzic kto ma lepsze oko? Wiatruwki i nie ma bata... chyba ze masz dojscia do KBS`ow;P albo tata jest w strazy granicznej i na strrzelnice cie zabiera;)
Painball? brzydki nie poreczne głupie;p
Uland - 2008-05-24, 12:54
Duke- specjalnie piszesz painball ? Bo z tego co wiem to nie jest piłka bólowa! Wiatrówki chciałem zauważyć, to też nie jest szczyt szczęścia mam jedna i kocham niom szczelać, jednak celność już ni ta. Po przycelowaniu z krótkiej (blisko kilogramowego rewolwerku) trafienie nieco ponad 10 m w puszkę po śrucie (średnica 5 cm) w zasadzie nie da się trafić jednym strazłem. Dublami jakoś to idzie, ale raz musiałem posłać 4 pociski by pieprzona puszka spadła na ziemię! I to wszystko z przycelowaniem (w granicach 5-7 s dla broni krótkiej w warunkach bojowych w zasadzie niemożliwych czasach!). A to, że strzelam beznadziejni to inna sprawa.
Ale cóż, jeśli ma się długą to na 30 m pewnie można bez problemu skosić i wiewióra!
Duke Samir - 2008-05-24, 14:10
ujme to tak dostałem raz painbollem w odsłonieta szyje... bolało... no ale taki sport;)
z krotkij broni nie liczac gaziakow nie miałem okazi strzelac wiec sie nie wypowiem;)
Ale strzelajac z wiatruwki mialem na mysli strzał z przymierzenia nie na szybkosc ale na efekt. Celnosc nie ta?? czy ja wiem... na 30 metrach byłem w stanie 8/10 strzałow trafic w butelke po 2 litrowej koli (zakładajac ze miałem okulary na nosie ;p) i nie tylko na mojej wiatruwce ale i na kolegi, no ale mowie z krotkich nie mialem okazi sobie postrzelac wiec mozliwe ze masz racje;)
Uland - 2008-05-24, 14:27
Ja mówie o gaziaku! Śliczne mocne CO2
Mówiłem, że z długiej jest znacznie lepiej, co nie zmiania faktu, że bojowe wykorzystanie broni długiej to zazwyczaj jakieś 3 razy więce, maksymalna jakieś 10 razy więcej.
A butelka po 2 litrowej koli to wielki cel. I to jeszcze korzystnie ułożony bo jest znacznie wyższy niż szerszy, a nie wiem jak u ciebie, ale ja jak nie trafiam nie trafiam ZAWSZE PRAKTYCZNIE zgóruje. Co nie zmienia faktu, że nieźle całkiem, nieźle. Po za tym możesz mi nrzeknaąć jaka to była klasa cenowa wiatrówek? - to ma dużo do rzeczy. Bo moja to marne 300 zł. Mało niezawodna, nie przypomina, żadnej prawdziwej broni bo chyba tylko lufa nie jest plastikowa. A bydle i tak waży kilogram. Ale cholerstow mjest jakoby celne i ze względu na celność tą włąśnie wiatrówę wybrałem. 6 calowa lufa to miód!
Duke Samir - 2008-05-24, 15:08
no widzisz ze to CO2 to nie wiedziałem;)
Zia moja wiatruweczka (niestety juz swietej pamiei;/) Lider 44 z kwintowana lufa i dolnym na ciagiem XD nie było mnie niesty stac na nic lepszego ale nawet jesli to wolał bym to w ASG włozyc;) wiesz po prostu piorytet;] czuli wiatruwka połeczke wyzej od najnizszej;) ale mowiaz o tej 6 caluwce 1kq i braku wygladu mowisz o tym draństwie na CO2??
generalnie jesli masz obycie z długimi wiatruwkami to nie trafienie do 15 metrow to:
-choooleeeernie źle skalibrowane przyzady (bo na 15m to luwa do przodu i tyle)
-wada techniczna wiatruwki
-wiatruwka ktorą własnie strzelasz BARDZO sie rozni od tej na ktorej sie uczyłes, ale to starczy pare probnych i po kłopocie;)
kurde z Wiatruweczki na CO2 to ja bym sobie połoił....
Uland - 2008-05-24, 15:35
Tak mówiłem właśnie o mojej na CO2, mówiąc, że brzydkie, celne i 6 calowe - i to że jeden na 20 nabojów nie opuszcza bębenka (10 nabojowy bęben jest w cudnym rewolwerku)
Nie miałem nigdy długiej, aczkowiek parę razy strzelałem. Przyznam, że na 15 m to trafiałem zaraz po tym jak ją pierwszy raz wziąłem do łapy ( w okresie w którym strzelałem raz na dwa lata i to niezbyt długo, łączny staż hmmm raptem może 300-400strzałów) To rzeczywiście na 15 m 50% lajt trafień (przyznam, że ta broń ważyła też dosyć dużo i mi się łapy trzęśły bo nie wiedziałem, jak czymać ją i że 1,5min celowanie to nie najlpeszy pomysł )
A rzeczywiście z tego mojego cuda, przprzyjemnie się łoi bo gęba się cieszy jak błyskawicznie podnosisz broń do oka i 10 śrótek jest w celu w ciągu 3-4 s- albo jak sczelasz dublami w mały cel (koło średnica 4 cm)
Duke Samir - 2008-05-24, 15:52
hmmm jak wygram w totka to sobie zakupie XD puki Tornado sie zbliza stroj trzeba robic;] i Gietke dopieszczac;D
Mack the Knife - 2008-05-24, 21:39
@Duke: błagam, wiatrówka. Firefox 2 ma słownik... I polski i angielski.
@Uland: Jak górujesz, to moim zdaniem spust jest za twardy. Po za tym kilogram w łapie to masakra, szczególnie, że rewolwery są kijowo wyważone.
The_Ezekiel - 2008-05-25, 00:30
E dajta spokój. Orbital nie wymaga gramatycznio-ortograficzno-politczno poprawności. Poza tym, Duke już jest dawno much more British English, niż Polski Programisty ;)
Duke Samir - 2008-05-25, 10:19
NO!!! własnie;]
Uland - 2008-05-25, 11:53
A rzeczywiście i ten kilogram w łapie boli i spust jest ciężki jak cholera.
toretos - 2008-07-31, 17:50 Temat postu: lol przypatkowo trafłem na wasz temat szybko przeczytałem niewiem czy wszystko ale polecam wam replike karabinu M4A1 R.I.S posiadam ją kupiłem u taniemilitaria.pl
zalecam kupno kulek profilowanych beszwowych z dokładnościom do 3mm.
niezalecam kulek z farbom niekture nie rozwalajom się i nie ma efektu krwi.
polecam!!!!!!
The_Ezekiel - 2008-07-31, 18:07
Aaaalbo to spam, albo te kulki 6 mm wykonywane z dokladnością do 3 mm z efektem keczupu poczyniły takie spustoszenia w czyimś światopoglądzie ;]
W każdym razie dzięki za troskę. Również uważam, że żelazka trójszpulowe daja radę!
Mack the Knife - 2008-07-31, 21:33
bardzom nam kolaga pomógł. I krótka dygresja: nic, co można kupić na sklepie tanie militaria nie jest godne polecenia. Mają drogo, robią klientów w ch... w durnia i sprzedają w 90% sprzęt najniższej możliwej jakości. W chwili, kiedy niezłego elektryka można mieć za 300 zł, kupowanie taniego syfu za ok 150 to kretynizm. skończyłem.
Malvick - 2008-07-31, 21:48
Toretos ma racje, jak wy sie nie znacie i jeździcie beemkami za 10000000 i wydajecie drógie tyle na guny to wasza kfestia! Nie wszyscy majom tyle kasy i som dziani jak nieboskie stwoszenia! Taniemilitaria są na prawde fajne mam od nih duzo sprzetu i nic mnie nie zawiodło!!! Jak sie nie znacie to nie piszcie!!!
RaeptaeR - 2008-08-02, 16:50
Wstyd sie przyznac, ale ja mam shotguna z TanichMilitariów i DAJE RADE!!!! A co do kulek bezszwowych z tolerancją do 3 mm- jest na to rada, mozna sobie zeszyć i jest oki...
Traper z Miami - 2008-08-03, 00:36
Hehe w Krakowie trafiły mi się dwie promocje pod rząd i kupiłem M14 SOCOM [AGM] (to, z czym latałem na T6) za 300zł zamiast "standardowych" 500. Jak na chińską podróbkę Marui całkiem przyzwoita moc i celność. Trochę odczuwam wagę (koło 3,5-4 kilogramów) i to pomimo łoża z ABS, a nie drewnianego. Na razie karabin sprawuje się rewelacyjnie, tylko coś czuję, że czeka mnie wymiana selektora ognia za niedługo.
Widać więc, że żeby się pobawić w ASG na poważnie nie trzeba być milionerem, wystarczy trochę szczęścia
EDIT:
Kulki bezszwowe 3mm? Nie, dzięki, wolę bezodrzutowe nornice przeciwpiechotne 380mm ASG
GSP_Dibbler - 2008-08-24, 18:13
A ja mam takie pytanie...
Wie ktoś czy można GDZIEKOLWIEK kupić replikę ASG karabinu FG42?
(FG42, Fallshirmjagergewehr model 42 - użytkowany przez Fallshirmjager, spadochroniarzy niemieckich podczas IIWŚ, magazynek z boku na 20 pocisków kalibru 7,92x57 Mauser, standardowo montowano lunetę o powiększeniu stalym x3, możliwość prowadzenia ognia ciąglego i pojedynczego, pelnil rolę broni osobistej zamiast MP40, czasem wykorzystywany polowo jako rkm wsparcia, w plutonie bylo ich kilka rozdzielonych pomiędzy żolnierzy....... W sumie wyprodukowano 7000 sztuk, broń celna, silny pocisk, duża penetracja, wysoki zasięg, ale za lekka do prowadzenia ogdnia ciąglego. Uważano ją za nieudany karabin, bo nie byl w stanie zastąpić MP40 jako broni podstawowej, oraz byl zbyt drogi. Tak czy inaczej - cholernie lubię drania...)
Nie interesuje mnie za ile. Może być 900-1000 dolców. Jak znajdę to kupię i zrobię się na fallshirmjager.
editem poprawilem niemieckojęzyczną nazwę :)
Paprotek - 2008-08-24, 18:52
Dibbs, też szukałem czegoś takiego. Ab od Dukea mówił mi, że jest w stanie zrobić na bazie taniego dragunowa aega dorzucajac do całości oryginalne części no i ofkorz uzupełniając bebechy o jakieś sensowne części. Zagadaj z Dukeiem.
GSP_Dibbler - 2008-08-24, 19:38
dobra, pogadalem z Dukiem, on pogada ze swoim kumplem, który takie rzeczy robi... zobaczymy jak wyjdzie kosztorys
Mack the Knife - 2008-08-28, 21:15
czy ona nie jest piękna? Duke gadał głupoty EOTech kopie tyłek.
GSP_Dibbler - 2008-08-30, 03:02
PRRRRRRR
<Puszcza bąka>
Duke Samir - 2008-08-30, 13:51
Eotech smierdzi nowym jorkiem xP to nawet jak koli niewyglada x] jedna zabłakana kulka i PACH!! po koli x]
Paprotek - 2008-08-30, 20:00
Nie Dibbs, eotech na Mauserze będzie brzydko wyglądał...
GSP_Dibbler - 2008-08-31, 02:26
Jeszcze mnie do reszty nie pogielo. Jak mialoby wyglądać? Nawet moja dlugo i wytrwale ćwiczona wyobraźnia zawodzi. Już nawet nie w tej kwestii - jakby to wyglądalo, ale (cholera!) jak to zamontować?! Klej? Czy może przerobić ukośny montaż do lunety? Crack, nie broń. Rosalia, jeśli będzie miala jakieś dodatki oprócz paska nośnego, to tylko porządną replikę montażu i lunety z WWII. Jak Sepp Allerberger :)
A powyższe <PRRRRRR> nie definiuje się jako "O Ezzusie! Tak mi się podoba, że kiszki nie wyrabiają!" tylko "O kurwa, ale brzydactwo, rozpisalbym się czemu i dlaczego mi sie nie podoba, ale jestem po 11 godzinach pracy i jeżdżenia po zakorkowanym wrocku w godzinach szczytu, toteż nie chce mi się pisać więcej"
Chociaż z drugiej strony ten fajaciarski dwójnóg nie podoba mi się jeszcze bardziej. Przy nim to do Eotecha nawet pasuje pierwsza definicja <PRRRRRR>
A co do Mausera to zastanawiam się jaki zasięg skuteczny maja kulki 0,3+ g przy prędkości wylotowej 550fps (chyba prędkość zmierzona byla na lżejszych kulkach... mam taką nadzieję przynajmniej)
Paprotek - 2008-08-31, 12:57
ponoc te swd z asgshopu 540fps (chyba, jeśli nei to 520 zdaje sie) po zaopatrzeniu w pso i skalibrowaniu przez kogoś z pojęciem zarówno samej lunety, jak i hop-upu walą w człowieka na 70 metrów. Zakładajac, że każdy swoje piórka chwali, odejmijmy nawet i 10 metrów a zasieg i tak jest miotący jak na standarty asg 35-45 metrów.
Mack the Knife - 2008-08-31, 13:09
się nie znacie. na eotechu jest już osłonka z pleksi, i żadna cholerna kulka go nie ruszy. A dwójnóg jest naprawdę wygodny. Tylko te hicapy do M16 strasznie mało kulek mieszczą. Szczególnie, kiedy butla z doładowaniem leży w bazie wroga, strzeżona przez naprawdę niezły team i M60 z około 500 fps, wspierane przez M79 na flance... Ale za to emocje, kiedy człowiek skrada się na tyłach wroga z załadowanym wysłużonym realcapem i 24 kulkami w środku - bezcenne.
ps. thx duke, to bungee uratowało mi życie wczoraj.
Uland - 2008-08-31, 13:20
Realcapy są super pod warunkiem, że mają je wszyscy bo jest realistycznie. Mają za to wadę. Są nieekonomiczne. Bo żolnierz nosi sporo magazynków :) . Tyle, że magazynki do ASG potrafią kosztować więcej niż zwykłe.
Mack the Knife - 2008-08-31, 15:33
potrafią, ale nie muszą. Plastikowy real kosztuje ok 10 - 15 zł za sztukę maks (razem z wysyłką), jak się kupuje w paczce po 10 sztuk. Tyle samo płacisz zresztą za lowa albo mida.
poza tym nie wydaje mi się, że jest tak super, jak wszyscy gonią na realach. Ja tam jestem za lowami i midami - bo jednak asg to nie prawdziwe strzelanie i kulkom zdarza się czasem polecieć w inną stronę, albo zatrzymać na cieniutkiej gałęzi.
Duke Samir - 2008-08-31, 19:30
Real`e sa po prostu bez SENSU w przypadku, DOBRY sterzelec na ZAJ******* replice bedzie praktycznie zawsze potrzebował najmniej 2 strzałow na korekte... nie ma szans po prostu za pierwszym razem z duzej odległosci trafic i tyle ;)
po drugie, szturmujac z koli (muahahaha tak to ja x]) przy real`ach jeszcze idzie cos wykombinowac ale po co jak dajesz te same pieniedza i masz low`a czyli +20 kulek ( w przypadku magow do G36) i frajda o WIELE wieksza.
30 kulek to na PRAAAWDE za mało i tyle...
HI-Cap jest fajny jak grasz tepym botem ktory ma cholernie przeszkadzac wszystkim x] ale i tak najsłodsze jest nagłe padniecie naziemie, szybka zmiana maga (tak tak dzieci kazdy to cwiczył^^) i nawalanka dalej x]
Macki: Ciesze sie ze sie przydało^^ jednak zawieszenie to niebo x]
a tak w ogole to wrzucam silnik systemy do Betsi ;] CA jest zbyt batko rzerne x/ ....
GSP_Dibbler - 2008-08-31, 20:26
Zależy - jak masz snajpę bolt-action to po cholerę ci magazynek 30+? Mauser z Tanaki ma 10 kulek pojemności, dokupię sobie jeszcze jeden mag i chulaj dusza. I tak glówna zaleta tego Kar98k to (z mojego punktu widzenia) znakomite wykonanie, nadaje się do rekonstrukcji. Strzelać będę z niego też, z calą pewnością na strzelankach gdzie są ograniczenia kulków, ale przecież nie kupowalbym Mausera jako broni podstawowej :) Jest za dobry by tażać się w piasku :P
Duke Samir - 2008-09-01, 14:21
kurde men mowie tutaj o typowych grach :D nie rekonstrukacjach;] jak ja miał bym sie za cos takakowego brac to chce Springfield M1903^^ bo jest sweeeeeeaaat^^
generalnie bolt-action`y sa bez sensu na magach 10+ bo traca swoj najwiekszy smaczek ;)
ale wczesniej dyskutowalismy o Szturmiakach itp x]
GSP_Dibbler - 2008-09-01, 22:11
Jeśli chodzi o sturmgewehry to najlepiej mi się gra na midach - hicapy szeleszczą kulkami, lowy nieco male na porządna strzelankę. Ponadto - fajnie jest wymieniać magi mimo wszystko :)
Xantor - 2008-09-02, 20:52
pytanie krótkie- opłaca się:
http://www.taiwangun.com/...oduct&prId=1190
Mack the Knife - 2008-09-03, 16:35
z tego, co widzę w opisie (jeżeli chodzi o użyte części - to bajobongo, bardzo zachęcające). Jeżeli podoba ci się jego wygląd zewnętrzny, to kupuj. Nie widziałem w akcji tego modelu, ale miałem spory kontakt z poprzednimi wersjami AUGa JG i one raczej były godne zaufania. Poza tym sam użytkuję broń od JG, z tej samej generacji co ten AUG.
Od siebie dodam, że choć boleję nad zastąpienim rączki risami w tej wersji, to jednak wydłużenie broni (i obciążenie metalowymi szynami u końca lufy) mogło jej bardzo dobrze zrobić, przynajmniej jeżeli chodzi o wygodę użytkowania. Tylko uważaj, to BARDZO mocna broń, szczególnie jeżeli jesteś początkującym - sprężyna M125 to minimum 400 fps - a tym już krzywdę można zrobić. Z mojej strony polecałbym, z marszu zrobienie trzech rzeczy - zakup słabszej sprężyny M110, wymianę gumki hop up na sylikonową systemy lub guardera, no i po trzecie wyminanę stockowej batki na coś pewniejszego (np intellect) - ale to ostatnie spokojnie możesz sobie odłożyć na później.
Xantor - 2008-09-03, 17:34
No to dobrze, że w taiwangunie możesz poprosić o tuning broni przed wysłaniem:) Sam sie na tym nie znam i pewnie rozwaliłbym całą spluwę za 700 zeta;)
Mack the Knife - 2008-09-03, 17:52
Znaczy wiesz, nie rozwaliłbyś nic. Działała by dobrze, ale ja po prostu daje rady, które są odpowiednie dla początkującego gracza. Wymień sobie sprężynę na słabszą(np. M110), to znacząco przedłużysz żywotność wszystkich mechanizmów i oprócz tego niechcący nikomu krzywdy nie robisz. A i tak moc będzie niezła (większa nisz standardowy stock), a i karabin będzie szybciej strzelał, i batka na dłużej wystarczy.
drugie - gumka - to konieczność. Po prostu to nieduży wydatek (ok 30 zł) a korzyści (wzrost zasięgu, odporność na niskie temperatury) ogromne.
trzecie - bateria - to w zasadzie tylko taki uprzyjemniacz życia. Po prostu jest tak: stockową batkę ładujesz średnio co strzelankę. A jak kupisz sobie pożądną, to będziesz ładował nawet raz na kilka strzelanek, a i szybkostrzelność broni podskoczy.
aha, nie wiem jak jest z tą preclufą (6,04 mm), ale jeżęli to prawda, byćmoże zajdzie konieczność używania lepszych kulek (i droższych :/) - ale nie pożałujesz. Ja się w swojej przerzuciłem z kulek Gun Fire (ala pestki) i Gold Fire na Excele i efekt jest taki, że na takich samych ustawieniach hop up te pierwsze są lekko podkręcane, a te drugie lecą do góry po jakichś 20 metrach na 4-5 metrów wzwyż. Czyli mają o niebo lepsze parametry.
Duke Samir - 2008-09-04, 16:41
Popieram opinie towarzyza Mackiego!! Słabsze Bronie dla Poczatkujacyh!! Lepsze Batki!! i lepsze Gumki!!
Razem uda sie nam stworzyc lepszy pełen uczciwych gier ASG swiat x]
The_Ezekiel - 2008-09-04, 17:52
Im więcej lepszych gumek, tym mniej przyszłych graczy ASG. Zastanówcie się, o co tak naprawdę walczycie :)
Paprotek - 2008-09-04, 21:59
To juz lepiej w te dłuzsze lufy zainwestować.
ma ktoś do porzyczenia z opcja zakupu gumkę systemy albo guardera? taką na jakieś 430fps?
Uland - 2008-09-04, 22:07
Taa. Od razu zróbmy konkurs na przebijanie policzków. Zdjęcia tylko przyślijcie. (Bezz paluchów!)
Xantor - 2008-09-07, 19:08
http://www.taiwangun.com/...oduct&prId=1145
Broń dla psychola:/ Lepiej sprawdza się od Para w roli CKM'u
http://www.taiwangun.com/?str=product&prId=863
GSP_Dibbler - 2008-09-07, 20:39
Cholera, nie wiem co wszystkich napadlo z tymi chińczykami :/ Owszem, tanie to, owszem, strzela niewiele gorzej od renomowanej firmy (droższej o 40-80%), ALE... Ja wolę, żeby mi broń slużyla dlużej niż 6 miesięcy :/ Miala body porządnie wykonane i z materialu dobrej jakości, a i wnętrze niekiepskie. A przede wszystkim - nie lubię jak mi gear nawali w środku strzelanki. Wkurwiające.
Wniosek: Lepiej dolożyć kilka stów więcej i kupić coś lepszego...
Xantor - 2008-09-07, 20:57
Mnie to chodziło o pokazanie mocy tego półautoamtu snajperskiego. Jak zrobisz nim headshota wrogowi to pewnie czeka go wizyta w szpitalu:/
Paprotek - 2008-09-07, 21:54
Para t nie CKM.
Dibbs - w pełni popieram. Choc dopuszczam wyjątki. Ot choćby sztandarowy kałach cymy, który ma okładziny paradrewniane ładniejsze niz tokyo marui. ofkorz mówie tylko o wygladzie zewnętrznym teraz, ale jeśli mówimy o bazie pod tuning to cyma wchodzi tu pod uwage.
Do szpitala nie pójdzie. Właściwie to gówno mu się stanie. Owszem, będzie bolało, ale po tygodniu nie będzie śladu. Ofkorz zakłądamy, że nie trafiono w zęby, oczy albo do ucha ;]
Moja Dżesika Helga Wendetta Aleksandra szczyci się nieskromnym 420-430 (nie wiem, ile aktualnie, bo juz troche postrzelała, ale miała 430 jakieś 20tys kulek temu)
A poza tym ludzie i tak powinni nosic hełmy. i nie celować w głowy.
Mack the Knife - 2008-09-08, 08:29
hełmy mnie wkurzają, przerzucam się na bandamę. Większy przewiew jest i w pozycji leżącej okulary nie parują.
@Dibb: stosunek padniętych GB chinczyków (oczywiście tych, których upadek sam widziałem) do padniętych GB lep[szych firm, wypada bardzo na korzyść chińczyków. Powiem więcej, z markowych WGC customów któe paru moich kumpli (6-7) zamówiło, z tego co pamiętam tylko jeden z nich nie musiał wymieniać zębatek (z czego demontaz tych zębatek był wyjątkowo łatwy - po potrząśnięciu bronią się wszystkie wysypały :D). Co do chinoli - jeden kumpel z teamu straciłzębatki po dwóch miesiącach biegania na stockowych wnętrznościach i M120.
@Xantor - dlatego taką broń powinni mieć wyłącznie ogarnięci w temacie ASG ludzie.
Duke Samir - 2008-09-08, 15:02
w pełni popieram Diblera jesli chodzi o renomowany sprzet, pekajace kolby, body, łamane tłumiki to wszystko to nic wiecej jak China Welcome Too x]
Xantor- w broni siedzi mi na chwile obecna 440-450 fps i jakos niekto z ludzi ktorzy znaleźli sie po drugiej stronie mojej muszki (a reczej koli;]) nie nazekał... Dlatego ze nie podbiegałem na 2m i nie waliłem seria po głowie xP
ASG to sport dla ludzi z wyobraźnia (niestety coraz mniej takowych sie strzela) dla mnie standrd to krzykniecie strzelam do goscia ktory jest za blisko czy cos... tak samo moj Team, jak grasz z normalnymi ludziamy to i 600fps mozesz miec ale jest to najzwyczajniej w swiecie niepraktyczne xP
GSP_Dibbler - 2008-09-08, 15:11
@Xantor
400-450 fps to dość dużo, z 10 metrów potrafi przebić skórę (jak się ma pecha), ale ze szpitalem nie trzeba przesadzać. Co do wylatujących zębów - zwykle stocki też Ci wybiją zęba :) Jak powiedzial Duke - można mieć i 600 fps, tylko, że wtedy masz zasięg minimalny 20-25 metrów, do budynków nie wejdziesz (chyba, żeby strzelać z dachu), musisz mieć jakiegoś porządnego sidearma na bliski dystans. W tej ostatniej roli znakomicie sprawdzają się male AEGi typu MP5k, MP7, albo nawet co lepsze pistolety gazowe.
Paprotek - 2008-09-08, 17:56
Ale jak kupujesz secondary, to kup najlepiej jeszcze thirdary, bo ludzie maja tendencje do pożyczania wszystkiego, czego masz wiecej niż sztukę ;]
mp7 będę mieć w przeciągu miesiaca - zamawiamy z poziomem i jeszcze jednym kumplem z redwilka graty. dokłądnie do tego celu bedzie, co Dibbs mówił, bo zamierzam zmienic w mojej Dżesi silnik na nieco szybszy i jak tylko będzie następna dostawa gambli, sprężynę oraz parę innych bajerów - tak, żeby nie tylko wygladało, ale również działało jak MG36. Nie wyobrażam sobie próć do ludzi z tego cegoś na krótszym dystansie. Ale ponieważ MP7 już sobie upatrzyło mamusię w postaci Paprotki (:]), kupuję również trzecią spluwę na wypadek, jak byśmy byli razem gdzieś...
Duke Samir - 2008-09-08, 18:50
MP7 jest sliiiczne^^ ze zozona przednia roczka wyglada jak taki maaały sliiiczny Prosiaaczek x]
Mack the Knife - 2008-09-08, 19:00
hmm, a ile cie to wychodzi od sztuki mp7? bo możę też bym się skusił... miałbym do reko BW...
Peteru$ - 2008-09-08, 19:21
MP7 jest słitaśne.
Paprotek - 2008-09-08, 19:49
211 parszywych zielonych po niskim kursie + przesyłka o ile dobrze pamiętam
Duke Samir - 2008-09-08, 20:01
hmm 600zł za MP7 to nie głupia cena... tylko ze teraz musze w koncu kupic Filtr do podczerwieni do aparatu.... GDYBY NIE TO x]
GSP_Dibbler - 2008-09-08, 21:33
Ej, a ile wyszloby zamówienie Mausera z Tanaki? :) Paproć? Wyświadczylbyś kumplowi przyslugę i zamówil? :) Po czym wyslal pocztą? Kasa przelewem na wskazane przez Ciebie konto :D
Paprotek - 2008-09-08, 22:35
słuchajcie, to jak będziemy robic zamówienie to nie widze problemu, żeby sie raźniej zebrać. i tak wszystko będzie na głowie Pozioma, naszego anglisty i prawnika, ale moge posredniczyć. zasadniczo Dibbs nie ma problemu, żebym ci to potem odesłał, czy coś. a moze przywiózł - zobaczymy. póki co pamietaj, że nie wysyłaja gazu i ten będziesz musiał kupić w Polsce. a kulek sie też nie opłaca tam zamawiac, bo zbyt mało oszczędzamy na ich cenie wzgledem ceny wysyłki. dzisiaj pisałem właśnie juzdo pozioma z zapytaniem, kiedy odkładnie robimy zamówienie. jak tylko dostane odpowiedź, napisze co i jak. a mp7 wyjdzie ponizej 600. z tego, co mówił Mackie zamówienie z WGC idzie 20 zeta/kg. Redwilk to USA i GB wiec mam nadzieję, ze nam wyślą z angli po kursie dolara ;] ale to sie okaże - takie rzeczy zostawiam w rękach Poziomka.
Mack the Knife - 2008-09-09, 11:03
dobra, ja będę na pewno brał to cudeńko: http://www.redwolfairsoft...il?prodID=24071 a do tego http://www.redwolfairsoft...il?prodID=24534 jedną, albo dwie sztuki, zastanowię się.
Paprotek - 2008-10-02, 19:34
dobra, moje magi będa w przeciągu 2 tygodni, co od lunety Dibbsa nie wiedzą. Ja bym poczekał na te magi, co? Pytałem, czy nie można zabookować jakichs przedmiotów, ale nie można. Ktoś jeszcze coś zamawia?
Mack the Knife - 2008-10-03, 20:40
masz to post wyżej - ale daj mi info odnośnie kosztów wysyłki! Płaci się cło w UE? I jak z WAT - za repliki z WGC płaciliśmy dodatkowo 23% WAT + 3% cła. Jeżeli będę musiał dopłacić 25% , to zabawa przestaje być opłacalna, kupuję w kraju.
paps, błagam, rzuć jakieś konkrety, bo nie wiem, na czym stoję - jeżeli sam nie wiesz, ja zacznę szukać - ale odpowiedz. Bo jak na razie jest on dostępny na taiwanie, ale nie wiem, jak długo to potrwa.
Paprotek - 2008-10-04, 18:52
redwolf, chociaż ma też siedzibę w wielkiej brytanii za granicę wysyła tylko z usa i to gupio, bo każda paczka bez wzgędu na rozmiar w eu kosztuje 15euro.
pytałem, jak jest kalkulowana wysyłka, ale mi nie powiedzieli, bo ponoc nie mogą lub nie wiedzą, dlatego musiałem zrobic następujace rozliczenia:
wysyłka tylko moich gratów - 122,77$
wysyłka tylko twoich - 62,39$
wysyłka tylko dibbsa - 122,77$
wysyłka moich i twoich - 137,12$
wysyłka moich i dibbsa - 199,75$
zupełnie wspólna wysyłka - 212,2$
jak widać cena wysyłki moich i twoich gratów to nie prosta suma 122,77+62,39. Wysyłka jest naliczana tak, że jest pewna baza a do niej dopiero sie dolicza koszty w zależności od wagi produktów.
jeśli:
a-cena tylko mojej wysyłki
b-cena tylko twojej wysyłki
c-cena tylko dibbsa wysyłki
d-cena wysyłki mojej i twojej
e-cena wysyłki mojej i dibbsa
f-cena-baza
to:
122,77=a+f
62,39=b+f
137,12 - 122,77 = b
199,75 - 122,77 = c
199,75 - 122,77 = a
b=14,23$
c=76,98$
dla sprawdzenia 137,12-62,39 = 74,73 czyli prawie 76,98. Jak widać stała stawka od masy nie jest stała. prawdopodobnie dochodzi jeszcze kwestia ceł, moze rozmiarów paczki itd. jednak chyba można przyjąć, że nasza kwota bazowa to:
f= 122,77 + 62,39 - 137,12 = 48,04
lub
f= 122,77 + 122,77 - 199,75 = 45,79
tak, czy inaczej - mniej niż 50 dolców. Dla jednej osoby to sporo i znacznie, ale im wiecej osób będzie kupowało, na tym więcej osób ta kwota sie rozbije. My zamawiamy w trzech, może jeszcze dojdzie jedna, lub wrecz dwie osoby (młodszy brat Paprotki i kumpel, z którym sie strzelam) to jak sie podzieli tę kwotę bazową miezy nas proporcjonalnie do wagi zamawianych przedmiotów to wyjdzie juz w granicach normy. Przykłądowo, gdybyśmy zamawiali w trzech tylko, to bys mackie za przesyłke zapłacił wg. następujacego rozliczenia:
twoje graty ważą około kilograma, dibbsa ciut ponad cztery, moje też. Wychodzi wiec, że w sumie płacisz około 1/10 z kwoty bazowej + swoje 14$ czyli jakieś niecałe 20$ za wysyłkę. Ja z Dibbsem płacimy w takim wypadku po około 22,5$ z kwoty bazowej + swoje około 75$ czyli w sumie po niecałe 100$ za wysyłkę. Ty na tym cwaniaku zarabiasz najwiecej, wiec jeszcze dorzucasz nam po browarze i ostatni strzelasz ze swojej broni. Wszystko razem nabija nam fhói "wolfpointów", bo zamówienie ma ponad amerykański kafel wiec przy następnym zamówieniubierzemy sobie troche fajnych rzeczy.
mam kumpla, który jest jnam w stanie zrobić wpłąte paypalem, inna sie nie opłaca, bo czekanie dwa miesiące na realizacje zamówienia mija sie z celem...
oto i twoje konkrety
Peteru$ - 2008-10-04, 20:58
To jak to jest, zamówiliście, czy jeszcze kombinujecie?
[ Dodano: 2008-10-04, 21:59 ]
one-linery FTW
Paprotek - 2008-10-04, 22:33
no kombinujemy. czekamy na moje magi, wierzymy w skołpę Dibblera i porozumiewywujemy się z Mackiem. A co? Chcesz dołączyć?
[ Dodano: 2008-10-04, 23:33 ]
wiesz, ilość miejsc nieoraniczone ;)
Mack the Knife - 2008-10-04, 23:16
blah, paps - ok, koszty wysyłki. Nic nie rozumiem z wywodu, ale pzyjmuję do wiadomości. Ale co z cłem? Bo już teraz ta operacja stoi na granicy opłacalności, jak na urzędzie celnym dowalą podatek, to leżę.
rano sobie jeszcze raz to wszystko przeliczę i zdecyduję, czy mi się opłaca ;D.
Paprotek - 2008-10-04, 23:33
no właśnei ja nie mam pojecia, jak to działa, ale śmiałbym zaryzykować, że to juz zawiera cło. przecież raz wpłącamy kasę, nie? nie jest tak, że teraz im robimy wpłatę na konto, oni wysyłaja, potem sprawdzają, ile wyszło cło, mówią nam i my im znowu płacimy. bez sensu - przecież nikt by im nie płacił ;]
brat Aski zamawia. mackie, twoja cena wysyłki jeszcze spadła. ile dokładnie, to mi sie nie chce teraz liczyć, ale jak jeszcze dojdzie peterus to osiagniesz jakieś 15$ za całość pewnie.
Peteru$ - 2008-10-05, 09:42
Hmm czyli do ceny z Redwolfa trzeba dodać 15$/kg? (i to jest ostateczna wysokość tej opłaty?)
[ Dodano: 2008-10-05, 11:06 ]
Niezbyt się na tym Redwolfie rozpisują. Czy do Type 89 (które wogle nie ma szyny tylko taki zaczep w kształcie litery H) wystarczy to:
http://www.redwolfairsoft...il?prodID=17462
Czy trzeba najpierw zamontować to:
http://www.redwolfairsoft...il?prodID=20844
BTW Mają jakieś osłonki te kolimatory jakości ASG? Np pierwsza szybka to tylko szybka, czy też od razu soczewka i jak pęknie to jest załatwiony?
Liga - 2008-10-05, 12:45
nieno, cenę wysyłki liczysz tak, że ileśtam za kilogram (no tak właśnie około 10-15$) + swoją proporcjonalną do wagi produktów część tej kwoty bazowej w wysokości ok. 45-48$. To nie będzie duża wartość, bo ja z Dibbsem mamy zamówienia ponad czterokilowe.
szybki w kolimatorach nie obstawiałbym jako jakieś dobre. Malv zdaje się miał już pękniętą. Ale mozesz zrobic tak, jak Duke i przed koli zamocować taka ochronna szybkę, która już jest odporna na kulki.
Co do koli to bym obstawiał, że musisz mieć szynę.
Peteru$ - 2008-10-05, 13:20
http://www.redwolfairsoft...il?prodID=19503 no nie wiem może taki w takim razie"Front lens is specially strengthened"
A co do szyny to po prostu do nich mejla napisze.
Powiedzieć, że to http://www.redwolfairsoft...il?prodID=19601 wygląda kusząco - to nic nie powiedzieć.
Liga - 2008-10-10, 18:48
są moje magi. Jutro robie zamówienie. do 16:00 wszyscy zainteresowani niech podrzucaja mi linki z rzeczami, które chcą zamówić. mackie i dibbs nie muszą, bo wiem. co Peterus? A moze jeszcze ktoś?
Meppo - 2008-10-10, 22:36
http://www.redwolfairsoft...il?prodID=20844
http://www.redwolfairsoft...il?prodID=19503
http://www.redwolfairsoft...il?prodID=20390
Tylko dobrze by było żebyś im wysłał pytania:
czy ta szyna i montaż z koli to jest ten sam rozstaw,
czy ta bateria się zmieści w Type 89 (stockowa wygląda na taką samą ale jest w sumie na styk)
To jest duży sklep pewnie w poniedziałek rano będzie odpowiedź. Kasę ci też w ten poniedziaek rano od razu mogę przelać jak po bibie... eee tzn po konwnecie będę spowrotem w G-cach.
(Peterus pisze z mieszkania Duke'a z Wrocka z lapa Meppa)
Paprotek - 2008-10-11, 08:42
Co do batki to będzie pasować.
powysyłam wam na gg dane gdzie i ile wpłacic kasy. jako, że bawimy się ze zmianą walut, będzie to nieco wiecej, niż powinno, aby potem w razie czego nei dosyłać jakichś złotówek pojedynczych. Oczywiście po dokonaniu samej wpłaty pozostałą kase wam oddam. zapłacimy paypalem z konta kumpla ale wy wpłacicie na moje konto (ściślej - mojego taty), aby nie zawracać Kubie głowy zabawą z przegrzebywaniem wpłat i liczeniem, czy wszyscy wpłacili ile mieli. proszę szybko dokonać tych wpłat. im szybciej jadostane kase, tym szybciej złożę zamówienie. oficjalnie listę zamawiających uważam za zamkniętą. Póki co wartosc całego naszego zamówienia sięgnęła ponad 1500 paskudnych zielonych z prezydentami, za całe zamówienie najwięcej zapłąci Dibbler, ale najwiekszą działkę za wysyłke zapłacę ja. Dlaczego? nie mam pojęcie, ale tak wyszło z moich obliczeń. Pewnie moje trudniej zapakować, albo coś. Zamawiamy w końcu w pięciu. Jeden karabin, jeden peem, dwa pistolety i mnóstwo gratów pomniejszych.
Mack the Knife - 2008-10-15, 07:16
Dobra, w obliczu potwierdzenia moich podejrzeń z cłem ostatecznie wycofuję się z zamówienia. Po prostu wychodzi mi drożej, niż w kraju.
Paprotek - 2008-10-15, 15:46
po prawdzie cło to nie aż tak dużo, a vat można odliczyć potem, bo juz raz płacimy go redwolfowi, ale jak to dokładnie działa, musiałbym dopytać, a do tego jeszcze to chrzanienie sie z odbieraniem paczki z urzędu celnego i w ogóle z oczekiwaniem na te paczke itd... a i dolar juz nie taki tani. ja zamawiajac z redwolfa byłbym o ile dobrze pamiętam, jak z Paprotka liczyliśmy, 30 zeta do przodu. aż mi sie nie chce tego całeog zachodu. wam sie to mniej opłaca, szczególnie Dibbsowi. I na tym sie skończyła pierwsza wielka orbitalowa krucjata do usa ;] A ja zamawiam i tak mp7, ale w Polsce.
GSP_Dibbler - 2008-10-26, 23:06
Dobra, poszukiwania gnata po fajnej cenie zakończyly się niepowodzeniem bo cena dolara śmierdzi, a celnicy dowalają już w stanach na paczkach :( ostatecznie wylożylem dużą kasę na moją Rosalię. I wiem, że jest na luski. Ale mam to we dupie. Jest orzechowa kolba i jest zajebiście :D Kupuję poniższe cacko :D
http://www.specshop.pl/pr...roducts_id=2952
Czyż nie jest wspaniała? Czyż nie jest niemiecka? Czyż nie jest........ w sam raz dla Dibbsa? W Mauserku można się zakochać i nie, nie próbujcie zrozumieć. I tak wiem, że tylko Mackie mnie zrozumie, no i jeszcze Paproć, bo pamięta jak mu od miesiąca z groszkami marudziłem (i jeszcze Duke, któremu marudziłem przy okazji). :P
Jak się zobaczymy następnym razem, to może pozwolę zmacać moją drogą Rosę :)
Malvick - 2008-10-27, 09:10
Dibb, a ile to ma fpsów? I co robisz ze swoją Gietką? Nie sprzedajesz czasem?
Duke Samir - 2008-10-27, 09:56
I tak oto Najbielszy Spośród Białych Ludzi, Aryjska Gwiazda Wrocławia, hauptmann von Dibblerovitz, z zamiłowania kolekcjoner puszek z cyklonem B. To aryjskie Spojrzenie... Te błękitne oczy.... ten Marushin - Mauser Kar98K - 8mm - Walnut Limited Editon.... te 3 dywizje SS za plecami...
Tak panie i panienki... Dibler sie spełnia x]
Uland - 2008-10-27, 15:23
:)
(kocham posty z których płynie tak nieprzeciętnie-miętowo-kiwi skoncentrowahna treść)
Liga - 2008-10-27, 15:57
Dibbs, bracie, wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia :) Podrzuć jakies foty ze strzelanki poślubnej ;)
[p.s. jak Dibbs przyjedzie, to ja strzelam pierwszy!]
GSP_Dibbler - 2008-10-27, 17:37
Malv: Jakieś 300-coś na kulkach 0,34 i slabym green gazie (HFC 134a). Za to dluga lufa daje precyzję, a ciężka kulka sprawia, że warunki atmosferyczne można mieć względnie we dupie. Na kulkach 0,27 i mocniejszym gazie wychodzi ponad 400. Z tym, że ja Rosalię tylko częściowo do strzelania będę wykorzystywać! Ona jest do lansu :D Inna sprawa, że czasem będę mógl komuś przyladować, bo moc kulki 8mm (0,34g) przy ponad 300 fps jest mniej więcej taka, jak kulki 6mm (0,26-28g) przy 500 fps :P
Gietki nie sprzedaję - Natasha będzie musiala się pogodzić z nową kochanką, ale nie rzucę biduli w kąt :P Jam jest staly w swych uczuciach. Będę jej używal na regularnych strzelankach. Tam gdzie będą ograniczenia kulkowe i będzie chodzilo bardziej o fabulę - wezmę Rosi :)
Duke: Mialeś nie mówić o moich trzech dywizjach SS! A dlatego mialeś nie mówić bo 1 Dywizja Pancerna SS Leibstandarte Dibbler, 2 Dywizja Grenadierów SS Breslauer i 3 Dywizja Górska SS Mieroszówhoff tworzą TAJNY-KORPUS-UDERZENIOWY-DIBBSA-O-KTÓRYM-NIKT-A-W-SZCZEGÓLNOŚCI-ŻYDZI-MASONI-I-KOMUCHY-NIE-MOGĄ-WIEDZIEĆ. Zjebaleś jednym slowem... grrr
Uland: :P sam jesteś kiwi
Liga: zdjęcie nagiej wajchy przeladowania? odciągnięty zamek? Stary, nie ma szans. Rosa mi nie pozwoli pokazywać swoich rozbieranych zdjęć...
Mack the Knife - 2008-10-27, 19:37
Nie zapominajcie o V Kolumnie! Semper fidelis, nigdy nie odpuszczamy kiedy chodzi o rozwiązywanie kwestii żydo-masono-komucho-pisowskich.
btw. tu parę fotek mojej Lili Marleen. Oczywiście nie w negliżu, choć na tym drugim ma figlarnie zadartą spódniczkę.
Duke Samir - 2008-10-27, 20:39
Macki... Ale chujowa... x]
Paprotek - 2008-10-27, 21:27
Dibb, Liga=Paps, tylko, że na innym komputerze. Dawniej do ogarniania bloga ligi gladiatorów, bo elx nie pozwala mieć dwóch na jednym koncie, teraz z lenistwa ;] Plastyczne ukazanie swoistej dwuliniowości jazijnej ;]
myślałem raczej o "Rosie i ja wśród zieleni", "Rosie i ja nad morzem", czy "Rosie, ja i popiersie Rudolfa Hessa", ale skoro nie tracicie czasu, nie będe wymagał...
a ja zmieniłem silnik na Systemę turbo. I powiem, że jest fpyte. Ale moja batka definitywnie stwierdziła, ze jest intellectem i 24 godziny dla niej to juz nadgodziny i nie zamierza przez tyle czasu trzymać dla mnie napięcia. Do tego moja ładowarka juz zupełnei przestała udawać, że działa ;] Najblizsze wydatki wiec juz znamy.
Btw. ktos z was moze cos powiedzieć o popularnej ładowarce MW? Taka, jak Dibbs zdaje sie masz? I o firefoxach przy okazji, bo naprawde mało ejst baterii 10,8V o małym wtyku, które mi wejdą do gripa G36.
fotki Paprotki we flecktarnie i z mp7 juz niebawem :DRaz zobaczycie ten peem w rękach kobiety i juz nigdy nie wymsknei się wam przez usta, że to primary weapon, albo, że Niemcy są duzi ;] Oni maja cos z japończyków...
GSP_Dibbler - 2008-10-28, 00:01
Co do mieszania Niemców z Japsami, poczekam na zdjęcia zanim się autorytatywnie wypowiem. A zdjęcia z Rosą postaram się podrzucić jak już je będę mieć :) Ale bez pornografii!
Muszę jednak zaznaczyć, że Rudolf Hess to wariat (stwierdzono klinicznie) i parszywy zdrajca (zdrajca hitlera, więc niektórzy mogą go rehabilitować), a poza tym - zwykly partyjny kacyk, który dochrapal się za wysoko biorąc pod uwagę mierne zdolności administracyjne, intelektualne i przywódcze, więc z jego popiersiem...brrr, no way!
Duke - nie znasz się. Lugerek wygląda ślicznie. Zastanawiam się tylko czy ta wersja ze średniej dlugości lufą nie jest ladniejsza. W krótkiej wersji zawsze mi się wydaje, że lufa jest nieco za krótka w stosunku do kolby. Jakoś nie harmonijnie mi to wygląda, aczkolwiek tylko troszkę :)
Moja ladowarka byla świetna dopóki się nie zepsula.
Duke Samir - 2008-10-28, 09:14
Paps Silniki Turbo Roxuja:D tez mam;] i na batke 9,6 intelekta mysle ze spokojnie bym postrzelał przez całe tornado, no może jak by było intensywnie to z jednym doładowaniem ;)
srały muchy będzie wiosna ja na bocznika kombinuje sobie MP7 i tyle xP a jak nie to gdzieś na necie widziała miodna przeróbkę jakiego colt`a wiecie cos ala moje gnaty z T5 x] TO JEST kuxWA Boczniak dla mnie xD
mam ta samą ładowarkę co dibs i działa dobrze ;)
Mack the Knife - 2008-10-28, 09:16
| GSP_Dibbler napisał/a: | | Zastanawiam się tylko czy ta wersja ze średniej dlugości lufą nie jest ladniejsza. W krótkiej wersji zawsze mi się wydaje, że lufa jest nieco za krótka w stosunku do kolby. Jakoś nie harmonijnie mi to wygląda, aczkolwiek tylko troszkę :) |
grr, to mozę jeszcze zmienisz ksywkę na Lawrence? Bo średniej używała Kriegsmarine...
| Paprotek napisał/a: | | juz nigdy nie wymsknei się wam przez usta, że to primary weapon |
Dowód:
GSP_Dibbler - 2008-10-28, 13:38
moja dlugo i bujnie ćwiczona wyobraźnia nie może zalapać, o co chodzi z Lawrencem? Chyba nic nie poradzę, że podobie mi się bardziej średnia lufa :) Bo ta dluga to już... za dluga jest
Mack the Knife - 2008-10-29, 10:42
a FMJ Kubricka oglądałeś?
| Cytat: | | What's your name? - Sir, Leonard Lawrence, sir. - Lawrence? Lawrence what? of Arabia? - Sir, No, sir. - [...] I don't like the name Lawrence, only faggots and sailors are called Lawrence. Are you a sailor? [...] From now on you're Gomer Pyle |
GSP_Dibbler - 2008-10-29, 17:17
:D ok, pamiętam. Pozostanę przy Dibblerze :P
Za to może być problem z dostawą mojego mauserka :/ Na monitoringu kurierskim napisali mi, że paczka waży 1 kg (!). Sam mauser waży 2,7. Jak wyslali mnie ze specshopu coś innego to im zrobię jazdę Raz Ezzowi wyslali magazynek zamiast batki. Jutro się okaże
The_Ezekiel - 2008-10-29, 17:41
A propos, nie chce ktoś kupić magazynka do Famasa? MidCap.
:]
Paprotek - 2008-10-29, 18:56
Dibbs, nie martw sie, jak ja zamawiałem mp7 to mi też napisali, że waży 1kg, a potem jak mi dosyłali szybkoładowarke do kulek również. oni prawdopodobnie mają takie coś, że wykupują u kuriera pakiet nieograniczonych wysyłek za jakieś paskudnie obrzydliwe ilości papierowych króli i metalowych orłów bez względu na rozmiar, wagę itd. tak więc po cholere w ogóle wypełniać formularz nadawczy w takich pierdulansach jak waga paczki, skoro to nie robi różnicy w cenie. jak pracowałem na budowie też tak było, że 20 kilometrów kabla grubego na przedramię + szpula ważyło 1 kg ;]
GSP_Dibbler - 2008-10-29, 19:06
Dzięki Paps, uspokoileś mnie :) Byloby conajmniej nie na miejscu gdyby dostali przelew na 1700 ponad zyla, a przyslali nie to co mieli :)
Duke Samir - 2008-10-29, 23:16
to w tedy 3 dywizja ruszyła by sie z mieroszowa....
GSP_Dibbler - 2008-10-30, 14:15
Jeśli jakaś dywizja się ruszy z Mieroszowa, to tylko w delegacji po kupno większej ilości lusek...
ROSA JEST ZE MNĄ!!! Jest zajebista:D:D:D
Piękne, orzechowe loże, bez plastiku, drewno i metal, wszystko wspaniale spasowane, rusza się trochę tylko obejma przy końcu loża i kawalek drewna (dlatego, że je się demontuje, żeby wyczyścić, albo coś wymienić). Luski są ciężkie i mosiężne - wypadają z zajebistym metalicznym dźwiękiem i po pięknej trajektorii :D A kulki 8mm są cholernie wielkie. Nie sądzilem, że aż takie :P
Wlaśnie ją maca Konor (po raz kolejny), ale zaraz wraca do mnie. Odlożylem ją tylko, żeby napisać posta, a rąbany się zaraz dorwal i macha boltem... Jeszcze nie wiem jak Rosa strzela, bo w mieszkaniu we wrocku nie mam za bardzo możliwości sprawdzenia, ale jak będę na wszystkich świętych w domciu to ją przetestuję :D
Jeśli chodzi o wierność oryginalowi - ma nawet orzelka ze swastyką i bicie z roku 1942. Obok tylko male, nieoczojebne logo marushina. Jest mocowanie na bagnet. Jest także mocowanie na lunetę ZF41, co występowalo tylko w malej części egzemplarzy Mausera, ale do ASG luneta jest przydatna, toteż dolożyli mocowanie na optykę. Metalowa stopka kolby o prawidlowym ksztalcie, kabląk spustu, muszka, szczerbinka - zgodne z pierwowzorem. Bezpiecznik zamka i spustu - zgodny z pierwowzorem. A najpiękniejsze jest ladowanie zgodne z pierwowzorem.
Za kilka dni napiszę jak strzela. :)
Malvick - 2008-10-30, 14:43
w ten weekend się coś będzie działo w wch, i ja planuję wbić, mówisz że będziesz w domu, to może też wpadniesz i zabierzesz Rose?
GSP_Dibbler - 2008-10-30, 15:59
raczej nie będę mial kiedy - sobotę spędzam z rodziną, a w niedzielę wracam do wrocka i pracuję.
Duke Samir - 2008-11-03, 22:14
No!!
Panienki!! Nadeszła ta wiekopomna chwile ze Duke pozbywa się swojej Gietki xP tak tak panienki ostatnio mam makabryczna faze na wszelaki coldy comando m4 itp a już w szczególności Stubby Killera
NO dlatego tez niniejszym Giecia idzie pod młotek!! a wraz z nia (uwaga posiadacze G36) Gratanik!! sprzedaje albo razem jeśli ktoś by chciał osobno;)
jeśli chodzi o gietke to w skład wchodzi:
G36 CA
-Silnik Guarder - Infinite Torque-Up
-m120 Guardera
-Bore up CA
-9,6 2000 intelekta
-TATANOWY ( ) Antireversal
-Gumka Hu prometheusa
- jeden Hicap
-3 albo 4 low capy ( nie pamiętam dokładnie ile xP)
-gietka moze byc z granatnikiem albo bez bo ciagle mam frontgripa
i to chyba tyle.. Replika w jakim stanie jest każdy wie;) jedyny minus to dorobiony ale bardzo dobrze pasujący pin w chwycie na magi, i zapodziała mi się jedna nakrętka z górnej rączki z risem ale bez niej trzyma very much dobrze
Granatnik (paaatrz paaaaps;>)w stanie bardzo dobrym Granat tez;) elegancko smarowany itp;) nawet dokupiłem identyczne łożyska co mi się zapodziały na dakonie xD
- Granatnik CA do G36
-Granad madbula 120
Teraz tak Gietke najchętniej okopcił bym za te 1500 (negocjacje rzecz jasna wchodzą w gre x]
Granatnik + Granat za jakieś 750 (tutaj z negocjacjami cieżko bedzie xP)
ALE jakom Ekonomista mam ofertę nie do odrzucenia x] BO G36 + frontgrip + granatnik + granat UWAGAA!! jedyna 2000 (tutaj z negocjacjami tez ciężko będzie x])
Jak wszyscy wiecie za każde rozreklamowanie itp będę baardzo wdzięczny;)
Pozdro 600
Paprotek - 2008-11-03, 23:46
| Duke Samir napisał/a: | No!!
Panienki!! Nadeszła ta wiekopomna chwile ze Duke pozbywa się swojej Gietki |
pedał
| Duke Samir napisał/a: | No!!
a juz w szczególności stubby killera |
a wręcz pedofil
człowieku, wiesz, jaki to moze mieć zasięg? wiesz, jaka to ma lufę? wiesz, jak to sie niewygodnie trzyma? moim zdaniem to jest broń przygotowana do trzymania przez krowę za pomocą wymiona.
ale cóż - samą batke ile bys chciał, jeśli jest taka opcja?
Duke Samir - 2008-11-04, 10:38
jesli nikt nie weź całego zestawu jakoś w przeciągu 2 tygodniu to pogadamy paps;)
Zasiek? mallutki... Jaka luwa? 150mm xD!! Jak to sie trzyma? prawie jak MP5k x] jaka z tym fradja? nieziemska ;] kazdy lubi to co lubi;D mi sie odwidziały kałabiny z granatnikami wkręcają się powoli wszelakiej maści CQB z stubby ma to COS!
Mack the Knife - 2008-11-04, 18:51
Osoba, która podstępnie wykradła Diukowi jaja, proszona jest o jak najszybszy ich zwrot.
Redakcja Orbitalu.
Duke Samir - 2008-11-04, 20:11
fuck off:D kazda kobieta ci powie ze liczy sie technika xP nie wielkosc xP x] a ze zadnych kompleksów nie mam to wiecie x]
a wracając do tematy x] rozreklamowanie repliki jest mile widziane x]
Mack the Knife - 2008-11-05, 10:10
tak, rzuciłem info na forum Jgrgt1, ale kumpel co planował zakup AG36 już znalazł kogoś, kto mu gietkę sprzedaje, a na granatnik go na razie nie stać (a przy okazji nie chce granatnika CA). Co do reszty, to trafiłeś na zły moment - właśnie pojawiło się JG G36 i mimo że mój team się dozbraja, wszyscy chcą JG (czemu? jak dotąd połowa z nich jechała na G36C JG i bardzo mało awarii, giety CA ciągle się sypią (co sobie kolejna osoba kupi G36 CA to tylko potwierdza się regułą), a STAR jakoś nie przypadł mi do gustu. Miałem w łapach, widziałem w akcji - płąci się jak za zboże, a moim zdaniem jakość jest niedostateczna. Replika pierdzi, koli ssie i wygląda jak by się miał rozpaść, a kulki padają bliżej niż z CM.031 (porównywaliśmy)).
btw. wystaw przedmiot na WMASG, to zwiększy szanse na sprzedaż
Duke Samir - 2008-11-05, 12:33
znaczy macki wiesz ze cena jest do negocjacji;D i to solidnie;)
no... a generalnie to jednak Stubby odpada 150 mm lufa nawet mnie przeraziła xD
kminie nad jakims m4 SO czy cosik w ten deseń... mowie ostatnio mam straszna faze na szort weapony;)
Mack the Knife - 2008-11-05, 22:50
HK 416! To jest po prawdzie strasznie krótkie kurwidełko, ale ładniejsze od tych wszystkich emek. I ma 263mm lufy. A jak nie, to AKS74U jest również przepiękny. I AUG jest też krótki, choć lufa dłuuga...
Peteru$ - 2008-11-05, 23:54
@Duke
Gdyby była z TAR 21 replika ...
Ale tak to nie wydaje mi się, żebyś był w stanie jakiś idealny model mógł znaleźć. Zawsze mniejsze będą w zielsku do tyłu, a dłuższe w budynkach. No nie wiem bull-pup może jakiś?
Duke Samir - 2008-11-06, 01:07
bulpy mi sie jakos nie widza ani troszku... nie leża mi w łapie i kij...
po wnikliwych badaniach etc stwierdzam ze to było by dośc mocno optymalne... plus leciutki makijarz i będzie gites x]
http://www.asgshop.pl/sklep/produkt.php?id=1450
HH 416 jakos taka niet... wybredna ze mnie bestia xP
Liga - 2008-11-06, 14:41
Duke, pieprzony brytolu, kup sobie L85 - adekwatnie do narodu długością nie grzeszy, a do tego machnij sobie dpm i na jakichs zlotach czy coś wraz z amerykańskim Ezzem i szwedzkim Dibblerem będziemy robić ONZ ;] Ewentualnie nawet masz chyba na rynku skrócone L85. Od razu repliki są podkręcone a kosztami pokryjesz to swoja gietą spokojnie.
Duke Samir - 2008-11-06, 16:48
taa tylko najwiekszy problem w tym ze mi po prostu L85 nie lezy w łapach ... ni tuj... x/ ale SAS i tak uzywa wszelakiej maści M4 itp x]
Malvick - 2008-11-11, 16:05
A ja tak się zastanawiam, i może od Was otrzymam jakąś sensowną odpowiedź:].
Mój AUG (CA) ostatnio jakoś zaczął kiepsko strzelać, jest stockowy oprócz gumki i lufki precyzyjnej, chodzi na batce 9,6. Strzela po prostu... niezbyt daleko, ktoś gdzieś powiedział mi, że to może być kwestia rozszczelnienia w miejscu gearbox-komora hopup, ale w AUGU to są dwie niezależne części, których nie spośób połączyć ze sobą mocniej. Wiecie jak się to uszczelnia? A może macie inną diagnozę?:>
Duke Samir - 2008-11-11, 16:15
stara i juz nieszczelna głowica tłoka;) jesli chodzi tak jak chodził ale strzela słabiej to ALBO gumka HU sie grzies przetarła, tłog cylindra pekł nie jest szczelny przynajmniej tak na moje oko
Malvick - 2008-11-11, 16:17
gumka hu w porządku, czyli może być tylko gorzej;].
Duke Samir - 2008-11-11, 19:51
no to cos z szczelnościa cylindra nie tak;) xP albo pekł, albo ktoras z uszczelek sparciała czy cos
Paprotek - 2008-11-11, 21:27
zespół cylinder-komora houpu doszczelnia sie wymieniając dyszę, która pęka przy strzelaniu na nieco silneijszej baterii dosc czesto na pusto ;] w mojej emczfurce sto lat temu tak było, ale osiagi spadły nie troche tylko tak o połowę. dysza nie musi byc bardzo peknięta, u meni była wręcz minimalnie. obejrzyj. jak to to, to ci moge oddać jedna, bo mam jeszcze ze dwie stockowe. a jeśli to cylinder to też mam dwa ;] a jesli strzela poprostu troche słabiej i ta zmiana nie nastapiła tak jakoś nagle to to moze być moim zdaniem zwykłe zbicie sprężyny. ty latałes w tych malv-foxach troche i systematycznie, a to standartowa sprężyna CA to miała prawo stracic nieco sprężystości. ale bez obaw. stockowe sprężyny CA też mam, w tym jedna nieużywana prawie wcale ;]
Malvick - 2008-11-11, 23:09
czego Ty nie masz Paps:P dzięki za propozycje. No cóż, w takim razie przy najlbliższej wizycie w domu przyjdzie czas na rozkręcanie:)
Mack the Knife - 2008-11-12, 09:46
Słuchaj paps, a nie masz możę jakiegoś zbędnego risa? Albo chociaż rączki do G36 z zamontowanym risem w miejsce kolimatora? A, i przydałaby mi się preclufa 263...
Paprotek - 2008-11-12, 15:53
nie Mack, jeszcze sprawdze pod skrzynkami z minami, tam wiesz - obok szafy na granatniki naprzeciw koleb. Drugie miejsce, to szuflada na przednie piny i zawieszenia taktyczne, ale to już naprawdę ostatnie, bo w pokoju na body to ich nie ma na bank, bo dopiero co szukałem tam dla kudłatego korpusu do psg.
mam poprostu stockowe bebechy z dwóch kolejnych giwer, które apgrejdowałem i czekały na zrobienie z repliki za 100 złotych repliki za więcej złotych i wystawienie na allegro, ale się hcyba nie doczekają, poza tym i tak kilka elementów będę musiał dokupić, a jak któryś z was potrzebuje to po co ma u mnie leżeć.
GSP_Dibbler - 2008-11-18, 17:08
Tak się ostatnio zastanawialem...
Jednostka ogniowa niemieckiego infanteriemann wynosila 60 pocisków (dwie ladownice, po 3 komory każda, 10 pocisków w komorze). Do Rosy dostalem 5 lusek na kulki. Dokupienie 5 dodatkowych lusek kosztuje 129 zyla na asgshop.pl. Więc muszę dokupić 11, żeby mieć ladnie obciążone obie ladownice... 1419 zeta + wysylka :/ Innymi slowy - podziękowalem, bo za tą kasę to mogę sobie kupić helm M40, buty, opinacze, szelki, lopatkę piechoty, chlebak i jeszcze zostanie na cos drobnego a'la niezbędnik. Inna sprawa, że do strzelanek ASG trochę lusek trzeba będzie dukupić, bo ladowanie lusek co 5 strzalów jest zajebiście klopotliwe (nawet jak sa ograniczenia kulkowe na LARPach), dwa, że luski jak to luski, będą się prędzej czy później gubić. Chyba chociaż jedna ladownicę sobie wypelnię, tj. 5x129 zeta= 645 :/ No ale najprędzej po świętach. Do tego czasu Rosa na strzelankach będzie sie pojawiać raczej jako towarzyska od lansu i macania... no i na rekonstrukcjach, no ale po to ja mam :D
Inna sprawa - wiecie może gdzie można w Polsce kupić jakąkolwiek replikę lunety ZF41? Ostatnio VIVA wypuścila taką dedykowaną dla BOYA, ale pasuje też na montaz przy Marushinie.
Malvick - 2008-11-18, 18:38
| Cytat: | | Ostatnio VIVA wypuścila taką dedykowaną dla BOYA, ale pasuje też na montaz przy Marushinie. |
To już wiem jaki dodatek można było wziąć zamiast DVD z "Sex w wielkim miescie":/ Kurde, a już chyba nie ma październikowego numeru w kioskach...
GSP_Dibbler - 2008-11-18, 20:57
:D taka inna VIVA malv :P jest gdzieś na asg.pl news
Mack the Knife - 2008-11-19, 15:01
a boyi nie robi jakichśtańszych zamienników tych łusek? Poza tym sprowadz je sobie, trochę taniej cie wyjdzie.
A ogólnie to pokombinuj, czy nie da się tych łusek jakoś samodzielnie sztukować (od razu mówię - nie widziałem ich nigdy, nie wiem, czy to możliwe)
Peteru$ - 2008-11-19, 15:34
@Dibbs
IMO Mack dobrze mówi. Rozejrzyj się najpierw za tym. Jakaś chińska firemka robiąca podróbki raczej nie będzie zbyt dobrze się reklamować i po prostu po przejrzeniu stronek można jej nie znaleźć. Można na WMASG zrób temat - a nuż ktoś będzie coś o tym wiedział.
Po za tym same te łuski to chyba będzie lekka paczka.
GSP_Dibbler - 2008-11-19, 15:57
sprowadzanie zza granicy się nie oplaca. Luski kosztują 30$ od 5 sztuk. Z shipingiem wyjdzie kilka zlociszy taniej, lepiej jest kupić na asgshopie. Nie wiem, czy do marushina wchodzą luski od BOYA, i chyba nie mam jak sprawdzić. Może ktoś wie na asg.pl.
Co do robienia ich w jakimś warsztacie - w środku mają jakąś gumkę która te kulki przytrzymuje, żeby nie wypadly od tak sobie i się nie przemieszczaly przed strzalem. To mocno komplikuje sprawę.
Mack the Knife - 2008-11-19, 23:33
takie same gumki są w speedloaderach. To rzeczywiście może byćproblem.
co do łusek, gunfire chyba miał na stanie BOYIa, więc może ma też i łuski. Wybierz się do nich z wiosłem i sprawdź, czy pasują.
GSP_Dibbler - 2008-11-20, 00:08
Nie no panoooowie. Wlaśnie sobie przypomnialem, że przecież BOY strzela z kulek 6mm :P Rosalia zajada 8mm :P Już widzę jak luski pasują do komory nabojowej, a kulki do lusek
Liga - 2008-11-20, 16:10
nie zastanawiałes się Dibbs nad zmianą na tanakę? magazynek, nawet, jeśli nie wyjdzie o wiele ekonomiczniej, łatwiej sie ładuje na polu walki, niż łuski. I się tak powszechnei nie gubi.
GSP_Dibbler - 2008-11-20, 17:36
Wlaśnie luski są tak klimatyczne, że dlatego zdecydowalem się na Marushina :D Ponadto - mówilem już, że jestem romantyk i staly w uczuciach, pokochalem swoją Rosalię mimo jej wad :P
BTW. Widzieliście to?
http://www.redwolfairsoft...il?prodID=25523
Brak mi slów... również jak spojrzalem na cenę
Peteru$ - 2008-11-20, 18:16
Woha!
Ten akumulator trzeba na plecach targrać? Ee przy >15kg wagi to już nie wielka różnica.
Wygląda wypaśnie, szczególnie jako działko na budynku/pojeździe.
Paprotek - 2008-11-20, 20:16
albo na pancerzu wspomaganym
widziałem, juz jakiś czas temu było w newsach na wmasg.pl. ale mnei takei rzeczy nei kręca ;] wolałbym MG3... ale opwoli - na razie zbieram na bęben do g36 i na dwójnóg. no i kurde wreszcie na normalna baterię i ładowarkę, która jej nie popsuje :/
Mack the Knife - 2008-11-20, 23:14
paps, nie masz dwójnogu!? To ty masz gietę K? Ale jeżeli K, to jak chcesz normalny dwójnóg, to musiałbyś chyba kupić starowski przedni grip.
ehh, ale wy zacofani jesteście. Czy tylko ja tutaj śledzę newsy na wmasgu? O tym minigunie trąbią już chyba od miesiąca. Najśmieszniejszy jest magazynek, przy takim rofie replika wywala go w ok. 2sec. A przy okazji, w jednym z newsów był schemat działania. Nie powiem, ciekawe to jest, każda lufa ma osobny hopsiup i zestaw cylindra. Koszty zwiększenia fpsów jeszcze nigdy nie były tak wysokie...
Ale jakieś chińczyki zapowiedziały tańszą alternatywę - strzelała będzie tylko ukryta po środku lufa, reszta będzie dla picu.
btw. to was powinno zaciekawić. replika Stgw 44 http://www.wmasg.pl/aktua...ontynuacja/955/
edit: apropo - nowy news na wmasg.pl http://www.wmasg.pl/aktua...nigunie.../956/
| Cytat: | XiE: Jakiego typu silnik został użyty w wersji stock-owej?
FC: Nie jestem mechanikiem, ale jak dla mnie wygląda on jak rozrusznik dużego silnika. Aby działał potrzebuje mocy akumulatora 12 V z motocykla. |
| Cytat: | | Kiedy strzelamy serią dłuższą niż 6 sekund, bezpiecznik się topi i musi zostać wymieniony. |
| Cytat: | XiE: Jakie dodatki można dokupić do tej repliki? W sensie: lunety, celowniki laserowe, magazynki, pasy itp.
FC: Dodatkami do takiej repliki byłyby 4X4 albo helikopter, do którego zostanie przymocowana. |
Paprotek - 2008-11-21, 19:03
Maku, przeto własnie napisałem, że widziałem to na wmasg już wcześniej, a inna sprawa, że nie mam dwójnogu i nie mam wersji K, (uwaga, powiem coś, co jest oczywiste i wszystkich wkurza;]), bo nic nie wydało wersji K, a co najwyżej KE ;] mam zwykłą długą, CA nie ma w standarcie dwójnogu, tylko do tych dibbsowych dodają.
Mack the Knife - 2008-11-22, 12:40
Star wydał K. Te nowe to albo są KE,albo G36KA1 czyli bez dwójnogu. Tak przynejmniej tłumaczył wolfi na Wmasgu.
Paprotek - 2008-11-23, 00:10
de facto star wydał tez wersję e -widziałeś selektor ognia? tylko, że na tej wersji e zamontowano hkv.
Mack the Knife - 2008-11-23, 12:44
No, jeżęli patrzeć na szczegóły, to nikt nei wydał jeszcze G36 w zadnej wersji, wszyscy tylko HK36 - nie ma orzełka niemieckiej armi, oznaczeń na selektorze i poprawnych pinów.
Paprotek - 2008-11-23, 17:55
toteż właśnie zaznaczyłem, że wszyscy to wiedzą i wszystkich to wkurwia ;]
mam przeciek od Pozioma. Doszła wreszcie do niego gieta ze stanów (na ebayu kupił mu brat i wysłał) i to z boxem!
Mack the Knife - 2008-11-23, 18:18
hmm, słit. Ja właśnie zamówiłem na WGC preckę do HK416, długi, pomarańczowy magazynek do kałacha (teraz będzie wyglądał...) i tani box do giety(20$ za elektryczne jajka...). Sorry, żę nie dawałem znać, ale tak jakoś wyszło, żę sam dopisałem siędo zamówienia po czasie tylko dzięki znajomości.
Duke Samir - 2008-11-23, 21:05
Dibs a filq mi pomysł podsunoł dla ciebie;]
A oryginalne łuski?;>:> wywiercasz z tyłu.. bach wkładasz uszczelki i włala;] z tego co się przypatrywałem tym maruszinowym to mogło by to wyjśc nawet;] bo to nie jest jakoś masakrycznie skomplikowane;]
jeśli chodzi o uszczelki to macki już napisał jak rozwiazac ten kłopot;>
Paprotek - 2008-11-24, 00:37
nie wiem, czy cena za sztukę wyjdzie wystarczajaco taniej, w sensie oryginalna łuska + spidloader, który w Polsce kostuje z 15 zeta taki z gumką (nie wszystkie są z "zabezpieczeniem"). Możnaby jeszcze pokminić nad innym usprawnieniem - zamiast wiecej tanich łusek, poprawić poprostu czynność ładowania ich tak, by było to bardziej wykonalne na polu walki. Chodzi mi o "maszynkę do ładowania łusek zbiorowo" w sensie coś - np. pudełko lub coś jak magazynek - do którego wsadzamy kilka pustych łusek - zapewne 5 lub 10 - i naciskajac cos raz ładuemy wszystkie, potem odsuwamy coś i wysypujemy naładowane łuski. Dzieki temu majac tych powiedzmy 15 łusek 5 jest w spluwie, a tych 10 w wolnej chwili ładujemy - cos jak zabawa z midcapami w przypadku aega. To tylko luźna rozkmina, bo kompletnie nie mam pojęcia, jak te łuski wygladaja, a tym bardziej zamek giwery, ale może cos ktos z tym zrobi. W ogól, to, Dibbs, zarzucaj fotami.
Duke Samir - 2008-11-24, 09:18
ale na kij kupowac spidloader`a ?? idziesz no sklepu jakiego z narzędziami i kupujesz za 15 zł zestaw 1000 uszczelek xP bajka polega na tym zeby je dobrze dobrac;)
Paprotek - 2008-11-24, 18:58
wtedy to chyba bierzesz kulke i sprawdzasz wiec chyba nie problem, a skoro już tak, to można sie wykosztować 30 zeta i kupić dwa rozmiary i sprawdzić, który lepszy, ale to w takim razie będzie więcej zabawy ze zrobieniem gotowej łuski z jeszcze drobniejszych elementów. Ktoś wie może, ile może kosztować łuska od oryginału, z której mielibyśmy robić wersje asg?
GSP_Dibbler - 2008-12-02, 15:57
#1
Zakladam, ża Papsowi chodzi o ladowanie kulek do lusek, a nie o ladowanie lusek do broni (od tego jest już lódka nabojowa). Nie mam pojęcia jak można coś takiego zrobić, żeby bylo wystarczająco szybkie w użyciu, co zresztą nie jest dziwne, bo ja nietechniczny jestem :)
#2
Nie wiem ile kosztują oryginalne luski, a trzeba zaznaczyć, że powinny być w dobrym stanie
#3
Pomysl z oryginalnymi luskami nie jest zly na pierwszy rzut oka i nadaje się do poważnego przemyślenia
Xantor - 2008-12-05, 17:36
Dobra, możecie się ze mnie śmiać, ale proszę o jakaś konkretną radę odnośnie dopasowania odpowiedniej lufy precyzyjnej do tego sprzętu(tzn. najlepiej podać jakiś konkretny model):
http://www.airsoftxtreme....6A1-MP002C.html
Mack the Knife - 2008-12-05, 20:35
wyrzuć to gówno!!!!!!
A tak na serio, to proponuje wejść na WMASG.PL, forum, i tam są odpowiedzi na każde pytanie dotyczące asg. wpisz w wyszukaj nazwę tego modelu i gwarantuję, że będzie tam podana długość lufy. I to jedyne, czego potrzebujesz, bo lufy precyzyjne różnią się tylko długością (i jakością ofkorz).
Co do luf, dwie rady:
-lufy do tej repliki będą bardzo długie, i przez to bardzo drogie. Szykuj się na wydatek rzędu minimuim 200 złotych.
-Nie kupuj precek tanich firm typu Element, CA też sobie odpuść - tak na prawdę to nie są lufy precyzyjne, co najwyżej pólprecyzyjne. Mają średnicę stanowczo za dużą by zaliczać je do precek.
Klepczar - 2008-12-08, 21:14
i koniecznie upewnij się ze lufa będzie pasowała do komory hopu w tej Lce
(tanie snajpy lubią mieć różne kretyńskie usprawnienia w tej dziedzinie)
Paprotek - 2008-12-08, 23:53
Mackie, co byś radził na podobnym progu cenowym? Jeśli to aeg/gaziak, to o ile trzeba podnieść próg ceny, aby to była sprężyna, uwaga, będę używał brzydkich słów, "replika karabinu wyborowego"?
Mack the Knife - 2008-12-11, 11:28
Że co? W sensie zakup lufy precyzyjnej do aega czy do snajpy springa? Bo nie kapuję.
ja radzę: kupic preckę jakiejś dobrej firmy, ale bez przesady. Zresztą, zapytaj wmasg, nie mnie, uzyskasz każdą informację, jaką można sobie wymarzyć.
Paprotek - 2008-12-11, 15:38
chodziło mi o l96a1
GSP_Dibbler - 2008-12-13, 03:41
Rosi dostanie od Dibbsia prezent na święta... Lunetkę! :D replika ZF41 :P
http://www.sklep.airsoftg...-Mauser-98.html
Ło taką :) Opis na stronie taki lipny i malo zachęcający, bo go nie ma :P To o niej mówilem ostatnio apropos Vivy. Chińska produkcja, niska cena, więc bankowo bez efekciarstwa, ale przynajmniej jest. Do ASG i reko nada się fajnie
Mack the Knife - 2008-12-15, 13:52
hmm, nie ma tej lunetki na żadnym innym sklepie? Bo ten nie cieszy się najlepsza sławą wśród moich znajomych. Moja rada: kupuj tutaj. Gunfire to duży sklep, mający ambicje być najlepszym w polsce jeżeli chodzi o repliki nie tylko najwyższej klasy. (tzn. mają chinole :D). Kupowałem u nich Lugera, HK, i parę drobiazgów i trzeba przyznać - nie zawiodłem się.
http://www.gunfire.pl/pro...-Mauser-98.html
btw. firma GFC nie jest taka zła imo. Mam od nich koli i jedyne, co można mu zarzucić, to to, że przez niecałe pół roku staniał o ponad 100 zł :/...
GSP_Dibbler - 2008-12-15, 17:52
Jak skladalem zamówienie w sobotę w airsoftguns.pl ta lunetka kosztowala 155 zyla, podczas gdy w gunfire chcieli za nią 199. Mialem fart, bo od wczoraj na airsoftguns.pl zdrożala też do 199. A że sklep nie ma za dobrej renomy... cóż, a co może się wyruchać w lunetce? Owszem mogą porysować szkla, zepsuć tubus, czy coś takiego, ale z wymianą takiego sprzętu nie ma problemu. To nie replika asg, żeby się martwić o sprawność mechanizmów i jakość serwisu gwarancyjnego :)
Duke Samir - 2008-12-15, 19:40
dolar leci do gory to ceny leca do gory;] rzecz jasna chuja tam windowac ceny na towar ktory kupilismy poł roku temy... ale kto sie skapnie xP
GSP_Dibbler - 2008-12-16, 01:28
W przypadku tej lunetki to nie jest pol roku, bo premierę światową to mialo... bo ja wiem, w listopadzie? A w polskich sklepach pojawila się z tydzień temu. Doslownie. Szukalem lunetek od miesiąca po allegro, google, zagranicznych stronach, itp. Na początku szukalem Tanaki. Nie znalazlem. Zadzwonilem do specshopu i capri pytając się o lunetke Tanaki do mausera. Odpowiedź: nie są już dostępne u producenta, ani w sklepach zagranicznych - bardzo nam przykro, ale nie możemy ich sprowadzić, bo nie przekonamy Tanaka Works, żeby na nowo rozpoczeli produkcję. No to zacząlem szukać innych lunetek do mausera. Oryginalne kosztowaly tyle co mój mauser albo i więcej, a nie zawsze byly w na tyle dobrym stanie, by dalo sie je wykorzystać. A nawet jeśli, to zamontowanie ich oznaczalo poważne ingerencje w loże mausera, albo spawanie do komory nabojowej (jak w oryginalnym mauserze). A więc wala. Szukalem tylko replik. I już tracilem nadzieję, kiedy przed kilkoma dniami nagle znalazlem - calkiem świeży produkt GFC :) Tani. Mam co prawda pewne wątpliwości czy to jest replika ZF41 (na zdjęciach wyglądają zupelnie inaczej...), no ale wersji ZF41 bylo kilka. Moglem wszystkich nie widzieć, co jest nawet prawdopodobne, bo zdjęć z mauserem wyborowym w roli glównej jest cholernie malo.
Zbychu - 2008-12-17, 21:32
Polecam wmasg.pl . Używać opcji szukaj.
Mack the Knife - 2008-12-18, 20:07
O cholera! Dzięki, Stary! Cholera, że przez te wszystkie lata nie miałem o niej pojęcia...
Paprotek - 2008-12-18, 21:47
Mackie, nie słuchaj go, on sie nie zna. Ja asg to tylko na Witrynie Maniaków.
Duke Samir - 2008-12-18, 22:42
wszyscy i tak powinniscie sprawdziec WP.pL....
likop2 - 2008-12-18, 22:44
W ogóle, ostatnio czytałem o potrzebie potrzeby specjalnej licencji, na broń o sile +9J. Ten posłanki znachorskiej. Po co o tym mówię? Bo to podobno ma obejmować także wszelkie repliki broni, a więc pośrednio i ASG...
GSP_Dibbler - 2008-12-18, 23:35
Poslanka Znachorska w takim razie się nie zna, bo żadna replika ASG nawet nie zbliża się do 4J. A sądząc o Twoim poście, mowa o broni pneumatycznej powyżej 9J. Czyli ASG nietknięte. Pomijając to, że nie popieram żadnych dalszych obostrzeń dot. posiadania broni palnej, a jestem za uchyleniem cholernie wielu diablo niewygodnych przepisów, które nie pozwalaja obywatelom się bronić skutecznie ( zalóżmy mam pistolet, ale jak koleś mnie żga nożem, to nie mogę strzelać... albo, przestępcy jakoś mają broń, a uczciwi ludzie nie mają, chociaż tylko to pomogloby im się bronić i daloby jebanym kryminalistom do zrozumienia, że jak napadną mnie lub moje 4 ściany to poniosa ryzyko spotkania się z olowiem).
Wiatrówki bez zezwolenia mają silę max. 17J (mam taką) i wątpię, żeby jeszcze mogly wejść jakieś obostrzenia, skoro w UE są bodajże tylko w jednym kraju (na wyspach, mówiąc konkretniej, a dotyczą tylko replik wyglądających jak prawdziwa broń). Ponadto przepisy na wyspach, weszly pod wplywem zamachu w metrze sprzed kilku lat i juz bylo kilka ofiar wśród mlodych ludzi, którzy szli sobie na strzelankę ASG. Obecnie nie są przestrzegane tak surowo. Żadna taka ustawa nie przejdzie, z powodów:
A) liberalizm (poza, ale zawsze) obecnego rządu
B) niedawne doświadczenia brytyjskie
C) maja ważniejsze sprawy
Mack the Knife - 2008-12-19, 22:48
Ja tam spodziewam się po tym kraju dosłownie wszyystkiego i nic chyba mnie nie zdziwi. W końcu wiatrówką <17J można zabić! Tak samo, jak i wiatrówką <9J i <0,5J - wystarczy, żeby miała solidne drewniane łoże. Trzeba tylko nią mocno nap**** po głowie.
GSP_Dibbler - 2008-12-20, 02:05
Łyżeczką też można zabić. Gladiator ma taką cechę...
Prawda, być może przecenilem zdolności kojarzenia faktów niektórych poslów (i poslów jako calości) w naszym rządzie. Chyba nawet nie 'być może'. Raczej 'mam nadzieję' (idiota.....), że posiadanie wiatrówki bez specjalnego zezwolenia nie zacznie być przestępstwem, bo będę musial ukryć/sprzedać/wyrzucić swoją. A już byloby paskudnie gdyby nagle się okazalo, że posiadanie snajpy ASG 570fps przez gościa <18 lat jest karalne. Cholernie wielu ludzi wkręca się w ASG mając x-naście lat, poniżej 18. Albo w ogóle zakaz posiadania jakiejkolwiek repliki broni palnej do 18 roku życia... Zmyślam trochę, ale to Mackie zacząl być pesymistyczny :). W kazdym razie raczej nie będzie gorzej niż na wyspach. Wtedy będziemy się musieli strzelać tylko po posiadlościach prywatnych
Paprotek - 2008-12-20, 10:15
jak niemcy chcą fajną strzelanke to jadą do francji ;]
Mack the Knife - 2008-12-20, 17:25
| Paprotek napisał/a: | | jak niemcy chcą fajną strzelanke to jadą do francji ;] |
no, mają tak od kilkuset lat.
GSP_Dibbler - 2008-12-21, 01:15
Nie od kilkuset. Od 1870 :P Wojna prusko-francuska, Prusacy zdobyli Alzację i Lotaryngię, po czym oglosili istnienie Cesarstwa. Wcześniej nie bylo większych wojen Niemcy-Francja, s jednego powodu: nie bylo Niemiec, które byloby jednym krajem (od średniowiecza). A w średniowieczu jakoś się nie tlukli. Francuzi zadowalali się wojenkami z Plantagenetami, a Niemcy najeżdżali Italię, wyrzucali papieży oraz targali się ze Slowianami. Po średniowieczu mamy totalne rozdrobnienie i w wielu wojnach Niemcy walczyli po obu stronach konfliktu :P
Jeśli chodzi o Napoleona, to także poparlo go calkiem wiele księstw niemieckich. A cala reszta niekoniecznie popierala Anglię.
Wyjątkiem od reguly są nieliczne (nie licząc okresu napoleońskiego :P ) konflikty Francja vs Austro-węgry (Austriacy to wlaściwie Niemcy, dopiero po IIWŚ zarysowal sie jakiś wyraźniejszy podzial. Sami niemieckojęzyczni mieszkańcy państwa Habsburgów mówili, że są Niemcami).
Tak więc, Mackie, o konfliktach stricte niemiecko-francuskich możemy mówić dopiero od 1870 :P Wcześniej byly konflikty Francja vs jakieś-tam-niemieckojęzyczne-księstwo/królestwo (gdzie często Francja miala sojusznika/-ów w innym niemieckim księstwie/-ach bądź królestwie/-ach).
Czyli nie znasz się, mówiąc w skrócie
Paprotek - 2008-12-21, 01:25
Lol, właśnie sobie wyobraziłem, jak kilkaset lat temu jacyś powiedzmy-niemcy biorą swoje soprtowe repliki łuków w pokrowce po wędkach i lutniach, do tego przyłbice na twarz i jadą na tereny francuskie, aby postrzelać do siebie stępionymi strzałami, ponieważ u nich nie wolno, bo książę wydał taki zakaz, aby nie tracić ludzi w głupi sopsób (chamskie ograniczenia mocy naciagu łuku, konieczność malowania końcówek strzał na czerwono, a do tego nei wolno sie było strzelać w aktualnie obowiązujących w ksiestwie zbrojach) ;]
GSP_Dibbler - 2008-12-21, 16:05
:D Perelka absurdu w stylu Papsa.
Mack the Knife - 2009-01-05, 11:07
Lol, ale mi pomysł wpadł dzięki newsom na wmasgu. nigdy bym nie wpadł, ze plastikowej butelki nakreconej na na lufę można użyć jako wzmacniacz dźwięku wystrzału, a nie tylko jako tłumik! Cholera, dobre to jest. dzierga się dziurkę w nakręrce tak na szerokość lufy, dokręca tlumikiem płomienia wylotowego i jest fajny wzmacniacz dźwięku. A że i tak broń ma byc postapo, to nie szkodzi że będzie dziko wyglądać, skoro walić będzie nieźle.
GSP_Dibbler - 2009-01-05, 16:36
jak to się je?
MadDog - 2009-01-06, 13:31
Nie polecam widelca...
Paprotek - 2009-01-06, 20:37
no madbul zdaje sie, zrobił gwint na koneic splówy do którego dokręcasz plastikowa butelke typu pet. Jeśli na końcu butelki jest mała dziura na kulki to masz niby tłumik, bo odgłos zastaje zwyczajnie zamknięty w butelce. A jeśli przetniesz butelke w połowie i masz dziurę wielkości przekroju butelki no to fale zostaja ukierunkowane prosto na cel i odbiera ich wiecej i w ogóle są dłuzsze itd. itp. i jest anty-tłumik. A Mackie zaproponował wykonanie takiego adaptera do butelki sam, o ile dobrze zrozumiałem, poprostu wycinajac w zakrętce dziurę wielkości lufy. Dobrze smakuje z sosem tatarskim i kulkami biodegradalnymi. Parmezan nie zalecany.
GSP_Dibbler - 2009-01-07, 18:23
czyli:
bez widelca - bywa i tak
sam nóż - przyzwyczajonym
bez parmezanu - źle. Lubię parmezan
z kulkami biodegradowalnymi? - Nie używam
sos tatarski - ok, najlepiej z pasztetem
Tylko jedno mnie zastanawia. Po jaka fujarę komuś 'antytlumik' (!? sic!), który wygląda jeszcze jak pomalowana/obklejona taśmą butelka na końcu lufy? No panowie, post-apo, post-apo, ale żeby taką wiochę sobie z broni robić?
Mack the Knife - 2009-01-09, 21:19
Dobra. Sam nóż jesta fajny, ale bez Macka to już nie to samo.
Właśnie jestem po testach. Wyniki:
1. Butelka z dziurką na końcu słabo tłumi wystrzał, zbyt dużo hałasu leci przez szczeliny w body - ogólnie cicha głowica tłoka, łożyskowanie GB, słabsza sprężyna i może byłoby lepiej.
2. Obcięta butelka wzmacnia wystrzał jak jasna cholera. Aż chciałbym mieć jakiś decybelomierz żeby to zmierzyć. Zmienia się też barwa dźwięku, w moim przypadku (strzelałem w zamkniętym, nie za wielkim pomieszczeniu, było na tyle głośne, że aż minimalnie nieprzyjemne. Ogólnie teraz (po sesji) będę pracował nad znalezieniem optymalnego kształtu i wielkości wzmacniacza.
3. Jak ktoś chce najprostszą metodę to radzę stosować butelki z szeroką nakrętką, bo te z normalną nie wchozą na tłumik płomieni.
4. Nie mogę znaleźć mojej stockowej, dedykowanej batki!!! Jest źle, kurewsko źle! Jak sobie pomyślę, żę mogłem zgubić ją na ostatniej strzelance, krew mnie zalewa...
@Dibb: nie będzie wyglądał, bo cała spluwa będzie "ubrana" w jutowy ghille żeby klimatu postapo nie psuć nowoczesnymi kształtami risowanej emki z kolimatorem... A ten antytłumik... cóż, to nie jest koncepcja dobra na strzelanki itp, ale ja siębedę dobrze czuł wiedząc, że moja replika grzmi groźniej niż inne... Efekt psychologiczny.
Liga - 2009-01-09, 22:26
Wpadł mi pomysł - zróbmy na tornado konkurs na najbardziej postapo spluwę na terenówce? Ofkorz trzeba jej używac. Pierwszych 5 gracze mają bez płacenia za nie, drugich 5 (6., 7., itd.) ze zniżką, dróga i trzecia - mała zniżka za wejście na konwent, najlepsza - duża zniżka. Sądze, że orgowie sie zgodzą, bo taki konkurs znacznie poprawi poziom również splów, a co za tym idzie takze strojów w sumie.
I małe info - mozliwe, że po maturze kupuję lee-enfielda. Dibbs mnie zaraził reko 2WW a ostatnio zainteresowałem się polskimi spadochroniarzami spod Arnhem.
Mack the Knife - 2009-01-10, 13:04
Taak, Lee to piękna splówa. Zawsze chciałem mieć Mark 3 na ścianie, choć na razie na reenacting kasy brak.
A co do zniżki za splówę postapo, kurde, kolejny problem. Bo kusi, żeby w takim wypadku wybrać odpicowanego kałacha, a nie HK416.
rdo - 2009-01-12, 13:22
Siema!
Jakiś czas temu zainteresowałem się tematyką ASG, i chyba dojrzałem do pomysłu, aby w końcu kupić sobie (łaaaał) pierwszą replikę. Problem polega na tym, że broń, która mi się podoba to nieszczęsne M14. I tu jest na naszym rynku klęska obfitości, bo można nabyć M14kę od conajmniej 4ech producentów, po kilka wersji.
Która z tych firm: Tokyo Marui , G&G , KART/New Star , CM (Cyma) proponuje najwyższą jakość?
Na zdjęciach bardzo sensownie prezentuje się ten produkt GG, którego istotnymi zaletami wydają się być materiały (drewno, metal). Produkt Tokyo Marui też ma świetne recenzje.
Dochodzi do tego drażliwa kwestia mocy (nie warto wyjść na nooba z przerostem fpsowych ambicji): czy prędkość wylotowa 410 jest odpowiednia?
Uwaga o mocy nie bez powodu, na forum "warrior.pl" odradzają tak mocne bronie.
likop2 - 2009-01-12, 14:17
raczej rozgłaśniacz, mikrofon, wzmacniacz, nagłaśniacz itd..
A ASG sięgają historią do wczesnego średniowiecza - imho, turnieje też były rodzajem ASG ;).
Peteru$ - 2009-01-12, 14:55
Mnie przekonano do TM. Pytałem o giwerę, która nie będzie się psuć, będzie miała dość dobre osiągi ale nie jest to główny cel, nie będzie się psuć, oznaczenia - oznaczeniami nie robią mi dużej różnicy i nie będzie się psuć. Mam Type 89 (kupione z drugiej ręki) i przez 2 lata - nic się nie psuło. Jedna bateria siadła (ale niezbyt się nią dobrze na początku obchodziłem, więc może to być moja wina), ale po za tym - ładuje, odbezpieczam, naciskam spust i koniec. Maintance = 0. (Chociaż zdaje się trzeba by ją nasmarować teraz, ale dalej... blisko 0)
Biorąc pod uwagę choćby to co się działo z padającymi replikami na T6, jestem strasznie zadowolny, tym bardziej, że mimo małej mocy 300fps i tak strzela dalej i celniej niż często dużo mocniejsza konkurencja.
Więc TM jak najabardziej polecam.
Tylko, że jak znowu ci mega zależy na "wczuwaniu się" to może ci nie pasować ilość plastiku jaką ładują w jednak dość dogie repliki. Type 89 ma stalowe body, ale jest sporo AEG TM, kosztujących sporo kasy i prawie w całości z syntetyków.
...
BTW
wmasg.pl
i recenzja repliki
dopiero potem zastanawiaj się czy ją chcesz.
rdo - 2009-01-12, 15:15
Dzięki :)
Recezję giwery z Tokio M. na rzeczonym portalu czytałem. Recenzji wyrobu G&G jeszcze nie znalazłem.
Właśnie ten plastik w (drogiej jednak zabawce) TM napawa mnie drobnym sceptycyzmem: skoro ładuję półtorej tysiąca w zabawkę, życzę sobie by wyglądała jak broń, którą imituje. Jak zauważyłeś, zależy mi w pierwszej kolejności na wyglądzie, jakości wykonania i trwałości wyrobu. i nie chodzi nawet o "mega wczuwanie się", a po prostu o to, że lubię wyroby dobrej jakości. Choć jak czytam ASGowe dyskusje w Sieci, to widzę, że i tak na wczuwaniu się skończy. Byle nie na dziurawieniu kolegów 500-fps-owymi karabinkami.
No więc interesuje mnie porównanie jakości wykonania tych wyrobów (w końcu różnica ceny nie jest dramatyczna).
No i reszta firm... co sobą reprezentują? ( na przykład tak można uzupełnić "zbyt plastikowe" zabawki, co przy porównywaniu warto na ich korzyść uwzględnić. )
No i właśnie - jako noobowi - zależy mi na opiniach ASGowych wyjadaczy....
.... a sama M14 jest efektowna, i może (jako giwera amerykańska) dobrze wyglądać nie tylko na sobotniej ASGowej strzelance, ale i jako rekwizyt na neuroshimowym LARPie.
Peteru$ - 2009-01-12, 17:01
"rekwizyt na neuroshimowym LARPie"
Zapraszam na Tornado jeszcze nie ma daty, ale pewnie ~20 lipca jak w poprzednich latach, może z tydzień później. Pierwszy przeciek @LARP na nim właśnie wczoraj wkleiłem: http://forum.xroads.pl/vi...php?f=17&t=1704 Chociaż tak naprawdę, to można na nie z cześkomatem za 15 zł też przyjechać, tylko lansu wtedy takiego nie ma ;).
BTW dobrze że pytasz, najgorsze to kupić pierwsze co ładnie "zaświeci" a potem zobaczyć, że w praktyce sprawdza się już niespecjalnie.
Mack the Knife - 2009-01-12, 18:04
Dobra, chcesz rzetelnych opinii?
G&G i TM to repliki z wysokiej półki. Cyma i kart to chinole. Tyle słowem wstępu. Oczywiście jako wieloletni uzytkownik chinoli nie mam nic przeciwko nim.
G&G - klasa sama w sobie. Jeżeli cena nie jest dla Ciebie zaporową, sugeruje zakup właśnie G&G. Wiesz, jak to jest - jakość jest w cenie. Oczywiście nie ta marka nie gwarantuje 100% niezawodności itp, bo to w końcu tylko asg, ale raczej się nie zawiedziesz.
TM - cóż, odrobinę już przestarzałe, choć słynące z bezawaryjności. Mnie odrzuca ilość plastiku, choć jest to plastik najwyzszej jakości. Jakkolwiek, starsze produkty TM to imo ślepa uliczka - może i mają magiczne bebechy, aczkolwiek moc nie jest wysoka, a kulka leci wolno. Szczególnie, że M14 to replika głównie do lasu, czyli do starć na większych odległościach. Nie jestem przekonany, czy teraz w obliczu chinczyków z 350+ fps ta replika nadal będzie tak skuteczna. Poza tym plastik...
KART - mój świetny kumpel ma takie od roku. Cóż, wiele dobrego o replice nie można powiedzieć, za wiele zlego także. Jak na swoją cenę ok. Sporo metalowych elementów, możę i nie są one pancerne, ale to dotyczy większości producentów, nawet tych najlepszych. Gorzej jest z osiągami, na pewno trzeba wymienić gumkę HU, bo na stockowej jest biednie. Po wymianie hula całkiem nieźle. Replika na pewno nie bije rekordów mocowych, ale nie zostaje także w tyle - ot, klasa średnia. Co do użytkowania, kumpel z tego co pamiętam trochę ją połamał, ale to też kwestia tego, jak ją uzytkował. Zaliczył parę takich gleb, że do dzisiejszego dnia można zobaczyć rysy na betonie w miejscu w które emka upadała... Mimo wszystko służy mu po dziś dzień, a z awarii raz tylko miał jakiś problem z selektorem ognia.
CYMA - o tej z kolei bardzo mało wiem, ale z tego co slyszałem to bardzo średni model cymy, jakościowo podobny do KART'a. Jedna sztuka była na ostatnim T i niestety miała jakąś awarię. Diagnozy nie postawiono, właściciel zamiast dać nam się nią pobawić, wolal oddać na gwarancję.
Krótka rada co do M14 - jeżeli ccesz brać udział w normalnych strzelankach, nie tylko laprach, dokup sobie jeszcze jeden hicap (chyba że wolisz bardziej realistyczne mid lub low capy) bo standardowo jednak trochę mało kulek się mieści do oryginalnego magazynka.
Co do fps'ow, pamiętaj, że masz dwie możliwości - a) od razu razem z zakupem dokupić słabszą sprężynę i poprosić sklep o wymianę (zazwyczaj jest to usługa gratis, jak kupujesz u nich replikę) dzięki czemu moc zmaleje a i żywotność repliki znacząco wzrośnie LUB b) zostać przy tych 400+ fps i traktować M14 jako broń parasnajperską - zresztą jej gabaryty i waga właśnei takie rozwiązanie sugerują.
I na koniec: jeżeli jesteś człowiekiem poważnym, który przykłada wagę do swoich zakupów, koniecznie zarejestruj się na WMASG.PL i wejdź na forum. Potem opcja wyszukaj i wpisz nazwy replik, ktore chcesz kupić. GWARANTUJĘ że znajdziesz tam nie tylko opinie doświadczonych asgowcó (których paru jest i tutaj), lecz opinie użytkowiników poszukiwanych przez Ciebie replik. To najlepsze miejsce do takich poszukiwań.
edit: aha, uważaj na sklep Capri - są bardzo profesjonalni i mają świetny serwis, ale niestety są też zazwyczaj trochę drożsi od innych sklepów (np. mój luger u nich kosztowal 410, a kupiłem go na krakmanie za 300zł)
rdo - 2009-01-12, 19:10
Co do wmasg.pl: skopiowałem treść pytania, więc i tam będę teraz oglądał odpowiedzi. Nie na codzień wydaje się połowę studenckiej pensji na militarną zabawkę.
Co do wymiany sprężyn: rozumiem, ta czynność nie jest skomplikowana, i da się to (n.p. po zakupie) zrobić we własnym zakresie?
Ponadto: spotkałem się z opiniami, że umieszczenie słabszej sprężyny zwiększa szybkostrzelność. Zakładam, że nie sprzyja to szybszemu zużyciu przekładni itd. w "ogniu ciągłym"?
Co do magazynków, to wliczam je w plan zakupów: 400 kulek w jednym magu to jakoś tak dziwnie-nierealistycznie... nie wiem, jak się na ten temat zapatrują prawdziwi asgowcy...
Dzięki za uwagi.
Malvick - 2009-01-12, 20:00
| Cytat: | | Co do wymiany sprężyn: rozumiem, ta czynność nie jest skomplikowana, i da się to (n.p. po zakupie) zrobić we własnym zakresie? |
Osobiscie nie polecam, myślałem że przeczytałem wszystko co się dało na ten temat, obejżałem filmik na mechbox.com i wymiana (m.in.) spręzyny skończyła się wyłamaniem zęba z zębatki tłokowej:). Lepiej mieć doświadczonego kolege do pomocy, albo oddać się w ręce serwisu.
Paprotek - 2009-01-12, 20:27
W sumei psoro madrych rzeczy juz powiedizano, ale postaram sie dodać coś równie madrego. Oczywiście zgadzam sie ze wszystkim, co powiedział Peterus, Mack i Malv. Szczególnei z Malvem, choć ja nie miałem ejszcze takich problemów, ale pewnie niedługo będe miał...
Moja rada jest taka - skoro to pierwsza replika, to nei bierz M14. Ja też długo myślałem o tej spluwie na początku. A okazało sie wtedy, że Dibbler też myślał, bo jego poczatek asg był przed moim. On zaś, gdy myslał o M14, spotkał niejakiego Ezza, który również o nim myślał. Każdy z nas strzelał z czternastki przynajmniej kilka razy i żaden z nas, o ile dobrzesie orientuję, jej nie kupił ;] Nie podaję tu setek tysięcy innych ludzi w podobnej sytuacji, tylko tak spod ręki, kto tu jest bilsko i kogo znasz, a wiesz, że jego mózg działa poprawnie i można sie na nim oprzeć.
główne minusy - długość i dziwny selektor. to naprawdę przeszkadza. Weź kij od szczotki, doklej na jednym końcu pazcke cukru, na drugim dwie paczki mąki, po środku zawieś wiadro i spróbuj przejść sie op domu manewrując tym tak, jak by było giwerą - zwyczajnei sie nei da. Już z okołometrowymi spluwami jak M16, czy rozmaite Kałachy są problemy, ale tutaj to już na potęgę posępnego czerepu. Mimo wszystko te dwie ostatnie są dobrym wyjściem. Standartowe spluwy, bardzo popularne, wręcz powszechne, ale to o czymś świadczy. Sam zaczynałem od emczfurki CA. Nie lubię, ale polecam. Jeśli natomiast chcesz replikę bardziej uniwersalną, to weź G36 w obojętnie jakiej formie (chodzi oczywiście o długość chwytu przedneigo, a nie firmę). Problem jest z baterią, bo nie zmiescisz do niej dużej, ale aktualnie Strike System sprzedaje małe w takich cenach, że upisz dwie małe w cenie jednej dużej (na Capri są po ok 70 pln). Mozliweość złożenia kolby na bok daje ci nie tylko ułątwienie w transporcie, ale przede wszystkim podczas samych strzelanek w budynkach. Główny wpływ na zasięg repliki zakładając, że porównujemy różne modele, ale o takich samych prędkościach wylotowych kulki, ma, jak nie trudno sie domyślić, długośc lufy. Manewrowość to znowusz ogólna ługość repliki. Pojemnośc magów zależy od rozmiaru maga w ostrym odpowiedniku. CA36 daj ci wszystkei te parametry na uczciwym poziomie. Lufa długości miedzy M16 a kałachami, czyli ta sama klasa, ale po złożeniu kolby na bok spluwa jest krótsza od obu, a od M16 aż o 1/4! Magazynki tak standardowo wychodzi, że M16 ma hi-capy na 300, kałach chyba na coś koło 500, a gieta 470 tak, że też dobra pozycja wśród tych trzech. No i luneta w standardzie. Ludzie na nia nażekają, że ma małą średnicę, że nic w niej nie widać, ale jeszcze mniej widać przez przeziernik w M16, a i szczerbinka w kałachach nie powieksza obrazu. Ja się bez problemu przyzwyczaiłem do tej lunety. A fakt, że jest mała tylko zmniejsza szanse, ze trafi ją kulka : P Ogólnie polecam G36 jako oddawny użytkownik. Firma? Ja mam CA i jest kilak niedociągnięć, którym łatwo zaradzić. Ostatnio firma Ares wydała sowja wersję oraz PJ zdaje sie. PJ to taki lepszy chińczyk. Nie miałem w rękach, ale przytaczane juz wmasg.pl sporo pomoże. Ares kusi ze względu na chwyt z lunetą oraz kolimatorem na raz.
A jeśli ani kałach, ani eMka, ani gieta nie, tylko koniecznie M14 to bardzo neuroshimowe zawsze wydawało mi się M14 EBR. Na taiwangun.com było chyab najtańsze ostatnio. Ma wszystkie wady normalnej czternastki, ale imo wygląda jeszcze lepiej no i jak ktoś sie uprze to moze je skrócić kosztem lufy (wersja krótka) oraz bawic sie skąłdana kolbą.
to tyle chyba.
Mack the Knife - 2009-01-12, 22:04
No, nie PJ tylko JG i z tego co wiem, G36 JG jest najlepszym produktem tej firmy ever. Ares zaś to prawie to samo, co STAR i ma w standardzie celownik kolimatorowy HKV.
Co do wymiany sprężyny, odradzam. Żeby to zrobić, trzeba otworzyć gearbox, czyli samo "serce" repliki. Ja się tam nie odważyłem, i na razie nie mam zamiaru. Poza tym za własnoręczne otwarcie GB traci się gwarancję.
Co do wyboru modelu, to już jest kwestia indywidualna. M14 to praktycznie same minusy i szczypta magii. Ale swoją drogą kałach to tez same minusy i magia, a kałaszki kocham... Tylko emki mają same plusy, za to magii brak.
Co do długości - to racja, strasznie przeszkadza. Ten moj znajomy musiał długo się uczyć, zeby nei zgarniac lufą każdego krzaczka na drodze. A krótsze wersje są brzydkie.
Aha, amunicja. Może i teraz ci się wydaje, ze 400 to makabrycznie dużo, ale wiesz, tak po prawdzie w asg wywala się 10x więcej amunicji niż w realu. Chodzi o to, ze po pierwsze, nie zawsze ktos poczuje pojedyncze trafienie, a poza tym broni jest mneij celna. Tak wiec nie radze ci schodzic ponizej 50 kulek w magu, bo to juz zbytni hardcore jest. Ja jade na 85 i jest ok.
rdo - 2009-01-12, 23:42
Dzięki. Dzięki za te uwagi.
Klepczar - 2009-01-12, 23:48
| rdo napisał/a: | | Co do wymiany sprężyn: rozumiem, ta czynność nie jest skomplikowana, i da się to (n.p. po zakupie) zrobić we własnym zakresie? |
jeśli chcesz zrobić to sam pierwszy raz to pomysł iście kre...ki
1. zrobisz sobie dziur w ścianie prowadnicą sprężyny która Ci "wyskoczy"
2. jeśli wymieniając sprężyne wyjmiesz zębatki (a nie wiedząć co może zostać a co nie podczas wyjmowania springa -> prowadnica - cylinder - tłok - dysza - popychacz) i pomieszają się podkładki to masz 1,5 godziny beznadziejnie nudnej i nerwogennej roboty z podkłądkowaniem (podkłądki lubią się pałętać)
3. jeśli źle założysz popychacz (nie zapamietasz jak był itp - lecąca w ściane prowadnica sprężyny skutecznie odwraca uwagę) to skończy się to jego złamaniem - 40 zł w plecy
4. jeśli wymieniasz na mocniejszą to i inne części należy wymienić, jesli na słabszą to nie powinno się nic stać
piszę to z własnego doświadczenia gdyż jestem ciekawskim samoukiem (kutóry MUSIAŁ zajżeć do środka)
a co do magów, ganiałem z dwoma 470 w Giecie i zdarzało mi się ze musiałem uzupełnić magi...
Teraz jedzie do mnie 8 magów po 100 (nie grzechoczą w przeciwieństwie do tych kilkuset kulowych)
| Malvick napisał/a: | | ymiana (m.in.) spręzyny skończyła się wyłamaniem zęba z zębatki tłokowej:) |
jakl to zrobiłeś jeśli wolno spytać (tego jeszcze mi się nie udało uszkodzić:D)
Malvick - 2009-01-13, 12:34
| Cytat: | | jakl to zrobiłeś jeśli wolno spytać (tego jeszcze mi się nie udało uszkodzić:D) |
Tak zupełnie to nie wiem;), mam hipotezę, że jeszcze przed wymiana sprezyny ta zebatka była złamana, bo do upgradu zmobilizowały mnie słabsze osiągi. A druga hipoteza, pewnie prawdziwsza, to taka, że zawiódł shimming, to słowo poznałem dopiero po złożeniu gearboxa, i to może być tutaj kluczem;)
Klepczar - 2009-01-13, 21:40
| Malvick napisał/a: | | zawiódł shimming, to słowo poznałem dopiero po złożeniu gearboxa, i to może być tutaj kluczem;) |
weź mnie nie strasz 15 minut szukałem na wmasg co to kurde jest jak to przytoczyłeś...
żeby sie dowiedziec ze to po prostu podkładkowanie... (jeśli dobrze zrozumiałem)
Malvick - 2009-01-14, 08:26
tak, to po prostu podkładkowanie:P
Duke Samir - 2009-01-28, 15:36
Duke`owy bazarek
http://allegro.pl/item540...assic_army.html
http://allegro.pl/item540...per_okazja.html
za wszelakie rozreklamowanie będę BARDZO wdzieczny sprzet zadbany itp kazdy kto macał ten wie xP
Paproc Malv Macki Debis jak mozecie roześlijcie linki znajomym z teamow itp
na dniach wrzoce jeszcze osobno gietke
malkavianka - 2009-01-28, 16:05
DUUUKE!!! Czy to jest TEN granatnik? Hał der ju!!
Duke Samir - 2009-01-28, 16:11
anu TEN granatnik:D spooko Malki jak juz bede miał prywatnego ambramsa to sie go jzu tak latwo nie pozbede;)
Poziomek - 2009-01-28, 18:13
Gdyby nie brak pieniędzy to bym brał w ciemno Duke :P A nie sądze żebym dał rade opchnąć swoją emke w 12 dni zanim się aukcja skończy :P
Duke Samir - 2009-01-28, 18:36
kurde wiesz jak sie nie sprzeda na akcji to moge poczekac xP
GSP_Dibbler - 2009-01-29, 13:19
a ja się poważnie zastanawiam nad sprzedarzą Nataschy. Z tym, że jeszcze nie mam wykrystalizowanej wizji zastępstwa :) Co wyszlo ostatnio takiego fajnego, że aż strach? :D
Mack the Knife - 2009-01-29, 16:52
Scar H z granatnikiem EGLM ARES, M14 DMR G&G, konwersja M14 na Mini14 w drewnie i stali, Dragunow RealSword, ma wyjść w tym roku Tavor, SCAR-H SSR VFC, minigun ECHO1 no i oczywiście to cudo XD: http://www.wmasg.pl/aktua...destroyer/1103/
Paprotek - 2009-01-29, 18:17
scar H z granatnikiem, jak sama nazwa wskazuje, jest H... To, że ma w NS dobre statsy nie mzienia faktu, że wyglada jak mały, pobity deską z dwoździami nosorożec wsadzony w imadło. A fe. Dibbs, jeśli to ma byc fajneisjzy zamiennik do Nataschy, to dajesz SWD, zwłaszcza, że będziesz mógł zachować imię (ja zawsze zachowuje - od kilku lat Dżesika, jeszcze po piłsce do kosza i gitarze...) a ewentualnei dodać jej jakieś drugie imię. Problem w tym, że masz mała szansę sie załapać, bo całośc jeszcze nei została wypdorukowana i jest w przedsprzedaży tylko. I chyba cały nakład limitowany już przedsprzedano ;] Ale na pewno będzie jeden, czy dwóch, którzy kupili tylko po to, żeby sprzedać drożej lub taki, któremu nie będzie odpowiadała itd. Ogólnie powiedz, czy chcesz standardową broń szturmową, czy raczej parasnajperską?
edit: scar h z długą lufą i bez granatnika jest ok.
Mack the Knife - 2009-01-29, 23:39
Głupoty gadasz, SCAR jest ciekawy. Ma w sobie wszystko, co lubie w emkach i przy okazji nie jest emką - wielki plus. Ogólnie, wersji H nie lubię, a granatnik jest jedynym ślicznym granatnikiem w historii granatników podlufowych. Co do dragunowa, to chyba nie tylko Real Sword go wydaje w najbliższym czsie, wiec jest szansa...
Jak dla mnie, gdybym nagle wygrał w totka, z miejsca kupiłbym sobie konwersję na Mini 14 - po pierwsze czyste Jagged Alliance, po drugie to sliczna i niespotykana broń w dobrym wykonaniu.
Paprotek - 2009-01-30, 01:44
no właśnei ten granatnik dla mnie ma to, że projektanci słuchali za dużo z techno - wydziwiony ten kształt i w ogóle nei pasuej do scara. Ale AG36 jest piękny w swojej prostocie i zajebiscie pasuje do G36. I jest ładny.
nieważne, nie gadajmy o gustach.
Dibbs, może jakieś M1 Carbine? Bardzo neuroshimowe moim zdaniem, niezłe osiągi, magazynek zawsze wiekszy niż np. w garandzie. Cena nei za duża. Problem tylko z tym, że to gaziak...
Duke Samir - 2009-01-30, 14:00
Dibbs (u Duke'a po imprezie, już po kacu): gaziak mnie nie interesuje, już mam Rosi :) Ewentualnie jako boczniak, ale do tej roli przewiduje jakiś rewolwer z marushina. Generalnie wymagania na nowy Dibbsomat są takie:
-AEG
-nie emka
-przyzwoite osiągi w stocku optymalnie na 340-350 fps
-opcja parasnajperska zwyciężyla, ale nie ma mowy o strzelaniu powtarzalnym (bez żadnego bolt action - już jedno mam:) i je lubię, ale bez przesady), więc będzie potrzebny tuning do jakichś min 400 fps
-koszt repliki i batki z tuningiem, bez dodatkowego wyposażenia nie może przekroczy 2000 pln
GSP_Dibbler - 2009-01-30, 17:06
gaziak mnie nie interesuje, już mam Rosi :) Ewentualnie jako boczniak, ale do tej roli przewiduje jakiś rewolwer z marushina. Generalnie wymagania na nowy Dibbsomat są takie:
-AEG
-nie emka
-przyzwoite osiągi w stocku optymalnie na 340-350 fps
-opcja parasnajperska zwyciężyla, ale nie ma mowy o strzelaniu powtarzalnym (bez żadnego bolt action - już jedno mam:) i je lubię, ale bez przesady), więc będzie potrzebny tuning do jakichś min 400 fps
-koszt repliki i batki z tuningiem, bez dodatkowego wyposażenia nie może przekroczy 2000 pln
======================================================
Duke się odgrażal, że zedytuje tego posta i napisze, że niby chcę mieć "różową emkę z futrzanym koli" :D Więc cokolwiek pojawi się w powyższym poście napisane jako ja i będzie inne niż to co przekleilem powyżej to paskudna diukowa prowokacja i jako taka ma być potraktowana. Niniejszym dementuję jakobym chcial emkę i lubil kolor różowy, a juz w szczególości nie widzę zastosowania w futerku na koli ;)
EDIT: M14 DMR wygląda calkiem fajnie... Jeszcze osiągi trzeba sprawdzić. Scar wygląda ciekawie, firma ARES jest godna zaufania? Mackie? I jak z tuningiem u nich? Dragunov wstępnie oszacowany i podpadl pod kategorię: za drogi
Aktualizacja wymagań dla nowego Dibbsomata:
-AEG
-żadna z wersji M4/M16, ani AK
-karabinek parasnajperski lub szturmowy z odpowiednimi osiągami (by mógl robić za parasnajperski)
-tuning do 400+ fps
-cena bez dodatkowego wyposażenia (z batką i tuningiem) >2000 zl
-odpowiednio oRISowany w stocku (dluga szyna na górze = absolutne minimum)
Póki co w przetargu są M14 DMR G&P i FN SCAR VFC/ARES.
M14 zalety/wady:
-dość przystępna cena (ok. 1400 zeta)
-G&P, czyli renomowana firma, wysokiej jakości wykonanie, bardzo dobry gearbox
-dobra luneta w stocku (replika M3 3.5-10x40)
-dość tani tuning do 400-420 fps (stockowo wzmocnione bebechy)
-większych wad nie znaleziono :)
FN:
-jest droższy od M14 (VFC - stosunkowo niewiele, ARES z granatnikiem - dużo)
-jest tak samo ladny, ale ma calkiem inny typ urody
-firma VFC jest ok., ARES, nie wiem
-jak z tuningiem?
-nie potrzebuję granatnika i raczej nie kupię go tylko po to, żeby go sprzedać
-poza tym do tej pory też nie znalazlem wad
Przetarg trwa...
Kolejny edit:
cholera, naprawdę oba są zajebiste. Mam problem...
I znowu Edit: VFC nie ma tak fajnie wzmocnionych bebechów i tuning będzie droższy :( Ale to jeszcze nie jest dyskwalifikacja...
EDIT :D
Za ile byście sprzedali Nataschę? :)
Paprotek - 2009-01-30, 21:10
Ares to był podwykonawca Stara i biorąc pod uwagę rozwój wszystkiego jako takiego, to lepiej niż ICS około CA, z tego, co sie orientuję w opiniach posiadaczy.
Pamiętaj, że do SCARa nia wejdzie duza batka. Choc w dobie li-po to nei taki problem, ale po co sprzedawać baterię od Nataszy? I tak wyjdzie taniej niż nowo kupiona, a ta chyba jeszcze poejdzie, nie?
mi sie DMR nie podoba. Jeśli już to EBR chińczyka kupić i władować do niego FTK np. Guardera, preclufę, gumke hopsiup lepszą, normalna baterię, ładoarkę, lunetę, dwójnóg i mieć dobrą spluwę około półtroa tysiąca.
a moze cos z PTW? choć to eMka, niekoniecznie zrisowana i ponad dwa tysiace, ale może może?
No i z polskichto jak narazie DMR widze tylo na ASGShopie i z zazanczeniem, ze bedzie za tydzień. Pewnie rozejdzie sie jak świeże kabanosy. Ale jak sie postarasz Dibbs, to sie załapiesz. Chyba, że inne sklepy też dobiorą.
z tych dwóch wziąłbym scara H bez granatnika i nigdy nie zmieniał lufy na krótką ;] A to futerko na koli... no nie wiem, nie wiem...
edit:
a może, tak jeszcze kminie, L85? Nie wiem, na ile ty tam lubisz brytoli, ale chyba raczej na + niż na -. Od jakiegośczasu już jest fajny SUSAT to można sie bawić w jakichś panów royal.
Duke Samir - 2009-01-30, 21:47
m14~~ dibs!! m14!! x]
GSP_Dibbler - 2009-01-30, 21:56
Jak się M14 rozejdzie to można domówić :P Jakoś specjalnie na czasie mi nie zależy. Poza tym: to jednak poltora kafla, więc nie sądzę, żeby nagle zeszly w ciągu tygodnia wszystkie.
EBR bylby jeszcze lepszy, ale zabawy przy nim będzie dużo, żeby to strzelalo jakos porządnie. Nie chce mi się, prawde mówiąc, ale jak ktoś to wszystko zrobi za mnie to jestem gotowy doplacić :)
O ile wiem Duke ma znajomego, który lubi się bawić w rozkladanie aegów na części pierwsze :)
EDIT:
Do przetargu wchodzi M14 EBR firmy KART + wymiana bebechów. Zobaczymy jak wyjdzie cenowo, firma Abe Arms dostala wiadomość
nowy Edit:)
M14 EBR KART. Nówka chodzi za 630 na allegro, 699 na gunfire (mam blisko, mogę obejrzeć). Jakbyście znali kogoś kto chce sprzedać swojego stocka, to odkupię. I tak będzie wymiana wszystkiego/prawie wszystkiego w środku.
Orientacyjna cena tuningu: 500 zl za silnik, ok. 400 zl za resztę. 450 fps
Wychodzi 1530-1600 zeta z batką, chyba, że znajdę na allegro jakiś używany. Zanim sprzedam Natkę mam czas więc poszukam.
Tym samym, o ile cos sie poważnie nie zjebie - EBR jest liderem przetargu na nowy Dibbsomat. Imię będzie inne, ale ciii... jeszcze nie rzucać pomyslów.
Paprot - dzięki za poradę :) DMR mi się podoba, ale przy EBR wygląda jak... no cóż - jak kupa. Co do blizny (SCAR :P ) podzielam zdanie Mackiego (dostatecznie emkowaty by być fajnym i na tyle nie emkowaty by być zajebistym), ale to nie to samo co EBR. Co jak co, ale Wy bankowo rozumiecie. Nie pomyślalem o chińczykach w pierwszym rzędzie, bo jak wiadomo jestem przeciwny cześkomatom. Dlugo sie bilem z myślami, czytale o jakimś szicie zwanym KART i stwierdzilem, że kurna body jest porządne, metalowe, w pizdę ciężkie, nie lamie się jednak (jak twierdzily plotki).... starczy jeno bebech kartowski zamienić na mieszankę Guardera, Kings Arms, Deep Fire, Systemy, czy co tam będzie najlepsiejsze. Gun enchanced for kill :D
Paprotek - 2009-01-31, 18:16
silnik 500? jaki ty silnik chcesz? od kosiarki? Systema magnum na ASGShopie idzie po 270, a to chyba jeden z najsilniejszych powszecheni dostępnych. Ciągnie spluwy około 500fps na baterii 8,4 V Czyli bez części speedowych aega 450 na batce 10,8 pojedzie pewnie 900-1000 strzałów na minutę. A to wynik zajebisty.
rada - nie ma problemu. Kupowanie giwery przez kumpla - w końcu to prawie tak, jak bys dostawał mieszkanie w PRLu :D Inna sprawa, że zawsze chciałem miec zdjęcie z EBR : P
Peteru$ - 2009-01-31, 18:43
http://pl.youtube.com/watch?v=lXMN9C9IoWQ
[ Dodano: 2009-01-31, 18:46 ]
Lol nawet http://pl.youtube.com/watch?v=P46dYXsYR9I&NR=1
GSP_Dibbler - 2009-01-31, 19:21
wiesz - silnik i części okolosilnikowe. Prowadnica sprężyny, sprężyna, tlok, girpudlo itself, chyba jeszcze kilka innych żywotnych mechanizmów. W tym co określilem jako 'resztę' jest precka, batka, kilka innych części które są plastikowe i się mogą zjebać, więc zostaną wymienione na metalowe (nie są jakoś kurewsko ważne, ale zepsucie się selektora ognia może byc irytujące w samym środku skirmishu:) ). Poza tym części które nie są zrobione na miarę, ale mają przewidziany 'looz' (speed 450 na mechanizmach które pociągną więcej), dadzą lepszy ROF, jak napisaleś, a poza tym - extremly enchanced durablity girpudla i wszelkich innych części ruchomych wewnątrz :)
Przedstawiciel handlowy, szef glówny, prezes rady nadzorczej, szef warsztatu i podwykonawca-robol z firmy Abe Arms (wszyscy ci ludzie to różne wcielenia Abe :P ) zapewnili mnie, że da się to zrobić taniej (dalej tak by bylo dobrze), ale nie chcialem się rozdrabniać i stwierdzilem, że zrobimy wszystko na jedno kopyto, żeby to byla naprawdę wykoksana maszynka
Do 'EBR-must-have-kit' będzie tez trójpunktowe zawieszenie. Waga 5,5 kilo w standardzie, po dolożeniu bipoda i lunety (kilku metalowych drobiazgów w środku, które wymienią plastikowe nie liczę) wyjdzie jak nic 6 kg. Zawieszenie to podstawa, bo przecież ręce będą więdnąć przy dluższych marszach, a jeszcze trzeba z tego celować po dojściu na miejsce :P
Lunetkę upatrzylem już sobie wstępnie:
http://www.specshop.pl/pr...roducts_id=3383
Obiektyw 40, powiększenie przy strzelaniu x3 to optimum, x9 do obserwacji otoczenia zamiast lornetki. Oslona przeciwodblaskowa, podświetlany krzyż typu mil-dot, dwa kolory. Spelnia wszystkie wymagania jakie mam i dodaje coś od siebie. Danone :)
Bipod
http://www.asgshop.pl/sklep/produkt.php?id=59
Tymczasowy faworyt, ale z jego zakupem jeszcze zaczekam. Luneta i zawieszenie ważniejsze, a wszystko razem może wyjść za drogo.
Firma Abe Arms serwuje mi 430 fps jednak, na sprężynie 130 z odpowiednim loozem i wykoksanym ROFem. Caly tuning lącznie z przesylkami części wyjdzie ~900 zl (górna granica)
Duke Samir - 2009-02-02, 13:43
Rozreklamowac mi to i to juz!!
http://allegro.pl/show_item.php?item=545610874
a moze ktos zainteresowany?;]
Mack the Knife - 2009-02-02, 17:43
No widzisz, Dibbs. A co ciekawe w EBR dzięki regulowanej poduszce policzkowej nie musisz sie cackac z luneta i montazem tak, zeby oko od razu lapalo ogniskowa - wystarczy, ze sobie odpowiednio poduszeczke ustawisz! Co do karta, to wiem, ze jego pierwsza M14 miała zjebany spust - selektor. Taki mały dzynks przenosił cale obciążenie z języka spustowego i 2 z trzech znajomych majacych tego karta sie urwał - więc poproś o przeróbkę jak będziesz tuningował.
EBR cudowna spluwa. Chociaż ja wolałbym SCARa, bo jest duzo wygodniejszy niestety.
GSP_Dibbler - 2009-02-02, 20:43
Wszystko będzie Mackie:) A żeby uniknąć dalszych sugestii co powinno się zrobić, dam kompletny spis tego co będzie :) I się wszyscy dowiedza dokladnie dlaczego jestem taki podjarany :D
Nowy Dibbsomat:
Ostatecznie zdecydowalem się na EBR w wersji krótkiej (na allegro za 400 licytuję... póki co za 400 :) ). Nieco poręczniejszy i chyba jednak nie parasnajper, ale też śliczny. Celny będzie i tak.
Tuning: (ceny asekuracyjnie zaokrąglone w górę oraz nie licząc możliwych promocji)
- tłok, cylinder, głowica tłoka, głowica cylindra, dysza - Modify (250 zl)
- lożyska ślizgowe - CA (28 zl)
- prowadnica sprężyny - G&P (35 zl)
- gumka silikonowa HU - Guarder (25 zl)
- sprężyna glówna M130 - Guarder (55 zl)
- silnik Infinite Torque Up - Guarder (200 zl)
- bateria 9,6V/2000mAh - G&P (180 zl)
- lufa precyzyjna 604 - Systema (130 zl)
- plus przesylki (~30 zl)
lącznie: 933 zl. Z Repliką 1333 zl.
Do tego stalowy selektor, MOSFET*, miedziane okablowanie 3mm i pewnie kilka innych drobiazgów, które wyjdą w praniu.
*jak ktoś nie wie co to jest MOSFET to niech wykorzysta opcję szukaj na wmasgu. To malutkie cudo techniki jeśli chodzi o ASG. Kosztuje grosze, a poprawia calą masę rzeczy :)
Chyba można już poszukać imienia dla nowego Dibbsomata.
Kto chce kupić Natkę?
- 900 zl (można negocjować)
- replika SL-8 CA: 400-420fps, lufa precyzyjna CA 6.04mm, sprężyna M120, wzmocniony cylinder i prowadnica sprężyny, 7mm lożyska - niezla podstawa pod dalszy niewielki tuning, zintegrowany z foregripem bipod, luneta x3 w chwycie transportowym
- batka 9,6V 1800mAh
- 2 magi midcap (130 kulek G&P)
- 2 magi krótkie locap (20 kulek CA)
- przebieg ok. 10000 kulek (to malo)
- Bebechy standardowo w tym modelu zostaly wzmocnione i ciągną sprężynę 110 i 120 na loozie (ociągnęlyby i 125 lub nawet 130, ale spadlby rof i żywotność mechanizmów). Precka także stockowa
- kilka rys na lufie zewnętrznej, odpadnięty :) selektor ognia z lewej strony (standardowe uszkodzenie w rodzinie G36 CA... ale nie zgubilem żadnego pinu, co jest inną standardową bolączką! :) ). Selektor dalej mam, po kilku próbach przymocowania go na stale domowymi środkami i kolejnymi porażkami stwierdzilem, że poradzę sobie bez niego - zawsze jest jeszcze ten z prawej strony :P
- bez ladowarki niestety - zepsula mi się
Mack the Knife - 2009-02-02, 21:24
Bierz długą! ładniejsza.
mówi ci to człowielk, który biegając z HK416 ledwo pół roku cieszyl się jej kompaktowoscią, a teraz po prostu nie może doczekać się długiej giety!
Paprotek - 2009-02-02, 22:03
racja, bierz długą. ta krótka i tak jest za długa jak na budynek.
a co do łożysk, to nie wiem, czy CA jest takim najlepszym pomysłem. ja miałem kulkowe, stockowe z giety. i po wymianie na modify (bodaj 90pln) rof wzrósł mi o dobre 100 strzałów na minutę.
i jak będziesz gdzieś wystawiał Natke, pamiętaj, aby napisać, że jest to wersja z ogniem ciągłym. o ile sie dobrze orientuję, od pewnego czasu CA robiło SL8 tylko z singlem i wiele osób to zraziło.
Klepczar - 2009-02-02, 23:36
http://allegro.pl/item542...g_gfc_foto.html
chce ktoś?
gupi klepczar się nie mógł zdecydować na co chce wymienić gietę i teraz granatnik kupiony zmyślą o HK416 nie przyda się pod SCAR...
EBR dłuuuugi!!!
krótki mi osobiście przypomina śrutówkę... taka SPASowatą...
poza tym jak można zrobić krótkie M14...
Traper z Miami - 2009-02-03, 00:05
| Klepczar napisał/a: | | poza tym jak można zrobić krótkie M14... |
Można, można... i sprawdza się to to całkiem nieźle
GSP_Dibbler - 2009-02-03, 00:07
Ciągcie palki. Będzie krótsze. Mi się podoba, Wam nie musi. Nawet lepiej, bo nie będziecie macać i brudzić paluchami loża. A Spas wygląda fajnie, czego kurna chcesz :) Inna sprawa, że mi to śrutówki w ogóle nie przypomina. Różnica dlugości jest 10 cm, więc nie przesadzajcie.
Racja, że do budynków i tak za dluga, ALE przynajmniej nie aż tak dluga. Co do celności... Cóż, jako szturmówka to z tymi bebechami będzie i tak zajebista :D
Poza tym - nikt na allegro nie sprzedaje dlugiej póki co w jakiejś rozsądnej cenie :)
A lożyska są ślizgowe (nie takie jak stockowe z Giety - lepsiejsze :P ), jak mieliściu loozy na starych - znaczy, że to najpewniej nie wina samych lożysk. Żeby przetrzeć je tak, żeby byly na nich loozy musialbyś wywalić z pol miliona kulek. Jak latwo sobie wyobrazic - wcześniej zjebie się sprężyna, gir, tlok, selektor, wszystko wlaściwie. Albo po prostu mialeś pecha :P Najpewniej wystarczylo silikonem je potraktować lub innym smarem zamiast wymieniać na nowe :P i dokręcić co trzeba
Paprotek - 2009-02-03, 01:07
nieno, ja jak mnei rodzice zasponsorowali, to poszedłem do Capri i zleciłem nadgonienie prędkosci przy zachowaniu mocy. I powiedzieli, że ogóleni w CA są chujowe łożyska, no ale jesli Ab uważa, że takie ci podejdą, to w sumie nie będe mu sie wtrącał w środek pejzażu - niech tworzy ;)
Mack the Knife - 2009-02-03, 11:15
Slizgowe to nie taki zły pomysł, bo przy duzych fpsach kulkowe moga nie wyrobic.
EDIT:
wiesz, dibbs, właśnie mi się cosik przypomniało. A wieeeeesz, co ma wyjść niedługo? 9tego lutego jest premiera Stg44! Wersja full metal / wood robiona przez chińską firmę, jak na razie tylko jeden sklep dał cenę - 124 ojro. Co do bebechów, jeszcze nie wiadomo jaki typ gearboxa zastosowano. Link: http://www.wmasg.pl/aktualnosci/ciekawostki/1161/
Urgon Elsia - 2009-02-04, 23:45
AVE...
Mam takie idiotyczne pytanie: czy mi się zdaje, czy też cała ta mechanika wewnątrz wszelkiej maści replik karabinów ma standardowe wymiary i kształty i różni się jedynie materiałami i detalami w rodzaju łożysk i innych pierdół?
Paprotek - 2009-02-04, 23:51
tak jest w pewnym sensie. jest wiele modeli, które mają właściwie to samo w środku i po przełożeniu żywcem z jednej do drugiej od razu by działało. a tak ogólnie to to jest wszędzie teoretycznie to samo - tu prowadnica sprężyny i tu, ale nieco różne. Tu tłok i tu, ale nieco różne, tu silnik i tu silnik, ale nieco różne itd. Oczywiście, jesli poruszamy sie w kręgu replik o takim samym rodzaju napędu - elektryczna od gazowej różni sie znacznie. To tak bardzo ogólnie i z grubsza, jeśli masz konkretniejsze pytanie, to dajesz.
Malvick - 2009-02-05, 00:00
Czy ma standardowe wymiary i kształty to bym się zastanowił, chociażby koła zębate, mogą mieć różny rozstaw ząbków, zależnie od firmy. Takie zabiegi służą temu, żebyś do repliki firmy X kupował części firmy X a nie Y. Zawsze można sobie do repliki Y kupić gearboxa X i cieszyć się kupowaniem części X zamiast Y:P
GSP_Dibbler - 2009-02-05, 00:04
No nie tak szybko :) Jeśli masz ten sam model guna - można coś próbować wymienić, powinno chulać o ile wymieniasz z takiej emki np CA do GP. Jeśli wymieniasz coś z M14 do M4 tej samej firmy, też możliwe, że będzie pasować. Różnice mogą być w wymiarach (w emce cośtam będzie szersze niż w kalachu bądź na odwyrtkę), inne umiejscowienie batki, a więc też dlugość kabli... Niby wszystko to samo, ale różnie z tym bywa :D
Inna sprawa, że niektóre części są uniwersalne i wejdą wszędzie - gumka HU (komora HU już niekoniecznie), prowadnica sprężyny raczej też wszędzie lub prawie wszędzie, tlok tak samo. Jak masz wątpliwości do spójrz w jakimś dobrym sklepie asgowym na części: tam gdzie napisali, że jakaś część do serii M4, M16 to znaczy, że raczej do innych gnatów nie wejdzie bez przeróbek. Jak nie ma napisanego konkretnego modelu, to wchodzi do wszystkiego :)
Oczywiście - jak masz wysoki pakiet mechanika, elektronika i jakieś narzędzia to większość części sobie dostosujesz sam jakie by nie byly :)
EDIT: nie tak szybko to bylo do Papsa :) Malvick mnie ubiegl z postem :)
EDIT2: STG śliczny jest, prawda, ale replikę z epoki już mam - Mausera firmy Marushin i do rekonstrukcji jest lepszy (bo można się pokazać na rekonstrukcjach też sprzed '44 niż tylko po '44 :) ). A jeśli idzie o samo ASG - EBR bardziej mi się podoba, EBR ma szyny RIS, więc nie ma problemu z dodatkowym osprzętem, do EBRa latwiej dostać magazynki, EBR bardziej mi się podoba, EBR bardziej pasuje, bo będziemy z Dukiem chyba USMC odtwarzać, EBR bardziej mi się podoba. I jeszcze, że EBR bardziej mi się podoba. I na koniec: BO TAK!
Klepczar - 2009-02-05, 00:15
jest praktycznie to samo tylko w 2 głównych wersjach i 2 małopopularnych
cylinder jest zależny od długości lufy
dysza od modelu
silniki są w trzech typach
itd
w praktyce jest tak ze są grupy replik do których pasują główne części nawzajem
Na GFC jest promocja EBRów na 499... jak by Dibbler jeszcze na allegro nie kupił...
GSP_Dibbler - 2009-02-05, 00:22
Jeszcze nie kupilem, ale póki co i tak licytuję tańszą o 100 zyla ofertę. Jak nie wyjdzie to zajrzę na GFC. Tak czy inaczej, dzięki za info :) Jakbyś jeszcze znalazl jakiś sklep z promocją na części to już w ogóle git :D
Paprotek - 2009-02-05, 00:34
prowadnice różnią sie juz dla girboksów V3 i V2. A mówiąc tłok miałem na myśli pierwsze skojarzenie, czyli moje mp7 i G36, gdzie to pierwsze ma tłok krótszy o 2/3 : P
ale to co mówi Malv, Klepczar i Dibb w gruncie rzeczy to też racja.
Mack the Knife - 2009-02-05, 15:15
mp7 to aep, nie aeg. Z PDW tylko mp5k ma normalny gearbox.
ogólnie to są chyba 3 popularne wersje gearbxów (emkowe, G3 i mp5 v2, v3 kałacha, giety, siga, auga i v7 minimi i M14) Dodatkowo różnie dziwne repliki mogą mieć swoje własne gerboxy powstałe najczęściej z modyfikacji już istniejących (np. brytolska elka)
gearboxy tej samej wersji mają całkiem sporo części wymiennych,
aha, jest jeszcze przedłużony v2 do SPR i ogólnie emek ze snajperskim zacięciem.
tu macie pierwszy link jaki znalazłem, na dole strony ładne fotki poszczególnych gearboxów.
http://www.rescueteam.pl/...04c15ba93cbdb45
Urgon Elsia - 2009-02-05, 18:43
AVE...
Kolejne, idiotyczne pytania:
1. Z jakich materiałów wykonuje się gearboxy, zębatki, tłoki i inne elementy mechaniczne? Nie pytam o łożyska, bo to akurat wiem.
2. Jaki jest sens kupować nową replikę za 400-1000 złociszy by potem wrzucić jeszcze jakiś 1000 by wymienić wszystkie w niej elementy? Nie taniej kupić same bebechy, a resztę zrobić sobie samemu z dowolnego materiału i w dowolnym kształcie?
Taki prosty sposób: biorę najtańszą replikę, do której moje nowe wypasione flaki będą pasować, używam ją do zrobienia form i kopyt i za te same pieniądze, co nowa replika mogę wykonać ją sobie z włókna węglowego lub szklanego dokładnie tak, jak tysiące ludzi na świecie robi części do Airbusa A380, kajaki, jachty czy wiolonczele... W przeciwieństwie do najczęściej używanych plastików ABS czy tzw. szajs-metali będę miał coś, czego za Chiny ludowe nie da się połamać od upadków, a przy tym będzie lżejsze od innych replik, i da więcej miejsca na takie rzeczy, jak dodatkowe akumulatory z tej prostej przyczyny, ze nie będę potrzebował robić w środku dodatkowych rozpórek i ożebrowań by sztywność zwiększyć...
Klepczar - 2009-02-05, 18:51
| Urgon Elsia napisał/a: | | 1. Z jakich materiałów wykonuje się gearboxy, zębatki, tłoki i inne elementy mechaniczne? Nie pytam o łożyska, bo to akurat wiem. |
nie nie da się tego zrobić w domu...
materiał zależy od firmy i od cześcii
mocno kombinujesz koleś...
radził bym Ci kupić coś chińskiego (JG cyma Boyi) ten ostatni tylko z krakmana bo wymieniają beznadziejne części w cenie repliki
osiagi to bedzie miało ~400fps i jak na początek starczy... (a nawet lepiej żeby Nowy nie miał wyk**** mocy w replice)
Twój pomysł wymaga wybitnie dużó pracy ze spacowaniem wszystkiego jak należy...
Urgon Elsia - 2009-02-05, 19:04
AVE...
Każdy jełop ze średnimi uzdolnieniami mechanicznymi może wykonać wszelkie zębatki ze stali kutej mając odpowiednie narzędzia. Za jakieś 400-600 złotych można kupić zestaw narzędzi marki Dremel z zestawem do wycinania zębatek. Trochę drożej by go kosztowało zamówienie ich u tokarza. A ja nie zadaję tych pytań, bo chcę wykonać lepszą replikę za mniejsze pieniądze - ja rozpatruję hipotetyczną sytuację...
Peteru$ - 2009-02-05, 19:37
"Jaki jest sens kupować nową replikę za 400-1000 złociszy by potem wrzucić jeszcze jakiś 1000 by wymienić wszystkie w niej elementy?"
eee... nie wymieniasz wszystkich.
Tak się składa, że porządny AEG to nie są 3 zębatki na krzyż tylko sporo bardzo precyzyjnych elementów. Do tego "skorupa" która ma wiernie oddawać wygląd konkretnej ostrej broni.
Mi tam w głowie kręciło się po DIY jak zrobić konwersję do jakiejś snajperki mając wszystkie bebechy kupione. Jak ty chcesz ZROBIĆ bebechy ... to powodzenia. Możesz się pochwalić jakie mechanizmy już od zera zrobiłeś?
Duke Samir - 2009-02-05, 20:55
łoo shiiiit Urgon ty chyba nie wiesz co mowisz:D
ty wiesz ze na gearbox`a i na całe zespoly zembatek działa jakies tam konkretne siły? w tuningowanych replikach nie jest to mało xP dremalem nei zrobisz zestawu zebatek ktory wytrzyma m 130 co ci gwarantuje, plus nie spasujesz ich tak jak powinny ( laik składajacy gearbox`a na 98% złozy go źle bo zebatki beda żle ułozone...)
jak na mnie jesli chodzi o gearbox`a to "własne" cześci nei wchodza w gre xP
jesli chodzi zas o samo body, to rozumie ze mozna zrobic odlewe ale jak mam byc szczery to jesli mam wydac iles tam kasy zeby potem jeszcze 2 tygodnei siedziec i dłubac zeby to wygladało jakos lepiej niz klocek... to ja dziekuje ;D
a sens wydania 2000zł na replike jest BARDZO dozy:D o ile jest to twoje hobby, albo cie po prostu na to stac ;)
Klepczar - 2009-02-05, 21:57
jełop z manualnym zestawem do wycinania itd to może zrobić jabłko do kuszy a nie zębatki do aega...
równie dobrze możesz zrobić cynowy odlew... wyjdzie taniej, a będzie miało taką samą kulturę pracy przez te parę cykli tłoka które to się utrzyma w kupie....
[to jest ironia]
sens jest tylko jeśli chcesz robić body do czegoś czego nie ma w sprzedaży, a da się w tym zmieścić któryś z wykonywanych gearboxów...
(patrz problemy z wykonaniem Grozy zanim weszła firma Real Sword)
GSP_Dibbler - 2009-02-05, 22:20
Pojechaliście bidaka, a ten się tylko zapytal :)
Urgon: koledzy niestety mają rację - domowo girpudla nie wyklepiesz, przynajmniej nie tak malego, żeby się zmieścilo w broni ręcznej. Za bardzo precyzyjna robota. Tego nie robią ręcznie - nigdzie. Jeśli się mylę, proszę mnie poprawić, jeśli jeszcze dziala, to zamówię u gościa jakiegoś gnata, żeby sprawdzić, bo nie uwierzę. Jeśli natomiast potrzebujesz coś w rodzaju dzialka i rozmiarów dzialka, to myślę, że jesli jesteś dobry to dasz radę. Nawet zrobię ogólnopolską zrzutę na przyczepkę, żeby takie cudo przywieść na jakies Tornado :D
Z najnowszych wiadomości: aukcja zakończona na sumę 465 zyla.
M14 EBR KART, kolimator ACOG, zawieszenie, stockowe: batka, ladowara i mag. Z czego należy nadmienić, że batkę i ladowarę mogę komuś opchnąć za paczkę fajek albo cuś :P Raczej się nie przydadzą.
Teraz tylko sprzedać Natkę. Ktoś już zareklamowal Nataschę? Nie? No i chuj bombki strzelil :( sniff... Dorzucę do niej tę baterię KARTA z ladowarką :P:D
Mack the Knife - 2009-02-05, 23:17
jak bys jednak chcial wymienic ta batke na paczke fajek, to jestem chetny :D
ACOG'a dostałeś? Słodziaśnie. Sprzedajesz, czy będziesz używał? To wersja jak oryginalna (powiększenie + koli), samo koli, czy sama luneta?
Urgon:
Wiesz, części gearboxa nei zrobisz ręcznie. Wątpie, żeby był jakiś zestaw do wycinania takich na przykład zębatek helikalnych, czy choćby do wycięcia standardowego zęba przeciwpowrotnego. Podam przykład - nawiercenie lufy precyzyjnej - niby takie proste, a ogarnięci kumple na profesjonalnym sprzęcie nie dali rady dorównać firmowym lufom. Jedyne, na co bym się poważył samodzielnie, to przeróbki zewnętrzne.
A jak chcesz fantasy rifle - proszę bardzo, mozesz sobie wszystko sam robić (od strony wizualnej ofkorz) - zamocować gearboxa na sztywno i dołożyć do tego lufe z komorą to nie problem. Tylko problem w tym, że 90% airsoftowców chce broń, która maksymalnie przypomina oryginał. Tzn. np też jest metalowa. A sam sobie niczego ze staliwa nie odlejesz, prawda? I nie mów, że odlejsze, bo nei odlejesz. Jeżeli jesteś Klepczarem: ciebie to też dotyczy.
btw. apropo airsoftu: zakochałem się - http://wmasg.pl/forum/index.php?showtopic=59591
Urgon Elsia - 2009-02-05, 23:48
AVE...
W czerwcu może będę miał piec indukcyjny na 1KG stali...
Mack the Knife - 2009-02-06, 00:02
I zrobisz wystarczająco dokładną formę do tego? A mowa tu o całkiem sporej dokładności. Jak na moje oko, to żeby odlać korpus repliki, to trzeba by odlewać pod ciśnieniem. Ale nie jestem żadnym specjalistą w tym temacie, więc sie nie kłócę. Może i jesteś do tego zdolny, ale mi cały taki proces jakoś sięnie opłaca w porównaniu do znalowych body za 300 zł.
Paprotek - 2009-02-06, 00:33
Urgon, zrób sobie młotek.
Malvick - 2009-02-06, 00:46
I sierpik do tego, albo statuetkę AVE maryi
Klepczar - 2009-02-06, 09:22
odlew i odlew....
stal...
może nie wiem jak się robi emki...
ale reszta to już albo włókno szklane, albo gięta blacha... a nie lana...
Duke Samir - 2009-02-06, 10:29
Macki... I`m in looooooooveeeeeeeeeeeeeeeeeeeee...:D
Mack the Knife - 2009-02-06, 13:36
| Klepczar napisał/a: | odlew i odlew....
stal...
|
kurwa, 1,5h temu zaliczałem odlewnictwo. Zaliczyłem. I jak na razie to dla mnie cała sprawa jest nie warta świeczki.
GSP_Dibbler - 2009-02-06, 13:47
Co sprzedarzy batki - możemy pogadać Mackie. Skoro chcesz kupić to paczka fajek może być troszkę za malo :) Ale nie będę zdzieral, bo bateria i tak mi do niczego nie potrzebna.
ACOGa (sam koli, punkt świetlny w ksztalcie krzyża, wartość na asgshopie trego modelu byla dwie stówy z kawalkiem) nie sprzedaję, zobaczymy jak się będzie sprawowal. Jeśli będzie latwo się do niego skladać - będę używal. Jeśli nie - pomyśli się nad czyms innym, a ACOGa sprzeda.
Body można odlać, ale malo broni jest robionych za pomocą odlewów :) Chyba, że mówimy o replikach :D (EDIT: nie strzelających, bez zadnych ruchomych części... po prostu pomalowany odlew)
Mack the Knife - 2009-02-08, 22:07
Ale odlew musi być cienkościenny, żeby GB wszedl, a to utrudnia sprawę.
PANOWIE JAK WAM POWIEM, PADNIECIE!
MIAŁEM W ŁAPACH M82 Barett!!!!!
DOSTAŁEM Z NIEGO! Koleś z 60 metrów trafił mnie w oko... Kurde, ale jestem podniecony. Mój jedyny dead na ostatniej strzelance i to jaki!
malkavianka - 2009-02-08, 22:33
Mack.... powiedziałabym coś, ale kobiecie nie wypada::>
Duke Samir - 2009-02-08, 22:51
Lol Macki ty FARCIARZU XD
Mack the Knife - 2009-02-08, 22:51
nie zrozumiesz, masz jajniki
malkavianka - 2009-02-08, 23:16
Mam? Gdzie? :> Chyba na klacie, jak to Malv, czy Mep stwierdził.....
GSP_Dibbler - 2009-02-08, 23:48
Masz. Dlatego nie rozumiesz.
Też chcialbym dostać z Barreta w oko... :P
Mackie, to chcesz tę batkę?
The_Ezekiel - 2009-02-08, 23:56
Redaktorki Orbity maja jajniki WSZĘDZIE. (O pełną i kompetentną ekspertyzę muszę jeszcze poprosić Lai).
A Mackie niech weźmie chusteczki i posprząta, bo się cały topik lepi od tego podniecania się barrettem.
P.S.
Masz gdzieś link do tego cacuszka na sieci? :]
GSP_Dibbler - 2009-02-09, 00:13
Looknij na wgcshop, mają tam konwersję. Jeśli to o tego barreta chodzi Mackiemu, ale innego nie znam :)
Co z tą batka Mackie? :D
Malvick - 2009-02-09, 02:33
Mackie, no co z tą batką?
;p
Duke Samir - 2009-02-09, 10:15
Mackie pało jedna co z ta Batka?!
;]
The_Ezekiel - 2009-02-09, 10:48
Mackie, piszę te słowa nie tylko jako Twój Redaktor Naczelny, ale także jako Przyjaciel.
Co z tą batką, Mackie?
:P
Mack the Knife - 2009-02-09, 12:35
No blah, znalazłem swoją starą batkę, ale mimo wszystko chętnie odkupie. Batek nigdy za wiele. Napisz co to za batka, i ile ramek za nią chcesz :d.
btw. rażąco duży stosunek batek na post.
Paprotek - 2009-02-09, 19:55
trzeba sie zrzucić na barreta i ciągnąc na kazdym zlocie po piątce od szota. Złoty interes! Sam bym wziął trzy.
Klepczar - 2009-02-14, 22:35
mieliście pojęcie ze do SCARa Boyia bez kombinowania nawet durna batka 9.6 MINI nie wchodzi...
Agrh... karabin stanowiący olbrzymią bryłę, a cholera jedna miejsca na porządną batkę nie ma...
lufa krótsza niż w G36Kurz....
a w dodatku szczerbinka hamerykańskiego typu...
ale to jest pikny SCAR....
ech sorry wyładować się musiałem...
Mack: kulki możesz w poniedziałek odebrać...
przynieś mi moją PMRkę i jak nie używasz to pożycz szczerbinkę od HK416
Peteru$ - 2009-02-14, 23:17
Mój Type89 też ma miejsce na styk na 8.4 mini i koniec. Ewentualnie możnaby w kolbie upchnąć coś większego, ale nie wiem jak tam potem z kablami.
Paprotek - 2009-02-14, 23:55
Kurwa, Dibbs, ale trafiłęś. Właśnie CA zapowiedziało, że w 2009 wychodzi u nich EBR. Czy jest lepsze, czy gorsze - nie wiadomo, jak szybko będzie w Polsce? Nie wiadomo. Jak z cena? Nie wiadomo. Ale lepiej żeby nie, późno i drożej, bo może będziemy tego wszyscy żałować...
http://www.wmasg.pl/aktua..._rok_2009/1194/
Mack the Knife - 2009-02-15, 17:13
Ok, przyniosę, bo mnie wkurwia straszliwie ta pmrka. Ostatnio całą strzelankę przeleżała w bunkrze pełniąc rolę radiostacji.
Co do szczerbinki, pomyslimy. Po pierwsze trzeba sprawdzić, czy na wysokość się zgadzają, jak tak, to się możemy zamienić bo ja i tak głównie na EOTechu jadę.
Aha, jeszcze sprawę mam, ty masz jakąś pożądną maszynę do szycia, co przez gruby materiał przebije? Bo musze sobie kamizelkę zszyć (mocowania do pasa mi poszły, jak mnie dzisiaj chłopaki na treningu ciągnęli po śniegu (cudowne uczucie tak się wytarzać we śniegu - szczególnie kiedy jest się ciągnietym przez tor przeszkód. Ty sobie odpoczywasz, a oni musza się męczyć))
Klepczar - 2009-02-15, 19:11
Ten stary łucznik do skóry co miałem nie działa...
a babcina raczej nie pociągnie... (też zabytek)
Jak idziesz jutro do paradoxu to moge Ci wziąść kulki...
a co do szycia... igła, dratwa i jedziesz...
a szczerbinka to na góra miech (aż się zdecyduje jaki koli)
GSP_Dibbler - 2009-02-16, 14:45
@Paps
Zostanę przy KARTcie, bo już go kupilem :) Poza tym - mam powody przypuszczać, że EBR CA wyjdzie drożej niż wszystko co wpakuję w KARTa. SCAR CA jak sie pojawil kosztowal dobrze ponad 1,5k. Sądzę, że cena EBRa nie będzie za bardzo odbiegać od tego co pokazala classicowa blizna. Doliczyć batke i ladowarkę (zjebala się i musze kupić) - wyjdzie jak nic 1700 zyla. Ja będę mial gnata z batką, ladowarką kolimatorem i zawieszeniem za 1400. Śmiem twierdzic, że 300 nie chodzą piechotą, a moc będę mial większą i lepsze bebechy :) Jakoś wątpię, żeby CA nagle wyskoczylo z girpudlem nowej generacji i 430 fps w stocku :)
EDIT:
Czy rozpisalem już konkurs na imię nowego Dibbsomata?
Ojciec/Mamusia Chrzestny/-a otrzyma piwo za imię, które mi się spodoba i będzie pasować.
Paprotek - 2009-02-16, 18:20
No tak, jak napisałem - lepiej, żeby nie było lepsze, bo że już kupiłeś i pewnie nie zmienisz, to wiadomo.
http://www.allegro.pl/ite...g36_ak_bcm.html
sprzedaję silnik krótki systema turbo, prawie nowy (przebieg ponizej tysiaca kulek), wystarczymi 200pln, bo potrzebuje szybko. Powiedzcie, komu możecie, chyba, że któryś z was chce. Pochodzenie AeSGieszopskie. W pełni sprawny ofkorz. Oryginalne pudełko i wichajster prezencie.
Malvick - 2009-02-17, 19:21
Pfff:p. Szukam sobie na googlach o tym jak podkładkować żeby było dobrze i bez niebezpiecznych następstw, i patrze, a tu jakiś parszywy ryj przy jednej z wypowiedzi:P,
Paprotek - 2009-02-17, 21:43
Malv, aktualny jesteś ;p Zielony z pijaństwa (co widać po oczach) Maku opuścił swoją budkę telefoniczną już dobrych trochę postów temu ;)
A poza tym....
Ma takie sliczne, zielone uszka!
Malvick - 2009-02-17, 22:32
jak opuścił? u mnie ma ciągle budkę telefoniczną... (np pierwszy post na tej stronie)
Paprotek - 2009-02-17, 23:17
no awatara ma takiego na wmasg.pl
[ Dodano: 2009-02-17, 23:17 ]
kto mówił kolegom o moim silniku?
Malvick - 2009-02-17, 23:44
oj tam, ale ja nie śledze jego działalności na wmasg:P.
Ja powiedziałem dziewczynie o silniku:)
malkavianka - 2009-02-17, 23:58
A ja chciałabym sobie kupić elektryka M4A1 RIS ... poleci mi ktoś coś nienajdroższego, ale co się nie rozleci po pierwszej strzelance?
GSP_Dibbler - 2009-02-18, 09:41
1.
Ekonomicznie, jakościowo pólka średnio-wysoka, z tym, że bez RISów, 499 zl + bateria. Aktualnie niedostępny, jeśli nie potrzebujesz szybko to możesz poczekać, jeśli potrzebujesz to możesz ponegocjować:
http://www.specshop.pl/pr...roducts_id=3061
2.
Mniej ekonomicznie, ale pólka dużo wyższa; bebechy bardzo ok, osiągi i żywotność wysokie. Obcięli cenę dając ABS zamiast metalu na body, ale nie ma ryzyka, że się zaraz polamie. Tani tuning. 720 + batka. Aktualnie niedostępny... także :P. Bez RISu... także:
http://www.specshop.pl/pr...roducts_id=1974
3.
Nowość na rynku polskim, 'odpowiedź G&G na chinole' :) Jakość bardzo ok (bo to G&G), osiągi w porządku, stosunek cena-jakość: o ja pierdolę. Cacko. 499 zyla + batka. Dostępny. Niestety wciąż brak RISów:
http://www.specshop.pl/pr...roducts_id=4773
4.
Chinol, AGM, jakość średnia, ale b. wysokie osiągi, ma RISy, bateria i ladowarka gratis, do tego chwyt przedni. Niestety bateria umieszczona jest na zewnątrz w atrapie lasera, który zajmuje jeden RIS. Mi się cholernie nie podoba, no ale de gustibus... 639 zyla.
http://gunfire.pl/product...u-M4A1-RIS.html
5.
Chinol, z tym, że JG wydaje mi się, że jest nieco lepsze od AGMa... Moze Mackie się wypowie. Bebechy są kopią TM, więc wydajemi się, że jednak JG są lepsze. Bez RISu, ladowarka i batka w komplecie, bardzo wysokie osiągi. 579 zl.
http://gunfire.pl/product...JG-JGF6604.html
Numer 1. jest niezly, dobre wykonanie, niezla żywotność mechanizmów i tani, osiągi standardowe - czyli przy zalewie chinoli, prawie minimalne jakie się spotyka w elektrykach. Ale jest tani.
Numer 3. G&G ma wytrwale bebechy, sprawną konstrukcje, niższe osiągi od 4. i 5. ale to też zaleta w CQB, jest stosunkowo niezawodne.
Numer 2. jest po calości niezly i można mu zrobić tani tuning, ale sam jest drogi.
Chinole mają wysoką prędkość wylotową, JG ponadto ma skopiowany od TM HopUp, więc pewnie jest równie dobry oraz oba są tanie. Jakość 4. jest niższa od pierwszej trójki, ale co do 5. to nie jestem pewien czy nie dorównuje (albo i przewyższa) 3.
Co do mocy: jeśli potrzebujesz coś na bliskie odleglości (CQB) to odradzam oba chinole w trosce o malkava i innych ludzi, którzy sie będą z Tobą strzelali. Natka ma 420 fps i Konoriusz dalej wspomina swoje siniaki wielkości fasoli na twarzy. Chinole - na większą odleglość. Ponadto wyższe fpsy lepiej przelatują przez liście i trawsko. 1. 2. i 3. - do CQB. Z powodu zalewu chińskich replik o mocy stockowej ~400 fps, repliki ~320 fps są stanowczo rzadsze niż jeszcze póltora roku temu, dlatego w polu będziesz miala zauważalne różnice w zasięgu. Inna sprawa, że nie doświadczonym graczom zawsze odradzam wyższą moc.
Na Twoim miejscu bralbym G&G (numer 3.) jeśli nie zależy Ci aż tak na RISach.
Mack the Knife - 2009-02-18, 17:37
Lol, Dibbler, ty chyba nigdy nie widziałeś tego sportline, co?
Sportline (czyli nr.1) wśród maniaków airsoftu cieszy się opinią niewiarygodnego niewypału, plastikiowe bebechy, body jak u Wella (to źle) no i ogólnie ten produkt CA to tak, jak by taki np. opel nagle postanowił produkować trabanty. Tylko tym Sportline trabantom nawet karoseria by rdzewiała.
nr. 2 i 3 uważaj, bo to nowości i nie są jeszcze sprawdzone. To, co o nich słyszałem było raczej pozytywne, ale jezęli ci się spodobają, to wejdź sobie na wmasg.pl i tam poczytaj opinie ludzi, którzy ro kupili
nr.4 odradzam, nie lubię AGM. To takie gorsze JG, więc imo nie opłaca się
nr.5 to ogólnie co JG to polecam. III generacja daje radę, a nawet kopie tyłki. http://gunfire.pl/product...-JG-JG6624.html ta wersja jest dość ciekawa, jak chcesz emkową rączkę transportową, to jak dasz szybko znać, załatwię ci od kumpla za 30zł (robi porządki w szafie). A ta jest o tyle fajna, że kolba jest skłądana, a mimo wszystko mieści w sobie baterie (inne z risami mają z przodu atrapę lasera w której mieści się batka)
http://gunfire.pl/product...JG-JGF6613.html ta też nie jest brzydka
http://gunfire.pl/product...-SF-JG6621.html - moje kochanie, HK 416, mogę z całego serca polecić, świetna replika.
masz jeszcze repliki PJ, ale polecam JG, bo mają ładniejsze body i oryginalne oznaczenia.
no i BOYI, firma raczej specjalizuje się w kałachach, ale ich emki też podobno dająradę. Paru znajomych ma i nie narzeka, sam powoli zaczynam sięprzekonywać do tej firmy.http://gunfire.pl/product-yid-1152189677-M4-CQB-FULL-METAL-BI3981M.html
GSP_Dibbler - 2009-02-20, 17:59
Akurat sportline nie widzialem, ale akurat nie slyszalem też opinii, że to niewypal. Malkavianka chyba jeszcze nie kupila :P
Dobra, przyszla mi nowa kochanka. Jest taka jak powinna być - milusi dla oka i duszy wojaka. Gorzej, że dalej nie mam imienia, najwyższy czas na chrzet. A odzewu brak. Skoro nikt nie chce pifa to nie :/ O tempora, o mores! Nie sądzilem, że tego doczekam.
Peteru$ - 2009-02-20, 19:32
Brunhilda. Pieszczotliwie Brunia.
LUB
Kunegunda. Pieszcztoliwie Kuńdzia.
Paprotek - 2009-02-20, 20:25
nie, to brzydkie i nieseksowne imiona!
do EBeeRki mi pasuje przede wszystkim Ebby - wiadomo dlaczego, albo Nicole, Ginger oraz Carmen.
poza tym uważam, że spluwa może mieć kilka imion. Moja jest Dżesika Helga Vendetta Aleksandra.
Duke Samir - 2009-02-20, 20:27
Bessi!!
GSP_Dibbler - 2009-02-20, 20:37
Ginger nie jest takie zle, hmmm. Bessi też, ale Bessi juz mialeś Duke - nie będę się powtarzać :)
Ginger bedzie w imieniu, pewnie będzie dluższe :)
EDIT:
Kundzia też. Bo też jest sexi - staje mi przed oczami niewyzyta bawarka z ogromnym cycem, mówiąca bardzo brzydko po niemiecku. Kundzia też fajne...
Paprotek - 2009-02-20, 21:55
mi staje przed oczami Kunegunda z 13 posterunku ( http://www.milanos.pl/video.php?cat=17&id=8106 ), z niemieckich ja wybrałem u siebie Helgę. z tego, co widze w książce od niemieckiego, to jeszcze fajniejsze z popularnych niemieckich to Anette, Edith, Else, Hedwig, Heike, Irene, Ivonne, Katja, Lene, Luise, Lucia, Magda, Greta, Marlene, Regine, Rosa (;]), Sabine, Silvia, Susi, Sophie, Therese, Ursula (Uschi), Xhantippe.
Klepczar - 2009-02-20, 22:06
Henriette
Klothilde
Grete
Rita
Urlike
Leyna
Zifka
Paprotek - 2009-02-20, 22:11
I wybór z hiszpanskich:P
Blanca, Carlota, Catalina, Cecilia, Celestina, Clara, Elena, Francisca, Gloria, Ine's, Isabel, Julia, Laura, Leonor, Luci'a, Mari'a Ana (jedno imię), Valentina, Yolanda.
GSP_Dibbler - 2009-02-20, 22:38
Cholera... pomysleć, że dziwilem się rodzicom jak nie mogli dojść do konsensusu w sprawie imienia dla siostry...
Faworytem jest Kuńdzia - stanowczo. Pete już raczej ma pifko, do odbioru na najbliższym konwencie, na którym będziemy obaj.
Na drugie ladnie byloby Hedwiga (od tej królowej), ale nie ścierpię jak polowa ludzi będzie to kojarzyć z Harrym Poterem... juz wystarczy, że mi sie kojarzy. Hiszpańskie odpadają. A ginger nie pasuje do Kunegundy. hmmm
Dobra. Drugie piwo dostaje Paps, za Reginę. Regio, regni, te rzeczy :D
Orbitalu, to jest
Kunegunda Regina Clara,
Kuńdzia, to Orbital.
==============
Wie ktoś czy gwint na tlumik plomienia z EBRa KARTowskiego pasuje pod standardowy gwint 14mm tlumika dźwięku? Jeszcze jesteśmy z Kuńdzią na etapie prezentów.
EDIT: I to jest ta niemiecka Clara, a nie ta co ją podaleś w hiszpańskim Paps... nie będzie drugiego piwa, ale będziesz macać pierwszy :P
Paprotek - 2009-02-21, 00:59
Dibbs, a co jak Peterus by nie chciał piwa? Przecież nie wypada dawać koli za wymyslenie imienia?
Choć moim zdaniem powinieneś dac jej jakieś ojczyste imie - chociaż jedno. I nie mam tu na myśli niemieckiego : P
A macanie ofkorz ;) Tożto zaszczyt :)
Peterus jest więcej ojcem chrzestnym. Ale to ja jestem lekarzem, który stwierdził płec : P Tudzież model.
GSP_Dibbler - 2009-02-21, 01:02
Dobra, Pete dostanie coś co sobie zażyczy... Nie, nie powiedzialem tego :P
Jakoś to z Petem ustalimy
EDIT:
Po co ojczyste? Dusza jest polska i to najważniejsze. Imię nie musi być. Mój kuzyn zmienil imię z Przemka na Sebastian, co by Niemcy nie mieli problemu (mieszka w Niemczech), ale dalej uważa się za Polaka, chociaż ma tez obywatelstwo Reichu
Duke Samir - 2009-02-21, 11:35
rebel scum....
Mack the Knife - 2009-02-21, 14:27
Rezerwuje Ginger na imie mojej Giety! Ależ mi się spodobało...
będzie Ginger dla G36, Lili Marleen dla Parabelki, Viki dla HK416, a kałaszek zawsze pozostanie bezimiennym kochaniem.
Gloria to też fajne imie...
G... L... O... R... I.... A...
Na imię ma, na imię ma
GLORIA, GLORIA
GLORIA, GLORIA
Ma 19 lat
Ma 19 lat
I biegnie skrajem lata
I biegnie skrajem lata
Próbuje dogonić swój cień
Paprotek - 2009-02-21, 16:59
mówiąc ojczyste miałem na myśli amerykanskie : P
Mackie - Ginger kosztuje piwo w opcji kup teraz lub trzy łyki w licytacji:D Masz pierwszeństwo zakupu :D
p.s. jakiej G36? Długa/średnia/krótka? hkv/zwykła luneta z chwytem/szyna i jakieś coś nieodpowiedniego? i wreszcie marka? I od kiedy masz?
Mack the Knife - 2009-02-21, 20:37
JG MG36 + szyna RIS zamiast HKV + EOTech 552 (szyna nie wiem jeszcze jaka) + tandetne jajka za 20 dolców (ale wyglądają znośnie i kosztowały mnie w sumie jakieś 70zł). Planowany tuning circa 400 fps, moze 420... Ale raczej 400.
od kiedy - przyszły tydzień? Jak będzie u znajomego w sklepie.
Paps, przecież robie recko bw, nie mogę mieć innej giety.
GSP_Dibbler - 2009-02-22, 01:18
MG36 z jajkami to jak sama nazwa i jajka wskazują - jest dla kaemisty :P Możesz jeszcze mieć gietę standardową :)
A od mojego kuzyna się odwal, Duke. Robi dla polskiego wywiadu i infiltruje Powiernictwo Pruskie...
Paprotek - 2009-02-22, 05:34
to zabrzmiało tak, jakby w BW uzywano tylko MG36 z eotekiem na szynie :D ale spoko, czaje. ja sobie wstępnie odpuściłem biust (jakoś tak mi sie bardziej podoba, niż jajka...), i pójdę chyba póki co w znaczne ilości lowcapów. jak tylko uporządkuję kwestie silnikowo-oporządzeniowe ;]
GSP_Dibbler - 2009-02-22, 18:44
Ja z braku funduszy pozostanę tymczasem przy pojedynczym hicapie :) Na midy przerzucę sie później.
Mack the Knife - 2009-02-23, 16:28
No co do lowów to mam na razie 6 sztuk po 60-70 kulrk każda (nie sprawdzałem dokładnie)
Nie istnieje MG 36 - nigdy nie był produkowany seryjnie. Bronią MG Shutze II jest klasyczne G36 z C-Magiem i dwójnogiem - zero zmian konstrukcyjnych. Jak ktoś ma jakieś wąty to zapraszam na WMSG do działu niemieckiej rekonstrukcji, tam mądre głowy wyjaśniły nieporozumienie.
A co do tego EOTecha, to może i nie będzie to wierna rekonstrukcja, ale rączka z szyną zamiast HKV występuje w G36A2, a zdarza się widziec na fotkach starsze giety z rączkami od A2. Poza tym jak każdy dobrze wie, HKV ssie po same jądra, a EOTech wymiata, więc wybór jest prosty.
Paprotek - 2009-02-23, 16:42
dobra cwaniaku nie móndrz się, wcale nie powiedziałem, że MG36 jest przez kogokolwiek używane, tylko, ze to mniej więcej wynika z twojej wypowiedzi : P chrzanić to. jakie ty masz te magi? w sensie jakiej firmy? ja sie spotkałemz 50tkami oraz nie mniej jak 95tkami. takich około 60-70 nie widziałem.
GSP_Dibbler - 2009-02-23, 16:55
Ma ktoś sprzedać tanio i po znajomości zawieszenie trójpunktowe? :)
Peteru$ - 2009-02-23, 19:00
Ja sobie zrobiłem. 2m paska, kilka sprzączek i dowolny karabińczyk (nawet taki do kulczy, to jest kilka kilogramów, a nie wspianacz z plecakiem).
Mack the Knife - 2009-02-23, 19:46
Bungee rlz.
Paps, to są magi firmy GFC, kosztowały mnie 22zł od sztuki, cena sklepowa 27zł, może jak byś chciał, mógłbym zalatwić. Oficjalnie są to 50, ale kumple z teamu, którzy je sprawdzili, mówią że mieszczą więcej. Mają atrapy naboi nawet nie takie okropne, i ogólnie znośnie się prezentują, o niebo lepiej od czarnych, albo od hicapów.
Paprotek - 2009-02-23, 20:05
no ja mam problem, bo mam chwalone przez klka osób z wmasg king armsy midy 95 i choć napełniłem i zwolniłem w nich w sumie po kilka tysięcy kulek w każdym, to wciaz sie przycinają ;] najpierw w takim razie sprawdze te 50tki CA i porównam, które ładniejsze/pojemniejsze/mniej zawodne. Ale jak by co będę pamiętał. Dzieki ;)
Tryglav - 2009-02-23, 20:50
Z 50 CA do giety mam drobny problem - rozklejają się, mam dwa i każdy już po 2 razy kleiłem. Nie licząc tego mankamentu, są naprawdę dobre i ładnie (estetycznie) wykonane.
Mack the Knife - 2009-02-23, 20:53
lol, wlasnie dowiedzialem sie, ze kupuje G36 od CA jednak XD. Używka, przerobiona na reko bw (pinologia, body rozkłdane jak w orginale, metalowa rączka przeładowania, dwójnóg). Drobny tuning wew. Fajna okazja, zadowolony jestem. Szkoda mi tylko szyny z powiększeniem 1,5 ale to tez nie taki ból...
Lol, wreszcie czuje, ze fajne okzazje nie zdazaja sie tylko innym.
Duke Samir - 2009-02-23, 21:45
a ile gosciu za to chce? wiedziesz chce ino porownawczo XP
Paprotek - 2009-02-23, 22:14
jak znam mackiego to koło 600 zeta. zgadłem?
Mack the Knife - 2009-02-25, 17:08
500 - w gratisie trzy magi CA. + za 50 biorę od niego ładownice na mag orginalną. Gienia jest to nie najmłodsza już pani, ale mimo wszystko okazja. Sprzedawca to ADi z WMASG, paps powinieneś go kojarzyć - teraz przerzuca się na ruskich i pozbywa sprzętu.
Paprotek - 2009-02-25, 20:07
ło, ale gupi. znam go. a taki był entuzjastiś nach dojczland.
CENA WYWOŁAWCZA SYSTEMY TURBO - NAJSZYBSEGO SILNIKA AEG NA RYNKU - SPADŁA DO 150PLN! KUPOWAC,BO SIE WKURWIE I GO ROZWALE O ŚCIANE ORAZ UTOPIĘ CZWÓRKĘ MAŁYCH KOCIĄT I ZAGŁOSUJĘ NA LPR!
malkavianka - 2009-02-25, 20:09
Ej! Kociaków nie top!
GSP_Dibbler - 2009-02-26, 02:39
Zaglosuj na LPR, a.... wiem gdzie mieszkasz...
Mack the Knife - 2009-02-26, 21:00
http://armyworld.pl/produ...demobil-BW.html
panowie, okazja jak stąd do środy!
Paprotek - 2009-02-26, 21:49
dobra, silniczek kulturalnie sie sprzedał. wiedziałem, że jak zagrożę LPR-em i małymi kociaczkami, to kogoś ruszy współczucie...
Malvick - 2009-02-28, 01:12
Złozyłem wreszcie AUGa (podkładkowanie!) w formie która pozwala mu działać. przepaliłem kilka bezpieczników, rozwaliłem jedną zębatkę ale generalnie uważam sprawę za zakończoną sukcesem:). Mam tylko nadzieję, że strzela dalej niż na 4m bo na razie udało mi się wypróbować go tylko w pokoju:P
GSP_Dibbler - 2009-02-28, 17:33
Te butki sa interesujące :)
Paprotek - 2009-02-28, 21:58
zważywszy na fakt, że jest już właściwie niedziela, mackie, miałeś-sprawdzałeś? bo na następny sezon, a może nawet przed tornado bedę kupował nowe buty. rozważam magnumy stelfy 2 oraz te jak na razie. pogólnie w kwestii butów to pieprzy mnie reko itd.
GSP_Dibbler - 2009-03-01, 03:06
Do reko buty mam - ale to trzewiki wojskowe Wehrmachtu :P Podbite stalowymi ćwiekami - nie za bardzo nadaja się do ASG, mimo, że można nieźle przyszpanować :D
A za ile chodzą stelfy Papsik? Jakość mi sie wydaje podobna, i te i te wyglądają fajnie... Cenowo chyba też heixy stoją lepiej. Hmmm... W ciągu kilku dni chyba będę skladal zamówienie. Tylko się zapytam wujka google o ichnie rozmiary, bo maja jakies dziwne :)
Paprotek - 2009-03-01, 11:30
Magi są nieporównanie droższe - 100 piw.
http://www.specshop.pl/pr...roducts_id=3804
ale naprawiono pare błędów z poprzednich wersji, a moje classicki, gdyby nie to, że sam je rozjebałem (wracajać z tornado włożyłem na samo dno plecaka x_X), to do dziś żyłyby bez problemu. Zresztą jeden dalej żyje. Prawy mam całkiem sprawny, lewy mam rozjebany. Prawy był głębiej ;]
Stefy 2 są jeszcze w wersji z bocznym suwakiem, bardziej skórzanej, lansiarskiej Force i sympatexowej ;]
Duke Samir - 2009-03-01, 13:08
Piełdolenie... ja to mam tam moje treki Chiricy ktore przezyły juz 2 tornada, 4 x Tatry 2 x Bieszczady, 1 x Gorce, Wieeele innych wypraw w gory!! Seeeeetki strzelanek, imprez, spacerow itp FAKT czubki juz sa zdarte dosc solidnie, ALE dalej sa mega w XXXXXX wygodne, w zime jest w nich ciepło, w lato chłodno (w miare xP) przemokły mi tylko raz, a raczej przesiakneły:D:D ( tatrach jak trafilismy na sniezyce deszcze mgły itp )
dlatego tez i fuck magnum i fuck bundeseereene xP
Paprotek - 2009-03-01, 13:55
dawaj linka!
Traper z Miami - 2009-03-01, 14:16
A ja tak trochę z innej beczki - ciężko wymienić w krótkolufowym M14 (AGM, dokładna kopia Marui) łoże z ABS na drewniane? Bo zastanawiałem się nad taką inwestycją w okolicach czerwca-lipca.
Duke Samir - 2009-03-01, 15:15
http://www.sklep.cristoba...ruca_urales_gtx
mainen buten... wiem wiem nosze na stopach dobrego aeg`a xP ale jak dla mnie te buty sa warte kazdej złotuwki, de fakto dzieki nim w ogole byłem na T5 bo mialem w tedy cholerne kłopoty z lewa stopa...
ale mowie byty warte KAZDEJ złotuwki jesli ktos serio ma wieksza gotuwke i chce zainwestowac w cos co bedzie słuzyła pare lat to to jest dobry wybor... ale WAZENE kupowac w sklepie tak zeby mudz przymierzyc te buty!! to jest cholernie importatn;]
Trep odezwij sie do mnie na GG to dam ci namiary do kumpla ktory raczej na pewno ci na to pytanie odpowie XP
Mack the Knife - 2009-03-01, 15:40
| Duke Samir napisał/a: | | złotuwki | | Duke Samir napisał/a: | | gotuwke |
ty to robisz specjalnie?
Trapper: w długim i krótkim łoże jest chyba takie samo, co nie? Jeżeli tak to nie powinno być problemu. A zresztą, człowieku, wejdź na WMASG - tam na pewno znajdzie się ktoś, kto przeprowadzął taką operację, albo przynajmniej dysponuje sprawdzoną wiedzą na ten temat.
Paps: zią, mam kontraktowe buciki BW model 2000 i wymiatają. Wczoraj celowo spędziłem około 5-8 minut w bagnie z wodą za kostki (po treningu, a pastowane były z tydzień temu) i nic. Dodatkowo miałem tylko pojedyncze skarpety, a było mi zimno tylko, kiedy stałem ponad 30 minut bez ruchu - jak ruszyłem, z miejsca buty się rozgrzały. Podeszwa niestety zimą trochętwardnieje i jest trochę śliska, ale na pewno dużo mniej niż w glanach, czy polskich desantach (nie ma nawet porównania). Dodatkowo mają parę gadżetów, które stanowią o ich wartości - specjalnie wyprodilowany "przegub" ułaywiający zginanie cholewki buta podczas chodzenia, język przyszyto do samego końca cholewki, i dodano bardzo wygodny, miękki kołnierz z otworami wentylacyjnymi na końcu cholewki. Nie są to najlżejsze buty, nie zabrał bym ich na bieg przełajowy, ale jako buty zimowe są rewelacyjne. Nie wiem, jak będzie w lato, ale pewnie na lato się przesiądę na jakieś buty pustynne, ew. na izraelskie (albo angielskie, nie wiem, kto je wymyślił) trampki sił specjalnych.
Haixy to ulepszona wersja modelu 2000. Nie jest dostępna na cywilnym rynku -tylko demobil. Zmieniono rodzaj skóry, dodano trzecią warstwę (tak, trzy warstwy skóry!), inaczej osadzono podeszwę i zmieniono jej budowę (mniej śliskie + trochę niższe + lżejsze o 0,5 kg!). Buty to naprawdę wysoka jakość. Skóra jest też bardzo wytrzymała. Ma je Ronin (który ma wszystko, co kiedyś przechodziło w okolicach niemieckiej armi) i sobie chwali z tego co pisał na WMASGu.
Co do magnumów - z obserwacji i opinii znajomych powiem, zę to nie są buty do lasu - co najwyżej CQB. Bardzo łatwo je rozedrzeć i zniszczyć. Uszkodzenie wierzchniej powłoki skutkuje tym, żę buty zaczynają przemakać. Paps, a co do tego suwaczka, ma go znajomy z roku i uważam, że wygląda to nowym jorkiem.
Paprotek - 2009-03-01, 15:46
moje magi też są warte każdego piwa, które na nie wydałem, działają już jakieś 20 miesięcy, niedługo będą dwa lata iwykluzcając moja głupotę opisaną wcześniej, to dopiero niedawno pojawilo się minimalne pęknięcie (jakeiś 2mm x 1mm) w mijescu zgięcia palców z przodu. Czyścić też ich jakos za czesto nieczyszczę więc to by pewnie znacznie przesuneło objawy uszkodzenia. Kosztowały 200pln. Czyli za buty Dukea, kupiłbym cztery pary moich. Każda liczmy, że niech to będzie tylko po dwa lata, czyli w sumie mamy osiem lat noszenia butów : p Komfortu nie przyrównam, bo nie nosiłem Chiruki, ale tutaj nie nażekam. Jedno jest pewne - jan ie łaże po górach przez co cięzko porównać eksploatację. Ale skaczę duo po budynkach/ruinach - babraja sie w pyle budowlanym itd. Ogólnie raczej wybiorę kolejne magnumy lub, jeśli sie przekonam, Heixy, gdy po moje dotychczasowe nadejdzie buci (bucowaty?) anioł z buciego nieba ;] Gdyby kosztowały te górskie Dukea tak z polowe mniej, to bym sie zastanawiał. Swoja drogą, nie podobają mi się : P
[ Dodano: 2009-03-01, 15:59 ]
p.s. (bo Mackie, sie odezwał w miezy czasie, jak pisałem posta ;])
no to pewnie wezmę Haixy. Kasa to też ważny element.
a suwaczka nawet nie brałem pod uwagę - chciałem jesli juz brać standartowe magnum stealth II.
ma ktoś może jakieś namiary na tańsze niż wszędzie lowcapy 50tki do mp7? interesują mnie 2, a jak tanio, to 3.
GSP_Dibbler - 2009-03-02, 01:01
Mackie swoim postem mnie nakręcil :) Jutro idzie zamówienie. Napiszcie mi jeszcze - ten rozmiar 'BW' na stronie, to znaczy dlugość stopy w mm, aye?
Mack the Knife - 2009-03-02, 13:59
mierzysz stope w najdluzszym miejscu i dodajesz 5 mm. Taka jest instrukcja. W moim przypadku sie srednio sprawdzilo... Ogólnei na armyworldzie masz obok rozmiarów bw przelicznik na hamerykańską rozmiarówkę. Ja mam 275 i są dobre. W amerykańskim mam buty 8 i są przyciasne, wolałbym 8,5; w polskim mam 27 i pasują. Może ci to pomoże jakoś.
Zapewne nie będzie problemów, jak kolesiowi odeślesz z prośbą o wymianę.
a, i jeszcze to:
Größenvergleich für Schuhe
Bundeswehr Deutsch Englisch
240 37 3
245 38 4
250 39 5
255 39-40
260 40 6
265 41 7
270 42 8
275 43 9
280 43-44
285 44 10
290 45 11
295 45-46
300 46 12
305 47 13
310 48
GSP_Dibbler - 2009-03-02, 18:38
Dzięki. Wystarczylo powiedzieć 'tak', bo znam ten system :) Butki do reko kupowalem na tę samą metodę mierzenia stopy.
Zamówienie poszlo. Poczta polska powinna dać rade do weekendu. Przynajmniej do tej pory dawala :)
Mack the Knife - 2009-03-02, 18:47
kupowałeś z armyworlda?
To dostaniesz kurierem drugi dzien po wpłacie
GSP_Dibbler - 2009-03-03, 00:10
zaznaczylem pocztę polską przy wysylce. Ostatnio mam taką se sytuację w finansach i poskąpilem 3,5 zyla :)
Alaknar - 2009-03-03, 23:24
No cóż, popatrzyłem, zobaczyłem, że Mackie poleca, to sobie zamówiłem te buty. : )
Są z lekka styrane, ale w sumie źle nie jest, a za to odchodzi kwestia zdartych nóg przy "rozchadzaniu".
Jak się będą sprawowały przy konkretnym używaniu to nie wiem, ale siedzę sobie w nich teraz w domu dłuższy czas i czuję się bardzo komfortowo. : )
Aha, jeden problem - za pastowanie sznurówek mordowałbym... Nienawidzę upapranych rąk po sznurowaniu. : )
Peteru$ - 2009-03-04, 08:59
http://www.youtube.com/watch?v=HRou0EdOIWk
Mack the Knife - 2009-03-04, 14:05
Hmm? Ja wolę mieć upaprane ręce niż mokro w butach. Porządne i częste pastowanie gwarancją nieprzemakalności. Polecam farbę BW, do dostania również w tym sklepie - fajna konsystencja, za 10zł mamy tubę jak po dużej paście do zębów, czyli sporo, a poza tym inne pasty świecą się w noktowizorze. Kiwi też daje radę, ale jest droga. Aha, nie pastujcie broń boże takimi pastami w płynie, z gąbeczką na końcu. To gówno daje - tylko wygląd, nie zabezpiecza buta. Dlatego jak pasty, to albo w tubkach, albo w takich blaszanych pojemniczkach.
Paprotek - 2009-03-04, 16:36
też używam kiwi. ja pastuję "na ciepło" - jadę suszarą puszke z pastą wczesniej, a potem jeszcze nakładajac grzeje buta i daje rade. nawet wizualnie da sie obczaić, że na łużej styknie takie, czyli zasadniczo powinno wpływać też na odporność buta.
Duke Samir - 2009-03-04, 18:58
Panie i panienki!! mam dla panstawa niezewełykły okaz!!
http://allegro.pl/show_item.php?item=573511257
tak jak w opisie;) od napraaawde zaufanego jegomoscia ( Ab serwuje wszystkie moje weapony, całej druzyny i ostatnio tez Diblera xP)
Paprotek - 2009-03-04, 21:08
To jest ta, co ją miał Wilku?
oficjalnie chwalę się - po znacznych perturbacjach wątroby, jelit i puszki brzoskwiń w syropie [!] udało mi sie wreszcie poskąłdać wnętrze mojej Dżesi do stanu docelowego. Krótko mówiac mam systemę magnum ;] można wreszcie w spokoju usiaść do matury : P
Duke Samir - 2009-03-05, 17:47
a to jest ciekawe x]
http://www.uncompany.com/...asp?prodid=4493
Mack the Knife - 2009-03-05, 22:28
A na moim biurku od 3 juz dni króluje G36. I, wstyd powiedzieć, co spojrzę, to się zachwycam. W zasadzie praktycznie wszystko mi w niej przeszkadza, a ja mimo wszystko jestem cholernie zadowolony... Tylko te magazynki. Magazynki z atrapami są śliczne.
Malvick - 2009-03-06, 11:53
"US$ 1785.00" mnie tam takie rzeczy nie ciekawią... można za to kupić samochód:)
GSP_Dibbler - 2009-03-06, 14:51
Bardziej mnie zainteresowal ten TAR21. Co do M14... kusząca replika, ale Malv ma calkowita rację co do ceny. Jak ktos chce oryginalnego drewna niech przemontuje sobie do jakiejś repliki Marui. Wyjdzie nawet z tuningiem duuuuużo taniej
Mack the Knife - 2009-03-06, 15:10
Hmm, mnie tam bardziej od drewna kręci gazowy system działania. Ale i tak mnie nie stać, i dopóki nie wygram w totka, nie będzie stać.
GSP_Dibbler - 2009-03-09, 00:49
Dobra, dostalem wczoraj butki :) Komfortowe, mocne, zajebiaszcze :D
Duke Samir - 2009-03-11, 17:22
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=579566777
kumpel sprzedaje;)
GSP_Dibbler - 2009-03-11, 20:03
Tanio, cholera. Jak ktoś chce to bez dwóch zdań polecam, bo Abe Arms to porządna firma :) Gdyby nie to, że zainwestowalem w EBRa to bym wziąl od razu :)
Mack the Knife - 2009-03-11, 22:03
łaaadne... ach...
Tryglav - 2009-03-11, 22:17
Hmmmm, bardzo ładne. Skusił bym się (i nawet odpuścił SWD) szkoda, że wystawił o miesiąc za wcześnie.
I tak chce wymienić M700, pomimo że lubię tą broń to jednak niemożliwość strzelania w zimie doprowadza mnie do szału.
Mack the Knife - 2009-03-12, 15:50
Tryglav - dogadajcie się. Może przytrzyma ci ją przez miesiąc.
GSP_Dibbler - 2009-03-12, 16:44
Sądze, że skoro aukcja już jest to z czyms takim trza poczekac do jej ukończenia. Albo kupić, ale uzgodnić wcześniej ze sprzedającym, że kasa będzie w kwietniu i wtedy tez będzie wysylal replike.
Tryglav - 2009-03-25, 11:51
LARP w klimacie STALKERA w Rosji. Niby nic takiego, a popatrzcie się kto opublikował te zdjęcia. I to do działu najciekawszych zdjęć dnia.
S.T.A.L.K.E.R
Duke Samir - 2009-03-29, 16:16
http://www.galet.se/bilde...ontworrysir.jpg
GSP_Dibbler - 2009-03-30, 00:03
Czuję się przytloczony przez powyższy link...
Mack the Knife - 2009-03-30, 13:51
znalem to zdjęcie w innej trochę formie. Boskie.
btw. zobaczcie co koleś ma przypięte do piersi! Strach się bać takiego noża!
KuDłatek - 2009-03-30, 19:21
SPAT!!
Paprotek - 2009-03-30, 20:09
jeżeli to jest internet, to ja chcę z niego wyjść!
Alaknar - 2009-03-30, 23:59
A ja mam do Was pytanko - co sądzicie o tych wszystkich plecakach ze sklepów ASG? Dobre to? Tak na dwa tygodnie w góry? Czy się rozpruje przy obciążeniu siedmiokilogramowym? Chodzi mi o np. taki plecak.
The_Ezekiel - 2009-03-31, 00:16
Sprzęt wojskowy zazwyczaj jest do dupy jako sprzęt turystyczny - cięższy, mniej wygodny i wcale nie taki kuloodporny jak mogłoby się wydawać. Piszę to jako eks-militarysta i obecny turysta :)
Na korzyść przemawia cena, możliwość zastosowania tego w wypadku zabawy na poligonie, no i ewentualnie teutońska precyzja wykonania. Karimatki Bundeswehry wspominam bądź co bądź czule :)
Jeśli masz nieco więcej grosiwa i więcej kilometrów w perspektywie, lepiej rozejrzyj się za jakimś karrimorem, lafumą albo chociażby himountainem. Sporo pozimowych promocji powinno być w sklepach.
2 tygodnie w górach (zakładając że nie będzie to tylko rozbicie namiotu lub kiszenie ogóra w schronisku) kwalifikują się jednak pod nieco większą troskę o sprzęt i pożegnanie się z myślami o praktycznym zastosowaniu demobilu.
Mack the Knife - 2009-03-31, 09:45
NIEEEEEEEEEEE.
| Cytat: | | Plecak 65L w kolorze flecktarn (German Camo ), jest to wierna replika oryginalnego plecaka 65L. |
oryginał z demobilu (ale wcale nie zniszczony) kosztuje 20zł więcej i to w tym samym sklepie. Mam taki i znam przynajmniej 20 osób też je mających (oryginały). Podróbkę ma klepczar i powiem szczerze, że to niebo i ziemia. Oryginał ma 3x grubszy materiał i jest zaprawdę kuloodporny. Nie da się tego zajeździć. Nosiłem w nim takie obciążenia, żę się rurka usztywniająca powyginała, a nawet nitki nie trzeszczały. To genialny plecak, nadaje sięświetnie do różnych zastosowzań, ale...
Ale nie na dwa tygodnie w góry! Znaczy może inaczej. Za tą cenę nie znajdziesz lepszego plecaka tej pojemności i wytrzymałości. Ale ja na dwa tygodnie ostrego łażenia po górach (jeżeli ma być naprawdę ostre) to kupiłbym profesjonalny plecak wyczynowy z wszelkimi udogodnieniami i bajerami. O ile byłoby mnie stać ofkorz.
Czego nie ma ten 65l kampfrucksack (pod tą nazwą możesz też szukać)?
-nie ma tych wszystkich paseczków trzymających plecak w biodrach i na klatce piersiowej. JEst niby jeden pasek na biodrach, ale nie mozna porównywć z szerokimi i wygodnymi pasami plecaków górskich - czemu tak jest? Otóż ten plecak był przewidziany do noszenia na szelkach S95, więc z założenia opierał się on o te szelki z tyłu, więc cały ciężar był przeniesiony na nie.
-nie jest hiperlekki, nie ma też bocznych siatkowych kieszonek na gumkę
- nie posiada bajerów jak na przykłąd siateczka wentylująca plecy itp.
jego plusy:
- masa troków do doczepienia różnego sprzętu. bez najmniejszego problemu doczepimy na nim karimatę i śpiwór, a zostanie jeszcze miejsce dla zawieszenia następnej karimaty i śpiwora.
- dużo wszechstronnych kieszeni.
- wszystkie kieszenie zapinane są na troki i klamry fastex (czy jak one się nazywają) - dzięki czemu wytrzyma dużo większe obiążenia, nie trzeba bać się o psujące się suwaki, a kiedy człowiek nauczy się, żę kiedy odchylimi klamerkę troka do góry to sam się wysuwa, taki system staje się cholernie szybki i wygodny.
Ogólnie: gdybym miał środki finansowe, kupiłbym plecak dedykowany wędrówkom górskim. Z drugiej strony nasi rodzice chodzili po górach z plecakami tej właśnie klasy co niemiecki 65l i nadal żyją. W sumie to dopiero niedawno powstały wszystkie te pedalskie udogodnienia.
btw. to nie jest sklep ASG. To pełnoprawny demobil niemieckiej armii, w którym kupuję od paru lat. Polecam.
Duke Samir - 2009-03-31, 13:40
hmm no wiec w sumie to ezz i Macki powiedzieli wszystko co mógł bym powiedziec;)
dodam jedynie ze mimo fakty iż "profesjonalne" plecaki maja pedalskie udogodnienia... to te pedalskie udogodnienia są po prostu boskie! dobrze dopasowany plecak i wyregulowany i niesiesz 2 razy więcej przy tym samym zmeczeniu pleców itp (rzecz jasna jak dobrze to wszystko ułożysz;] )
podaj kwotę jaką dysponujesz na plecach to ci pomożemy znaleźc;)
ja w ogóle uzywam Karimora xD i jestem kurewsko zadowolony:D
Alaknar - 2009-03-31, 14:04
No właśnie Karrimora wczoraj, po przeczytaniu Ezzowego posta, zacząłem szukać i znalazłem to:
http://www.bartsport.pl/p...5-new?v=4591712
Co sądzicie? Zapas gotówki to właśnie te rejony (250-300 zł). Zależy mi kurewsko na tym, by plecak był wygodny, bo mam kolekcję czterech wad kręgosłupa (wiedzieliście, że on też może mieć torsje!?), więc dobry pas biodrowy to właściwie warunek, a nie widzi-mi-się.
A ten konkretny plecak rzucił mi się w oko, bo nie ma jakichś zwalonych czerwonych czy pomarańczowych kolorków, a zupełnie kulturalne khaki. : )
Duke Samir - 2009-03-31, 14:32
kolor to rzecz drugorzędna... polecał bym nawet w plecak w lekko jaskrawych kolorach bo w górach nigdy nic wiadomo a zawsze jest lepiej byc widocznym jak nie widocznym;)
generalnie to wygląda spoko;] z kupowaniem plecaków przez internet jest ten problem ze nie wiesz jak leży ci na plecach;/ i nie zobaczysz do środka jak dokładnie ma komory rozmieszczone... jak jesteś z dużego miasta to zwykle nie masz kłopotu centra handlowe sklepy turystyczne prześcigają się w promocjach;] czasami serio można mega sprzęcik kupic za grosze;)
tak jak mowie plecak wyglada solidnie i spoko z budowy podobny do mojego;] wiec w razie W wydaje mi się ze możesz śmiało brac;]
Mack the Knife - 2009-03-31, 16:16
Plecak wygląda konkretnie. Jak ci przeszkadzają kolorki, pamiętaj, żę jest takie coś, jak pokrowiec na plecak w kamuflażu, praktycznie każda armia ma coś takiego. Poszukaj w sklepach z demobilem.
Tryglav - 2009-03-31, 21:40
A znacie jakiś sklep z demobilem ale Ruskiej Armii? (RedZona możecie darować ;p)
Gdybyś się uprał na demobil to polecam Ci plecaki KSK
Są one naprawdę świetnej jakości i w przeciwieństwie do innych nadają się na dłuższe wypady.
The_Ezekiel - 2009-03-31, 22:10
OMG, w 110 l to można zapakować cały korpus ekspedycyjny JKM :)
Na górołażenie starcza (przynajmniej mi) 65 litrów, w to się da upchnąć poza zapaspwym kompletem ciuchów, kuchenką, zapasami na dwa dni, dwiema puszkami piwa, apteczko-kosmetyczką i innymi pierdołami także śpajwór i namiot, jedynie z karrimatą dyndającą u wierzchu :)
(na tornado kuchenka i zapasy piwa robiły miejsce dla sprzętu asg - chociaż wtedy także namiot i śpiwór leciały na podpięcia zewnętrzne :D)
Z resztą, przedzieraj się z takim (t.j. 110 l) garbem po niektórych naszych szlakach :P
Ten karrimorek co podałeś w linku bardzo fajnie wygląda Polecam zajrzeć na forum Niezależnej Grupy Testingowej - tam rozwalają na kawałki każdy element sprzętu turystycznego i fachowo recenzują. Znając ich zamiłowanie do karrimora, na pewno znajdziesz tam reckę i swojego wybranka. Link poniżej.
http://ngt.pl
Klepczar - 2009-03-31, 22:54
| Mack the Knife napisał/a: | | Podróbkę ma klepczar i powiem szczerze, że to niebo i ziemia. Oryginał ma 3x grubszy materiał i jest zaprawdę kuloodporny. Nie da się tego zajeździć. Nosiłem w nim takie obciążenia, żę się rurka usztywniająca powyginała, a nawet nitki nie trzeszczały. |
a ja już wyrwałem w nim jakąś wewnętrzna przegrodę...
Mack the Knife - 2009-04-01, 09:14
@Klepczar: To było miejsce na karimatę. Nie wiem, jak to zrobiłeś, ale gratuluję.
Poza tym: mówisz o oryginale czy podróbce?
@Tryglav: no niestety, Ruscy mają prawo zabraniające wywozu jakiegokolwiek sprzętu wojskowego za granicę (legalnie ofkorz), dlatego zostaje ci redzone albo allegro. Polecałbym allegro ;).
Tryglav - 2009-04-01, 15:40
Mack właśnie wiem i dlatego szukam, bo może ktoś zna jakiś mały sklep i akurat będę miał farta. Na allegro niestety nie widziałem Berkuta. A na RedZonie nie mają mojego rozmiaru ;p
Mack the Knife - 2009-04-01, 18:40
Słuchaj, zagadaj do rusofilów z wmasg (no, może odpuść sobie team Blade Runners bo to buce)
Tryglav - 2009-04-08, 15:00
Pochwale się udało mi się kupić Berkuta i to mój rozmiar !!
Gdyby ktoś poszukiwał masek p-gaz zbliżonych wyglądem do MP-5 i znacznie tańsze, polecam te:
GP-7V
PS. Dibbler i Malv - na następnej sesji będę robił za mikołaja
Mack the Knife - 2009-04-10, 12:32
Dzięki Tryg. Miałem brać niemiecką maskę, ale skoro ta jest za 30zł, a przy okazji lepiej wygląda... No i koleś jest z pruszkowa, więc skoczę do niego i przymierzę.
Tryglav - 2009-04-10, 13:50
Tylko pamiętaj żeby wyciągnąć stelaż usztywniający zanim ją założysz. Bo wczoraj jeden klient próbował ja założyć z tym
Alaknar - 2009-04-19, 22:00
Dzięki wielkie za wszystkie linki i sugestie odnośnie plecaka. Wkrótce zakupy. : )
Mam jeszcze pytanie od brata. Co sądzicie o tym:
http://www.militaria.pl/c...150.xml?cat=121
?
Konkretnie to brat pisze tak:
"Co to za firma - CyberGun (Francja podobno)
I jeśli chcę guna z powiedzmy średniej czy niższej-średniej półki, żeby
od czasu do czasu, a nie regularnie bawić się w ASG ale nie
profesjonalnie, a z drugiej strony, żeby się nie psuł i był w miarę
niezawodny, to czy to jest OK?".
Tak, wiem, że WMASG, ale jeszcze nie ogarnąłem tamtego forum i nie mam póki co na to czasu... A Wam ufam. : )
Mack the Knife - 2009-04-19, 22:27
NIEEEEE! GÓWNOOOO!
po pierwsze drogie, po drugie plastikowe, po trzecie syf. Cybergun to zabawki wyłącznie do postawienia na półkę.
Te wszystkie bajerki... Nigdy! Nigdy nie dostanie się dobrego zestawu replika + latarka + kolimator za taką cenę. Kolimator to minimum 100zł, latarka ok 200.
Z tego, co twój brat mówi, to polecam mu firmy JG, CYMA (kałachy), BOYI, ew. PJ. I na pewno nie w tym sklepie. Sklepy godne polecenia:
taiwangun.com, gunnfire.pl, specshop, capri asg (drogo), asgshop. Jeżeli chodzi o tańsze repliki, to najlepsze są dwa pierwsze sklepy.
edit: tu masz fajną promocję.
http://www.taiwangun.com/shop,show,28 - tylko polecałbym wymienić na starcie sprężynę na M110 bo moc jest za duża jak dla początkującego gracza no i gumkę hop up na systemy (ok30zł) bo jest lepsza (w każdym aegu należy ją wymienić na taką, bo to się opłaca)
Peteru$ - 2009-04-19, 22:41
Tak BTW znajomy myśli to kupić http://www.alejahandlowa....ol_3259661.html
Na WMASG opis był raczej zachęcający i temat na forum też. Ktoś to widział na żywo, strzelał z tego ?
Paprotek - 2009-04-19, 23:00
żeby nie było, Mack miał na myśli: "gunfire.pl" a nie przez dwa "n" ;]
co do cyberguna - ich aegi są faktycznie "śmiertelne", ale w środku maja bicia cymowskie. kumpel kupił kałacha ich 74,j ka jeszcze cym jako takich nie było w Polsce pod dostatkiem, dopłacił wzgledem ich ceny dwie stówy, a okazało sie ,ze to chyba to samo jest.
Mack the Knife - 2009-04-19, 23:09
Bo nie wiem, czy cybergun sam z siebie produkuje jakieś repliki (tak samo robi GFC). Po co płacić w euro we francji, jak można miską ryżu? Tak czy śmak, nie opłaca się tam kupować
Pete: z tego co wiem, to mój serwisant nieźle obśmiał opis repliki (np. to co oni nazywają mosfetem i kablami niskooporowymi) ale ogólnie to chyba raczej nie ma tragedii. Cena wydaje mi się dość wysoka, ale nie jestem na bieżąco. No i M130 w M4 :/
Alaknar - 2009-04-20, 04:45
Kurna... Fajna ta promocja, Mack... : )
I kolejny powód, żeby ćwiczyć silną (?) wolę...
Klepczar - 2009-04-20, 20:10
Mack, rusz dupsko na GG masz tam linka do gostka z wawy który sprzedaje AK i G36 na baaaardzo drobne części - a Tobie do obu tych replik brakuje śrubek z pod muszki chyba...
Tryglav - 2009-04-24, 09:07
Trochę testowego ruskiego sprzętu, bardzo interesującego ;p
Czołgi
ZIL
I mój osobisty faworyt:
Kaspijsku Potwor
Duke Samir - 2009-04-24, 12:59
Czołgi Rakietowe xD XD XD XD XD XD
Tryglav - 2009-04-26, 15:07
Pod Krakowem oddano do użytku nowy poligon pod ASG/LARPy/painballa
http://www.wmasg.pl/aktua..._krakowem/1328/
Wstęp 20 zl i zapowiada się ciekawie.
Mack the Knife - 2009-04-26, 17:49
fajne. Ale "pod krakowem" to w tym momencie słowo-klucz.
Alaknar - 2009-04-27, 00:35
Mack - that's the point! Przyjeżdżacie tutaj, chlejecie, strzelacie się, chlejecie, jedziecie. Czyż nie o to chodzi?
; )
A co powiecie o tym gunie?
http://www.taiwangun.com/shop,show,1082
Mack the Knife - 2009-04-27, 05:40
BOYI. Firma daje radę. Średnio się znam, nie lubię emek. Kiedyś na ich metalowe body ludzie się skarżyli, że pęka, ale to dawno było. Jak każdy chińczyk - loteria. Jeden posłuży latami, drugi zajeździ się po pół roku.
no nie ma rewelacji w żadną stronę. Jeżeli chcesz zasięgnąć głębszych opinii, masz WMASG - wpisz w wyszukiwarkę nazwę repliki. Każdareplika na polskim rynku ma tam swój temat i masę opinii użytkowników.
Klepczar - 2009-04-27, 06:44
mam scara boyia - łożyska i prowadnica KONIECZNIE do wymiany
(akurat w krakmanie robią to w cenie = kupujesz BOYia + nie chcesz sam podkładkować => kupujesz w krakmanie)
w scarze jest beznadziejna szczelność dysza-komora + brak cześci do tego modelu (z emka nie powinno być tak źle)
Mack the Knife - 2009-04-27, 09:34
Słuchaj, a zagadaj do Chaoty. Jak go wkurzyła moja dysza w giecie, to mi na tokarce dorobił.
MadDog - 2009-05-03, 18:00
http://www.wmasg.pl/aktua...superhawk/1120/ aż mnie scieło jak to zobaczyłem...
Tryglav - 2009-05-03, 19:06
Taaa przyda mi się ręczna armata przeciwpancerna :D
Mack the Knife - 2009-05-03, 22:39
Taaa, widziałem. Razi mnie RIS (na szczęście demontowalny) i nieproporcjonalny bembenek. Ale ogólinie ładny do strzelania rekreacyjnego - ot, w puszki na działce etc.
Do asg się nie nadaje -za duża moc, za duży na boczniaka, brak hopup spawia że większość pary idzie w gwizdek.
Ale jak bym miał kupować rewolwer, to 8mm na shellsy
MadDog - 2009-05-05, 07:12
Hupup'a nie da sie wmontowac?
Duke Samir - 2009-05-05, 12:03
to nie takie proste... w pistoletach szczegolnie xP o ile w broni długiej sklecasz jakas komore do HU to w pistoletach to to ustrojstwo jakos jest smiesznie z lufa połonczone... nie mam pojecia jak xP niechaj wieksi znawcy sie wypowiedza:D
Urgon Elsia - 2009-05-05, 13:37
AVE...
Nie ma na tym rewolwerze miejsca na HU. Trza by ciąć i frezować korpus wokół lufy przed bębenkiem, trudno byłoby zamaskować modyfikacje. Nie opłaca się w to bawić...
BTW, są jakieś rewolwery full metal nadające się do zabawy w ASG na codzień? Tak z ciekawości pytam...
GSP_Dibbler - 2009-05-05, 13:43
Są. Merushin robi fajne ewolwery, ale są na shelsy (sześć lusek w bębenku w każdej jedna kulka). Moc i wykonanie są odjechane wedlug użytkowników. No i to 8 mm kulki. To o czym wspominal Mackie, mam na coś takiego chrapkę od jakichś dwóch lat prawie :D
Są jeszcze rewolwery Tanaki, też wykonane bardzo dobrze, ale bez lusek, na standardowe kulki 6mm. Do rekreacyjnego ASG są w sumie lepsze bo mieszczą ze dwa razy więcej kulek. Z tym, że dla mnie odpadają, bo rewolwer ma się po to, żeby mial luski
Mack the Knife - 2009-05-05, 14:31
I są też gówniane podróbki - Bella chyba. Na shellsy 6mm, ujdą. Cena adekwatna do jakości.
Nie, nie ma możłiwości dorobienia hopsiupa - czemu? B o to ustrujstwo ma tyle fps że każdą samoróbkę wystrzeli razem z kulką. Do pistoletów z 250 fps można kombinować, nacinać lufę i dorabiać, tutaj nie zaryzykuję.
Paprotek - 2009-05-08, 19:02
http://www.wmasg.pl/fotki...scarssrbk_l.jpg grrrrrr ładneeee!!!! Broń dla zabójcy maszyn <marzyciel>
Mack the Knife - 2009-05-08, 19:17
Zawsze uważałem, że SCAR jest ładny (nie dotyczy scarów h CQB i) jak mu się zdemontuje te gówniane oryginalne przyrządy celownicze. Z muszką i szczerbinką HK416 jest prześliczny.
GSP_Dibbler - 2009-05-13, 12:56
Wiecie co mi się nie podoba w tej nowej broni? W każdej prawie - RISy. Są fajne, przydatne, ale cholera... kiedyś ich nie bylo i jak M1 Garand, SMLE albo Kar98k fajnie wyglądają... A te mają jakieś śmieszne ząbki. Na szczęście jak się doloży lunetę/koli + chwyt przedni to już wzrok przyciąga co innego, wreszcie wygląda przyzwoicie :)
Paprotek - 2009-05-13, 13:41
no własnei dlatego mi sie podobają szyny, bo w postapo są przewaznie takim nieużytecznym, czysto estetycznym dodatkiem, który do tego boli w rękę ;] zabójca maszyn jak dla mnie powinien miec spluwe z szynami. do tej pory dopuszcząłem tylko ebr-kę, mimo iż scar-h miał lepsze osiagi. teraz dochodzi powyższy, już pasuje :D
GSP_Dibbler - 2009-05-13, 14:49
Osiągi Mk 14 mod. 0 EBR są akurat podobne do SCAR h :P Ergonomię scar ma lepszą.
Poza tym 7,62x51 NATO to potężny pocisk. Jak to powiedzial jeden koleś zajmujący się bronią: w Wietnamie żolnierze amerykańscy, którzy mieli M14, znajdywali ogromny komfort psychiczny w myśli, że posiadają broń, której pocisk przeleci przez wszystkie mozliwe listki, galązki, deski, zabije gościa stojącego za drzewem... i gościa stojącego za tym gościem także :D
Paprotek - 2009-05-13, 15:33
chodzi mi o mechanike ns. ale fakt, sprowadza sie to do ergonomii - brak kar za serie.
Mack the Knife - 2009-05-13, 16:58
Taaak? Się nei zdziw. Mniejsze kary za serię - to zrozumiem. Ale nie zapędzaj się, bo scar jest lżejszy, więc powinno bardziej nim szarpać.
Paprotek - 2009-05-13, 17:18
natyrliś. według podrecznika nie ma -10% za celność : P no i nie zapominajmy o najważniejszej jego wadzie - nie można zamocować bagnetu [trzask błyskawicy]!
GSP_Dibbler - 2009-05-13, 17:25
Mechanika ns ssie, wie każdy kto gral :P Napisali, że M14 jest niby zawodny, podczas gdy to zautomatyzowany Garand z większym magiem - nie ma prawa być zawodny (a wedlug tego samego podręcznika ns, garand jest niezawodny :P Widać braki autora...). Podczas wojny w Korei znaleźli Garanda w blocie, skorodowany zamek, pelny mag. Bezpiecznik skorodowal akurat na pozycji 'odbezpieczony i gotowy do strzalu'. Porucznik chcąc stwierdzić czy na pewno broń jest bezpieczna, wycelowal w stronę wrogich linii i nacisnąl spust. Odrzut zamka zdarl troche korozji, broń wystrzelila, a kolejny pocisk zaladowal się do komory. To jest kurna niezawodność :D Później logistyka karabin wyczyscila i chlopak wrócil do obiegu.
M14 ma tą sama konstrukcję zamka, z tym, że teraz mniej gazów prochowych uciekalo z broni, a więcej zasilalo machanizm ponownego napięcia iglicy, a spust mial jednego dżyngsa mniej przy strzelaniu automatycznym.
Strzelanie serią - z 7,62x51 w karabinie nie da się celnie walić serią większą niż 2-3 pociski na odleglość większą niż 50 metrów (wyszkolony strzelec z pozycji leżącej pierwsze dwie kule wklada w cel wielkości czlowieka na 50 metrach, pozostale są już nad celem. Mianowicie chodzi o polskiego strzelca wyborowego z Iraku, który mial okazję postrzelać z amerykanami z ichniego EBR). FN FAL, M14, SCAR h... obojętnie. Pocisk jest za ciężki i robi zbyt duży odrzut, by na tyle lekka broń mogla go skompensować, więc wszystko idzie w ramię i podrzut.
Dlatego zrobili 5,56 - m4 można strzelać sobie z biodra jedną ręką :D
EDIT:
PHI! Ja i tak mam w dupie podręcznik. U mnie jak strzelają serią z 7,62 zawsze mają minus, a na odleglości większe niż 50 metrów nie trafia tak czy tak, chyba, że przypadkiem :P Ewentualnie ma ktoś 18-20 budowy, wtedy ok, może strzelać nawet z M60 z biodra
Paprotek - 2009-05-13, 19:30
...jak już mówiłem, to jest ładna replika do reko postapo zabójcy maszyn ;] choc niewątpliwie ebr-ka jest ładniejsza- Dwayne Hicks już wybrał.
kto z Warszawy lub okolic temu na strzleanke w niedziele, co?
Mack the Knife - 2009-05-13, 20:07
nawet jest szansa, żę ja.
Paprotek - 2009-05-13, 20:23
no to ci napisałem na gg co i jak.
GSP_Dibbler - 2009-05-15, 16:51
ja też bym chcial postrzelać... kupicie mi bilet pkp?
Paprotek - 2009-05-15, 20:52
jasne. jak tylko przyjedziesz to ci go osobiście wręczę ;)
Malvick - 2009-05-15, 23:10
Czyli w jedną stronę za darmo, zawsze taniej...
GSP_Dibbler - 2009-05-16, 01:29
nie o to mnie chodzilo :(
Paprotek - 2009-05-16, 09:19
nie Malv. kupujemy bilet wrocław-warszawa, nie warszawa-wrocław : P
Tryglav - 2009-05-16, 10:15
A właśnie, jeśli ktoś ze śląska/małopolski chce się postrzelać na kozubie to w niedzielę o 0900 zbiórka. Czysta wymiana kompozytu na max 30 osób.
Kozubnik to opuszczony kompleks hotelowy - całkiem spory teren do CQB, gdyby ktoś miał problemy z dojazdem to dzwonić 603113131
Mack the Knife - 2009-05-25, 11:43
Słuchaj, paps. Jutro dam dupy dzisiaj zlało mnie okropnie, przez całe miasto mokry i zziębnięty zasuwałem - postanawiam spędzić łikend w wyrku, coby się nie zaziębić na przyszły łikend.
[ Dodano: 2009-05-25, 00:59 ]
Paps w innym temacie napisał/a:
jak długo bawie sie w asg, tak nei miałęm strzelanki, na której by coś nie padło
Do piątku przez całą moją karierę airsoftową nie miałemm żadnej większej awarii niż zgubienie jednej śrubki z kałacha. W piątek złamał mi się po wystrzeleniu ok 15 kulek nowy tłok (w związku z czym stałem się atrakcją, wykonując z pomocą kumpla operację na otwartym gearboxie oraz biegając i żebrząc po całym obozie nowy tłok - bo reprezentacja żadnego ze sklepów asg nie zabrała ze sobą części kurwa. Miałem ochotę powybijać te szyb w samochodach z napisami capri serwis,specschop itp) . Z kolei w sobotę rano skutkiem składania na szybko i po ciemku naprawionej repliki, urwał się kabel przy styku, który z powodu braku lutownicy (800 osób! reprezentacje wszystkich sklepów!) musieliśmy mocować przy pomocy blaszki wyciętej z puszki po konserwie. Konsekwencją jest teraz konieczność dokupienia nowej płytki selektora ognia, ale replika wytrzymała na konserwie 2000 kulek). To było o godzinie 8 rano (naprawa zajęła nam godzinę, na szczęście start opóźnił się o godzinę i kwadrans, wiec zdążyliśmy. Około godziny 11 zgubiłem śrubę trzymającą silnik w chwycie (tą główną), a kiedy o 16 zmieniałem batkę, zobaczyłem że mam już dwie lufy zewnętrzne (mimo, się nei wypieprzyłem ani razu. Pękła rura gazowa, która trzymała wszystko w kupie). Pół godziny wcześniej zgiąłem dwójnóg padając na ziemię, ale dał się odgiąć z powrotem. A przy oddawaniu ostatnich strzałów około 19 gb pracował baaardzo dziwnie, więc boję się tam teraz zaglądać.
Ja nie brałem perka fatum!
Prawdę mówiąc, czekałem na dobicie meteorytem albo urwanie głowy sprężynującą gałęzią.
Aha, wszystkich napraw dokonaliśmy za pomocą multitoola, malutkich śrubokrętów i zestawu imbusów. I puszki po konserwie (kaszankopaprykarz arpola, polecam)
--------------------------
i mimo wszystko, nadal uważam, ŻE BYŁO WARTO!
Edit: zrobiłem, żeby było na wierzchu listy. Paps, na specshopie są hicapy MAG do mp7 po 50złych.
Klepczar - 2009-05-25, 19:37
Ty ale moich batek nie rozpierniczyłeś co??
Mack the Knife - 2009-05-25, 20:06
cham i prostak. Nie, ale jedna trochę dłużej niż druga trzyma. Przydałaby im się sesja resetowania / balansowania na mikroprocesorówce dobrej.
Klepczar - 2009-05-25, 20:18
a myślisz że mi się chce??
po to mam dwie cobym dbać o nie nie musiał...
Liga - 2009-05-26, 20:37
kupiłem magi na capri po 25 zeta, ale dzięki.
Alaknar - 2009-05-26, 22:44
Nie wiedziałem, że Capri sprzedaje też magazynki...
; )
Malvick - 2009-05-26, 22:48
Rozjebałeś mnie:D, brawo!
Duke Samir - 2009-05-26, 23:29
Brawo Alak!! Malvika nie jest tak łatwo rozjebać....
Paprotek - 2009-05-27, 11:31
eeeee, może wy jesteście starzy i to dlatego, ale ja najpeirw znałem jordan, a potem dopeiro asg ;] potem przerzuciłem się na laski stąd: http://wojtekjarzyna.webpark.pl/ppolskie.html
ej, tak dal odmiany pytanie na temat, jakich używacie kulek? chodzi mi o te "lepsze", które mogą w wyraźny sposób poprawić osiagi repliki.
GSP_Dibbler - 2009-05-27, 13:04
Madbull lub blaster - precyzyjne, bardzo dobre wykonanie, cenowo stoją średnio.
Paprotek - 2009-05-27, 13:40
ale blaster-blaster, czy blaster-devil? gdzie kupujesz?
Tryglav - 2009-05-27, 15:35
Guardery lub xtreme precision. Aktualnie zastanawiam się nad zakupem Biovali do Nataszy, tylko ta cena...
Blasterów używam do glocka z precka i całkiem nieźle się sprawdzają, devili nie miałem. Gdybym miał teraz kupować zdecydował bym się na devile - ta sama cena a niby lepiej wykonane.
Ze zwykłych kulek (do świni) używam PJ'tów (tak dlatego, że tanie a świnia nie ma precki)
Mack the Knife - 2009-05-27, 16:44
Excele są znakomite, raz kupiłem i teraz tylko na nich jadę. NIe jest to najtańsze, zważając że na Tomaszowie wywaliłem ich 2,5k, ale trudno. Świetna jakość. Blastery słyszałęm że niezłe, wiele osób je chwali. Xtreme uważam za gówno totalne, jakoś raz miałem i stwierdziłem że niewiele lepsze od goldfire (a od goldfire gorsze są chyba tylko pestki).
Teraz pewnie kupię opakowanie blasterów do porównania.
The_Ezekiel - 2009-05-27, 23:42
Ale jaja...!
Za moich czasów to kulków były dwa rodzaje: okrągłe i kwadratowe. I jak się człowiek cieszył jak udało sięzdobyć te okrągłe.
A potem przyszedł Paprot z pytaniami i wszystko się s...komplikowało
Ad rem:
Zasadniczo, to wracam do sportu. Jak by ktoś sprzedawał znajomy jakąś replikę rodem z US Army (M4, M16, M14, etc.) koniecznie dajcie cynk. Kasia idzie na kołek - stara miłość nie rdzewieje, ale sprężynka... no sprężynka już nie ta :)
GSP_Dibbler - 2009-05-28, 02:50
Poszukaj po allegro i chińczykach. Po czym oddaj chinola do zaprzyjaźnionego gościa, który lubi się bawić w zębatkach, sprężynach i innych cylindrach. Chińczyki już dużo lepsze niż kiedyś, ale serwis się przyda.
I jeśli koniecznie chcesz emkę, to niech to będzie M14. Przecież nie chcesz być pedalem z M4 albo inną M16 :P
Tryglav - 2009-06-03, 19:24
Za parę dni idzie duże zamówienie do największego producenta ruskiego szpeju czyli SPOSN, gdyby ktoś był na coś chętny to pisać. Przykładowe ceny:
Gorki, Partyzany, Izlomy, Sumraki po 350zł
Smiersh AK po 400zł
Smiersz SWD po 450zł (to nie dlatego, że wydali SWD - po prostu SPOSN z jakiegoś powodu wyżej go sobie ceni)
Łazutczik 350zł
Jeger, Nerpa 300zł
RD99 350zł
Ataka-2 400zł
Ataka-3 450zł
kabura na pistolet - 80-120zł (zależy od modelu)
ładownice na magazynki pistoletowe molle - 30zł
kieszeń na radio 40zł
pokrowiec na manierkę 50zł
Wszystko to co wymieniłem jest aktualnie używane przez wojsko federacji rosyjskiej.
Ceny może i wysokie ale ile liczą sobie amerykanie za nówki kontaktowe?
Mack the Knife - 2009-06-03, 22:14
Mozesz mi krótko porównać "kontraktowego" partizana z tym z redzone?
http://redzone.com.pl/pro...products_id=207
Warto wydać 100zł więcej?
Pytam teoretycznie, bo jak sobie wciąż powtarzam, KONIEC Z WYDAWANIEM CHAJSU!!!!!!!
Paprotek - 2009-06-03, 23:45
hehe, widze, że nei tylko ja przedwcześnie zdziadziałem ;p znaczy właściwie to ja zdziadziałem zaocznie, bo jeszcze musze skompletować kawałek 1SBS, ale potem wydatki muszą zacząć sie sprowadzac do kulek.
Tryglav - 2009-06-04, 00:56
Różnica jest taka, że KZM-M z redzona to maskalat (nakłada się mundur) w kamo partizana. Produkcji Modoxu - firma powstała niedawno ale również jest kontaktowy.
To co sprowadzają z SPOSN to mundury w kamo partizana. Maskalaty są znacznie tańsze.
Mack the Knife - 2009-06-04, 02:14
No mi został pokrowiec na lufę od MG3, skrzynka na amunicję + kontraktowa name patch, naszywka z liśćmi dębowymi i z kursu spadochronowego (ale to niedługo sprowadzamy z niemiec) + naszywka Jägerregiment1 i Jägdkommando13 (miałem oryginalną to zgubiłem :/) + góra od gore (dół olewam). Jak to będę miał, kończę reko i zaczynam zgłębiac tematykę powstania warszawskiego.
Trygi: cholera, myślałem że to pólkontrakt, a nie pełny. Znam różnicę między mundurem a maskałatem, ale jakoś utarło się u nas, że jak ktoś mówi partizan, to ma na myśli maskałat . MAskałat jest pro elo młodzieżowy, gdyby jeszcze miał kaptur jak w mundurze (ta siateczka na poziomie uszu) to byłby po prostu przekoks.
malkavianka - 2009-06-04, 16:58
Panowie, ja chce toooo http://www.taiwangun.com/shop,show,605 , dobrze to czy zle?
GSP_Dibbler - 2009-06-04, 17:35
Jakoś nie mam zaufania do firmy Boyi - mausery wyszly im strasznie :/ Nie mam jednak doświadczenia z elektrykami, ale juz P&J to w miarę solidne repliki - jak na miarę chińczyków. Z cala pewnościa zaleta tej broni jest taka, że wygląda lepiej niż standardowa emka :)
Klepczar - 2009-06-04, 21:30
mam SCARa Boyia / PJ od krakmana...
i co jak co ale SCARa to spier**** (za krótka dysza!??!)
kumpel z roku ma którąś klasyczną eMkę Boyi podobnie jak kilku jego znajomków i cały czas zachwala...
na AK Boyia też nie narzeka...
edit.
se przypomniałem.
On ma sprkę a jego kumple klasyczne emki które chwalą...
Paprotek - 2009-06-05, 11:29
Mackie, ty z tym Powstaniem to masz na myśli zasilenie szeregów Radosława44? Czy może cos osobnego? Powiem ci, ze pierwszą opcję już oglądałem i nei przypadłą mi do gusty. Bardzo taka oficjalna, zobowiazująca, mnóstwo obowiazków, mniej zabawy. Nie mówię, że to źle, z penwościa dla zcłonków - autentycznych potomków powstańców - obstawianie co święto pomników,oprowadzanie wycieczek, zaczytywanie się w tekstach źródłowych i pisanie własnych pracy co by je miedzy sobą referować jest znacznie lepsze niż bieganie w szpeju i strzelanie do Dibblerów przebranych za niemców, jednak ja bym jednak wolał traktować reenacting jako aktywny sport na swieżym powietrzu z lekkim powiewem historii i stosunkowo poważnym podejściem do symboli narodowych i wartości, jednak nie zdominowany przez takowe.
jeśli zamierzasz/zamierzacie konstruować coś bardziej pod moje gusta to dfaj znać, bo może sobie odpuszcze SBS i zrobie cos lokalnego.
Mack the Knife - 2009-06-05, 11:59
Tak, myślałem o czymś mniej oficjalnym. Nie tylko Radosław istnieje. Poza tym mówiąc szczerze, to jedyne co mnie skłania do dołączenia do jakiegoś stowarzyszenia jest obecność na inscenizacjach. Ogólnie to wkurza mnie np. w Radosławie albo w Czacie to, żę mają obowiązkowe panterki (czy mundury artylerii - Czata) - ja to zawsze widziałem tak, jak powstańcy ze zdjęć - cywilne ubranie, marynarka, niemieckie buty, pas z koalicyjką, na nim kabura z parabelką.
edit:
Aha, Malki:
no to ja powiem, że da radę. Ładniejsze niż zwykłą emka, to prawda. Poczytaj sobie na wmasgu o tym modelu, czy nei ma jakiś często powtarzających się awarii, ale wątpię. Ogólnie jedyny minus to taki, ze mało miejsca na batkę pewnie w tym chwycie jest.
The_Ezekiel - 2009-06-05, 12:04
| Cytat: | | bieganie w szpeju i strzelanie do Dibblerów przebranych za niemców |
Hmm. Muszę sprawdzić, czy gdzieś nie reenactują Powstań Śląskich. ViSy na Tygrysy to jedno, ale puknąć kajzerowskiego Dibblera w pikelhaubie - no, bezcenne.
GSP_Dibbler - 2009-06-05, 15:23
Puknąć Dibblera, tak? Nie jesteś wystrzalową blondyną z rozmiarem D, więc pukania nie będzie...
Mack the Knife - 2009-06-05, 16:17
zawsze na początku tak mówisz.
btw. pukanie dibblera to prawie jak pukanie łysej kobiety. Tylko nie robią takich wielkich kołysek.
Paprotek - 2009-06-05, 22:22
gdybym był zgryzliwy to dodałbym, że "i sama zdejmuje pieluchę", ale dobra.
Mackie, ja i tak bym chciał pozbierać jakies resztaki polskiego i kawałki niemieckiego, bo właśnie Czata mnie interesuwała najbardziej jako ta postarmijna, a nie harcerska, czy cywilna, ale tam był taki miszmasz, że chyba nie będzie to przeszkadzać w naszej potensjalnej przyszłej grupie a i zanim uzbieram co chce to sie i zejdzie.
p.s. wiesz, że będziesz musiał się ogolić? Obczajcie, Mackie bez swoich słodziutkich pekaesików i bródki:D i bez kolczyka.
Mack the Knife - 2009-06-06, 00:27
Noo, bez bródki chodziłem przez ponad pół roku - zgoliłem jak rok temu szedłem na przebieraną studniówkę.
Mi się w Czacie nie podoba (o ile się nie myle, dość dawno czytałem cośtam o nich) ze zasuwają w mundurach chyba artylerii - ciężko je dostać i są nieładne. Mówię oczywiście o grupie rekonstrukcyjnej Czata 49.
Urgon Elsia - 2009-06-06, 16:54
AVE...
Ja mam takie głupie pytanie: skąd ta fascynacja rekonstrukcjami u wszystkich?
Wszyscy fani(fanatycy) ASG, jakich znam wydają dwie fortuny: jedną na sprzęt, a drugą na autentyczny szpej. I dlaczego zawsze to musi być WWII? Czemu nikt nie zrobi rekonstrukcji wojny w Iraku? Albo nie poleci zupełnym SF?
GSP_Dibbler - 2009-06-06, 17:10
Bo trudno REKONSTRUOWAĆ SF :P Ja zawsze mialem ciągoty do IIWŚ, nie wiem czemu nie wybralem innego okresu do reko ;) Zreszta sa rekonstrukcje USMC, Delty (z Dukiem chcemy zrobić na strzelanki ASG), RMC, itd. Tylko raczej nie tutaj. Ponadto w rekonstrukcji nie chodzi tak naprawdę o ASG - może być to fajnym efektem ubocznym, szczególnie jak sie bierze na warsztat świeże okresy. W grupach drugowojennych na pierwszym planie jest poglębianie wlasnej wiedzy i kolekcjonerstwo. No i dobra zabawa w dobrym towarzystwie. ASG schodzi na dalszy plan.
Paprotek - 2009-06-06, 17:24
| Cytat: |
skąd ta fascynacja rekonstrukcjami u wszystkich? |
jeśli sie czymś zajmujesz, to dążsyz do czegoś, inaczej, przewaznie, jest to bez sensu. ASG skłąda sie z kilku cyznników i o ile wiadomo, że np. doskonaląc czynnik sprawnościowy dążymy poprostu do sprawności Pudziana łamanego przez Martę Domingez, o tyle w przypadku zbierania sprzetu (które przewaznie z początku jest podyktowane ułatwianiem sobie życia) cięzko wymyślić jakiś inny sens, jak wzorowanie na czymś konkretnym - pewien ideał. Nie ma zbyt dużego sensu bieranie rzeczy bez jakiejś konkretnej recepty, bo może trwać i trwać, a jeśli nie, zbierac mozep odświadomie lub pubilcznie być cziterem, który poprostu nie wywiazuej się klarownie z postawionego sobie celu - przejaw pewnej słabości.
| Cytat: | | Wszyscy fani(fanatycy) ASG, jakich znam wydają dwie fortuny: jedną na sprzęt, a drugą na autentyczny szpej. |
Rozumiem, że mówiąc "sprzęt" miałeś na myśli replike, magazynki i jakąś np. optykę, zaś przez "autentyczny szpej" rozumiałeś oryginalne, kontraktowe ooprządzenie? Jesli tak, to znasz juz jednego, który nie. Nie koniecznie musi dla mnie cos być kontraktowe. Może być pozakontraktowe, ale przewaznie decyduje współczynnik jakość/cena, a tu przeważnie króluje demobil (w moim przypadku, bo Niemcy - wybrałem własnie ze wzgledu na ceny, podobny klimat - podobne umundurowanie, no i jednak to dobre wojsko wieć zaden wstyd, co więcej kraj unii - tanie wysyłki, łatwy kontakt, sporo sklepów, wiekszość z nich ma wersje "po angielsku", daje rade). Jeśli zaś przez "sprzęt" rozumiesz dokładnie wszystko to, co jest naprawde koneiczne, zaś przez "szpej" gadzety gdzie przydawka "autentyczny" miałą jedynie podkreślić swego rodzaju zdziwienie/oburzenie/niezrozumienie/inny negatyywny stosunek, to tym bardziej ywprowadzę cie z błędu. Ja unikam takich rzeczy, chyba, że są niedrogie. Jakaś naszywka - kilka złotych, berecik - kilka złotych, nieśmiertelnik - kilka złotych, niektórzy jeszcze pierdółki spod znaku zapalniczka, racja żywnościowa, czy "karty smierci", ale to nie jest fortuna. Ogólnie na koniecz dodam, że mówiac fortuna sie ostro przejechałeś. Współcześnei obraz przecietnego polskeigo airsoftowca bardziej mi sie kojarzy z gościem w tanim dpm-ie lub flecktarnie z najprostrzym, najtańszym oporządzniem lub bez z repliką za 300-400 złotych chińskiej produkcji i okularami z castoramy, ludzie w przypadku których można mówic o pewnej "fortunie" również istnieją i też jest ich niemało, ale w najlepszym razie można mówic o proporcji pół na pół. Tylko, że ci sie częściej i głośniej odzywają no i są bardziej pozrzeszanui więc efekt tłumu jest tym bardziej wymowny.
| Cytat: | | I dlaczego zawsze to musi być WWII? |
Nie musi. Jest od groma wietnamczyków, przestarzałych już amerykanów, afganistanu, nie przypominając juz bractw rycerskich, legionów itd. Poza tym, IIWŚ, jak sama nazwa wskazuje, była duża i huczna. Odbiła sie o wiele szerszym echem o kulturę. To tak, jak byś pytał, dlaczego ludzie robia okna z szyb, a nie z kartonu. Albo dlaczego jeżdżą do pracy samochodami, a nie na jednej łyżwie. Osobiscei zwróce uwagę, że moi bezpośredni przodkowie brali udział w tej wojnie zaś sposób wychowania w mojej rodzinei sprawia, że nastawiajac się na reko tych wydazeń czuję podświadomie, że robie cos dobrego. Co wiecej, moze demonizuję, ale jednak, gdyby nei te wydazenia, to w naszym kraju mogłoby być naprawdę o wiele fajniej niż jest. Jesteśmy ludźmi, którzy lubia zrzucac wiele na historię i zrzędzic na przeszłość jako główny powó niskiego poziomu socjalnego, gospodarczego i, de facto, popularnościowego naszego kraju, zaś nawiązywanie do tych dawnych wydarzeń jest pewną forma takiej postawy.
| Cytat: | | Czemu nikt nie zrobi rekonstrukcji wojny w Iraku? |
są takie grupy. poza tym rekwizyty są drogie, cieżko dostępne, wiele z nich jest niepewnych, nie każdy lubi mówić powszechnie, zcego uzywa dajać możliwośc poznania,jakie sa jego słabe punkty.
| Cytat: | Albo nie poleci zupełnym SF?
|
Kedyśobczaiłem przy okazji aukcji na ebayu amerykańska grupe rekonstruującą Colonial Marinesz obcego. Jest od groma grup zajmujacych sie Star Warsami, choc niewiem, czy uzywaja replik asg, ale to bardzo możliwe, bo dałoby się jako tako zrobic konwersję. Duke chciał konwertowac repilkę na jakis bolter z Warhmanca 40k. Poza tym niektórych może to zrazać, bo przecież SF jako takie nie jest tak oppularne. Pewną formą SF mogą byc grupy bawiace sie w stylizacje postapo, szczególnie stalkerowcy, ale też choćby wszystkie inicjatywny typu Old own/Tornado. Może ci sie kiedys obiło o uszy...
GSP_Dibbler - 2009-06-06, 17:49
Widać, że już masz po maturze - nudzisz się i walisz posty-eseje.
Mack the Knife - 2009-06-06, 20:32
Urgon, przy okazji jak byś nie zauważył, to ja i paps rekonstruujemy współczesną Bundeswehrę. A "przerobienie się" na niemiecki kontyngent w iraku (szczególnie wczesny) wymagałoby zakupu butów i hełmu z pokrowcem. No i naszywki.
A poza tym powiedz szczerze, czy jest jakiś sport, którym kiedy zaczynasz się interesować bardziej, uprawiasz go i chcesz mieć do niego sprzęt dobrej jakości, to nie kosztuje to dużych pieniędzy? Czy to narty, windsurfing, wspinaczka, łażenie po górach, czy nawet gra w piłkę, dobry sprzęt kosztuje duże sumy. Jeżeli porównać z nimi asg, to wcale takiej fortuny nie wydajesz, skoro za całkiem kompletny szpej i niezłą replikę można się zamknąć w 2-4k zł. To sorry, porównaj sobie z kosztami sprzętu do trekkingu.
Jedyna róznica, że w reko priorytety się zmieniają - rzeczy nie mają być najwygodniejsze, wyczynowe, najlżejsze, a prawdziwe. Jeżeli wojskowe buciory są cięzkie i niewygodne, to noszę je i tak, mimo że w starych trekkingach mógłbym pewnie przebiec o połowę dalej.
Paprotek - 2009-06-09, 22:36
http://www.wmasg.pl/aktua..._roznosci/1425/
bynajmniej nie chodzi o g90, czy magi ;] miód, cud i orzeszki! i jeszcze jaka cena! to mówiliście, że kto jest teksańczykiem na tegorocznym t?
Mack the Knife - 2009-06-10, 16:28
RIS :/
@PAPS: koniecznie potrzebuję na łikend tej batki, którą dałem ci do kałacha (albo jakiejś innej, ryba mi, byle wytrzymała strzelankę i wlazła do giety - jak będzie 9,6 to nawet lepiej) Proponuję się spotkać jakoś w piątek, będę w wawie między 12 a 15.
Ew. w wypadku wyniknięcia jakiegoś errora z batką mógłbyś pożyczyć batkę od mp7?
Paprotek - 2009-06-10, 17:11
spoko, załatwie.
Alaknar - 2009-06-10, 17:29
Mają też wersję bez RISa:
http://www.rsov.com/index...product_id=3661
Mack the Knife - 2009-06-10, 23:11
A załatwisz też batkę od mp7 i jakiegoś mida / lowa (nie hicapa!)? BO nie jestem pewien mojej giety, na gaziaku nie pojadę a HK nie chce mi się dźwigać.
btw. chcesz postrzelać w niedzielę? Tylko muszę wcześniej wiedzieć, żeby ci miejscówkę załatwić.
Paprotek - 2009-06-11, 01:18
no własnie wstępnie mam już plany na łikend, batke do mp7 mam tylko jedna i nie za bardzo ci ją mogę odstapić. Sądze, że jeden low (50) by był do załatwienia. Dzieki za oferte.
Mack the Knife - 2009-06-11, 09:19
nie no, to jak nie masz batki to i tak mi na nic. Ale spoko, dostarcz mi tylko tą moją 8,4 mini, to wystarczy.
Paprotek - 2009-06-11, 13:03
oddam ci jeszcze mundur, bo sie za bardzo przyzwyczajam w nim chodzić ;p jeśli nie potrzebuejsz kałacha, to bym jeszcze troche potrzymał. jest opcja, że podrzuci ci to ktos inny? ja aktualnie miałem głupi pomysł i poszedłem do pracy a każdą wolną chwilę śpię lub jestem z Jenny lub jedno i drugie, bo coś zmniejszają sie te wakacje. inna sprawa, że jak sie uda, to namówie ją, pojedziemy razem i pójdziemy może na jakiegoś browca.
Mack the Knife - 2009-06-11, 16:08
ryba, kto mi ją dostarczy - byleby była. Po prostu mam strzelankę ważną w niedzielę i musze mieć jakąś sprawną batkę. A coś mi niepokojąco rof spadł w tej od HK 416 i jestem pełen najgorszych przeczuć.
[ Dodano: 2009-06-11, 17:09 ]
ryba, kto mi ją dostarczy - byleby była. Po prostu mam strzelankę ważną w niedzielę i musze mieć jakąś sprawną batkę. A coś mi niepokojąco rof spadł w tej od HK 416 i jestem pełen najgorszych przeczuć. Potem już pewnie nie będę jej potrzebował - kupię 9,6 GP 1300 bo pasuje do giety. A że potrzebujesz tej batki od mp7, to jedyną alternatywą jest gaziak z zasięgiem 15m po paraboli.
btw. jaką masz batkę w giecie?
Paprotek - 2009-06-11, 17:37
dobra, sofi i lazar, u których stacjonuje twój kałach z batką pojechali gdzies na długi łikend wieć nei mam dostępu do tego sprzetu, ale moge ci podrzucić moja batke, bo dysponuję jeszcze emką pozioma z jego lardżem 8,4V wiec ostatecznie moja dżesi nei jest mi niezbędna na łikend. Mam nimha 9,6v bodaj 1400 mahów, który mieści się w gripie giety, choć pinu nie zainstalujesz już (a przynajmniej w całości, ja wkładam przeważnie do połowy i styka.) sprawnie działa, do tej pory nie miałem problemów. odpowiada?
Mack the Knife - 2009-06-11, 18:18
Odpowiada. Tylko naładuj, bo ja nie będę miał czym (przy okazji jaką masz ładowarkę? Muszę sobie coś kupić i nie wiem, co wybrać :/). I jak ty niby wkładasz tą batkę, że ci się nie mieści pin?
Gdzie i jak możemy się jutro ustawić?
Paprotek - 2009-06-11, 18:51
może 13 pod rotundą?
http://www.asg.com.pl/pro...products_id=708 - batka nie taka,ale tego typu. normalnie do gripa ja pchasz, ale jest długa wieć nie możesz pod kątem, tak, żeby jeden rządek ogniw trafił w ten rowek, wiec trzeba ja normalnie, na płasko włozyć. a wtedy wchodzi lekko na wcisk i dziurka na pin z mocowania lufy nie nachodzi sie z dziurkami na pin z gripu. na upartego grip można tak wygiać, żeby sie jedna dziurka naszła, a na upartego jak sam skurwysyn da sie i obie, ale, jak to mówią najstarsi górale, gdyby ślimak kwiecień-plecień, to by kózka chuj ci w dupę. nie ma powodu, a grip raczej nie jest zadowolony, jak sie go wygina.
http://www.asg.com.pl/pro...products_id=411 - taką mam ładowarke. do tej pory (bodaj pół roku) wszystko ok. ładowałem i rozładowywałem nią baterie 7,2; 8,4; 9,6 zarówno prądem 500mah jak i 1000mah. zwracam uwage na to, że nie łąduje baterii 10,8. dlaczego? nei mam pojecia, nawet facet z capri nei był w stanie mi wytłumaczyć. poprostu nie ma takiej nastawki. jest tylko na 8 ogniw i na 10. sądze, ze na upartego moznaby wmówic jej, że własnei podpięta 10,8 to 12, ale nei wiem, czy by sie nie oburzyła. póki co nei próbowałem.
Mack the Knife - 2009-06-11, 23:10
Dobra, to o 13 postaram się byćpod rotundą.
renal - 2009-06-14, 18:53
Moje pierwsze ASG: http://s5.zapodaj.net/images/4823859.jpg
MP5 - szczegołów nie znam, wszystko , wybierał mój kuzyn który na tym się zna. :D
3 magazynki, w jednym coś tam z zębatkami poszło :P
Mundur i Spodnie Brytyjskie
i google
takie tam słabe ale to dopiero początki
pozdrawiam
ps. nie patrzeć na podpis, za błędy itp. przepraszam, mam dopiero 12lat
GSP_Dibbler - 2009-06-14, 19:21
spraw sobie jeszcze jakies nakrycie glowy i coś w rodzaju kamizelki taktycznej/szelek na sprzęt. Sam mundur nie wygląda tak fajnie na strzelankach :P Lansować się trzeba :D
MP5 to zmodyfikowane MP5k, w wersji PDW (personal defence weapon).
I nie wydaje mi się, żeby royale tego używali ;) W każdym razie początek calkiem niezly jak dla mnie. Ja zaczynalem od sprężyny, widać czasy się zmieniają :P
renal - 2009-06-14, 19:24
Wiem, wiem, jeszcze buty, kamizelka, hełm (teraz lato to kominiarka niezbyt) :P
GSP_Dibbler - 2009-06-14, 21:02
Kominiarka w ogóle jest trochę niefajna, przynajmniej mi jest w niej troche niewygodnie, nawet zima raczej rezygnuję (chyba, że na narty :P ). Do kamuflażu wolę farby, nocą też :)
Mack the Knife - 2009-06-14, 21:52
| GSP_Dibbler napisał/a: | . Sam mundur nie wygląda tak fajnie na strzelankach :P Lansować się trzeba :D
|
Jakich strzelankach!? Przecież on ma 12 lat!
A MP5 to imo na 90% galaxy, całkiem spoko maszynka szczególnie jak na cene.
GSP_Dibbler - 2009-06-14, 21:55
No to dobrze, że zacząl już teraz, w kilka lat zrobi sobie taki spej, że uhaha :P
renal - 2009-06-15, 10:45
No i co, że 12lat? W sierpniu już 13, a mamy swój tam mały team w Goleniowie i tam chodzą 13-17 latkowie i wszystko jest git ;p
The_Ezekiel - 2009-06-15, 11:51
| Mack the Knife napisał/a: | | Jakich strzelankach!? Przecież on ma 12 lat! |
Nigdy nie jest za późno, by dołączyć do DibblerJugend :)
Nie ma co moralizować (chociaż niektórych pewnie korci :P), i tak dobrze, że młode wilki o goglach przynajmniej pamiętają.
Duke Samir - 2009-06-15, 13:03
nu fakt tutaj punk ze o goglach pamięta... a nie text pod tytułem " gogle? A po co? przecież my nie celujemy w głowę" i że Brytolskie kamo ma!!!
Mack the Knife - 2009-06-15, 17:20
Warcholenie, warcholeniem, ale na pudełkach od aeg jest napisane, od jakiego wieku można tego używać, i nie ma tam żadnej dwunastki. Ja jestem zwolennikiem limitu 15 minimum dla elektryków a poniżej gra tylko pod opiekuńczymi skrzydłami rodzica. No kurde, dawać dzieciakowi wiatrówkę walącą serią? Nie uważam, żeby dziecko w tym wieku potrafiło zrozumieć o co chodzi z niedrażnieniem postronnych replikami.
Z drugiej strony jak najbardziej jestem za propagowaniem tego hobby wśród najmłodszych. Ale w odpowiedniej, zorganizowanej przez starszych formie. Ja po prostu wiem, co się może dziać, jeżeli aeg trafi do tej gorszej połowy dzieciaków, która nie będzie potrafiła zrozumieć zasad posługiwania się nią. Utarło się, że starsi softowcy gnoją narybek. Nie. Ale wymagają zachowania pewnych ograniczeń. Trzeba mieć jakieś limesy.
Demonizuję? Może, ale pary razy tylko ostatnią siłą woli powstrzymałem się przed połamaniem springów grupie 9-12 latków na oko naparzających w siebie radośnie na podwórku. Wyobraźnia wykształca się dopiero w pewnym wieku, (u niektórych nigdy) i stąd moje uprzedzenia.
Ale wróćmy do meritum, czyli do Ciebie, renal. No offence, ale po prostu nie uważam, żeby elektryk był dobrą zabawką dla "prawie" trzynastolatka. Owszem, wyglądasz na takiego, co kiedyś wyrośnie na dobrego asgowca (zakup munduru, ochrona oczu - to wszystko dobrze o Tobie świadczy), ale AEG dysponuje zbyt dużą siłą ognia (szczególnie, żę to normalny gearbox V2 ma w środku, czyli całkiem konkretnie strzela). Ja jestem zwolennikiem trochę wolniejszego procesu - zacząć od springa, pobawić się, wyćwiczyć skilla i wbić sobie do głowy parę zasad, które da się wytrenować tylko przez doświadczenie.
Zapewne, skoro już zakupiłeś aega i masz jakąś grupkę, z którą się strzelasz, to nie zmienię Twojego zdania. Trudno - w takim razie może parę porad. Jeżeli będziesz ich przestrzegał, może zmienię zdanie i okaże się, że jednak ten peem w Twoich rękach nie stanowi zagrożenia ;D.
1. Nigdy nie celuj w NIC czego nie chcesz ZNISZCZYĆ (uszkodzić, zranić). Zero zabaw z celowaniem kumplowi w czoło, nawet jeżeli wyjąłeś magazynek i baterię. Po prostu nie kuś losu. Po strzelaniu zawsze jedna kulka zostaje w komorze hop-up, więc jak wyjmiesz nawet magazynek, to możesz jeszcze raz strzelić i kogoś trafić przypadkowo
2. Nigdy nie noś repliki na wierzchu po mieście. Wsadź do plecaka / tornistra / okręć szalikiem. Wszyscy tak robią. Nie kuś losu, nie psuj nam opinii, a przy okazji nie narazisz się, na to że ci policja zabierze.
3. Nie wolno nigdy straszyć tym ludzi. Po prostu. Zero zabaw, bo ludzie są pojebani, i zaraz mocherowa sąsiadka może ci zwalić antyterrorystów na głowę (prawdziwa sytuacja!) I wtedy twoi starzy mają przejebane.
4. PALEC NA SPUŚCIE KŁADZIESZ TYLKO WTEDY, KIEDY CHCESZ STRZELIĆ. NIe biega się z palcem na spuście! To ważne, bo sporo przypadkowych wystrzałów jest właśnie przez to. Ciężko się tego nauczyć, ale warto - mi zajęło jakiś rok. Pamiętaj o tym, obśmiewaj kumpli kiedy widzisz ich z palcem na spuście na zdjęciu itd.
5. Nigdy NIE ZDEJMUJ podczas strzelanki okularów ochronnych. Jeżeli parują, noś szmatkę i przecieraj nie zdejmując.
6. Nie śmiećcie na miejscach strzelanek. I tak zostawia się tam dużo kompozytu, więc po co dorzucać woreczki po kulkach, pęknięte okulary itp.
To parę punktów, część asgowego savoir vivre. Jak ktoś przestrzega, łatwo poznać, czy jest konkretny, czy byle frajer.
Malvick - 2009-06-15, 17:30
7. Noś minimum 0,5 l wazeliny i kulki analne na każde spotkanie.
Mack the Knife - 2009-06-15, 18:03
0,5l? Masz jakieś problemy z hydrauliką?
GSP_Dibbler - 2009-06-15, 18:05
Mackie... ale sie pr0 zroblo na naszym forum. Szacun :D
Mądrze prawisz, jednak takie zasady to ja znalem zanim się zacząlem strzelać - wystarczy logicznie pomyśleć. Istnieje calkiem duża szansa, że renal grając w RPG trochę swoją wyobraźnię wyrobil i pouczanie nie jest mu potrzebne - co najwyżej go zirytuje ;)
Malv, dalej sie strzelasz w walbrzychu? Czy to jakaś wroclawska grupa zrobila Ci krzywde w odbyt? :D
Malvick - 2009-06-15, 18:49
@Dibbs, nie strzelam sie juz od hohohoho! Ale rany w TYCH miejscach nie goją się syzbko.
:P Ale zamierzam sobie naprawić replikę, i w ramach niedzielnego sportu od czasu do czasu gdzieś skoczyć:).
GSP_Dibbler - 2009-06-15, 19:00
Musimy cos wreszcie razem wykminić - z Trygiem i Dukiem. Chociaż podczas wakacji, to będzie ciężko ;P W razie czego w weekendy od października ;)
Mack the Knife - 2009-06-15, 21:35
| GSP_Dibbler napisał/a: | jednak takie zasady to ja znalem zanim się zacząlem strzelać - wystarczy logicznie pomyśleć. Istnieje calkiem duża szansa, że renal grając w RPG trochę swoją wyobraźnię wyrobil i pouczanie nie jest mu potrzebne - co najwyżej go zirytuje ;)
|
to niech się tak łatwo nie irytuje. Bo wrzodów dostanie.
A ja tam nie wiem, czy to logiczne, ja obserwuje ludzi na strzelankach. I mówię, co mi leży na sercu. Okazało się wczoraj, żę dla niektórych nie jest logiczne, że w lesie gasi się ognisko jak się odchodzi postrzelać. Zdziwili się, jak znaleźli zagaszone.
@Malv: ta dziurka, odpowiedzialna za stężenie kompozytu we krwi, nie zarasta. Więc naprawiaj i bądź tak fajny jak my. No, może trochę mniej, bo masz auga.
btw. chcecie anegdotkę? Wczoraj na augu kumpel dla jaj nakręcił PBS-4 i zrobił to za mocno. Zapiekło się i potem biegał cały czas z tym :D. Jego aug co strzelankę ma jakąś zrytą konwersję, strzelankę temu dołożył przedłużkę lufy od SCARA i dwójnóg (najprostrzy) od kałacha i udawał HBAR'a
The_Ezekiel - 2009-06-16, 00:17
| Mack the Knife napisał/a: | btw. chcecie anegdotkę? Wczoraj na augu kumpel dla jaj nakręcił PBS-4 i zrobił to za mocno. Zapiekło się i potem biegał cały czas z tym :D. Jego aug co strzelankę ma jakąś zrytą konwersję, strzelankę temu dołożył przedłużkę lufy od SCARA i dwójnóg (najprostrzy) od kałacha i udawał HBAR'a |
...a ja mu na to: | Cytat: | | ten szympans jest pańskim teściem! |
Hoo, hoo. To ci dopiero anegdotka!
Najlepszego, Mienciutki :*
Ad rem: Ciągle w nocy nie mogę spać i czekam na zew poligonu. Przypominam, że w razie jakiejś znajomej wyprzedaży dobrego sprzętu dla (Jak to leciało wg. Mackiego? Chyba tak:) odpowiedzialnych, dojrzałych emocjonalnie, doświadczonych, czułych i ciepłych asgowców z własnym mieszkaniem, stałym źródłem dochodów i warunkami oraz poczuciem humoru i mięciutkimi uszkami (tak!), dajcie mi znać.
Mack the Knife - 2009-06-16, 00:28
Pamiętam pamiętam i trzymam rękę na pulsie.
Jak na razie to jest tylko na allegro do kupienia dobra G3 snajperska która nie smaruje tylko kanapek masłem, ale cena adekwatna - 2,5k zł XD. Więc miałem nawet nie mówić.
renal - 2009-06-16, 14:44
dzisiaj sobie niechcąco strzeliłem w buta, AŁ XD
No zapamiętam sobie, choć na strzelance z tego co wiem to prawie każdy biega z bronią, z palcem na spuście :P
Mack the Knife - 2009-06-16, 16:12
To nie broń tylko replika
Nie powielaj błędów innych tylko dla tego że oni je popełniają. Obejrzyj sobie jakieś fotki prawdziwych żołnierzy (tylko jakichś porządnych jednostek - Navy SEALS, GROM, KSK - tam nie znajdziesz nikogo z paluchem na spuście (chyba że właśnie strzela))
Zedytowane i ugrzecznione. Zadowoleni?
Alaknar - 2009-06-16, 17:26
| Mack the Knife napisał/a: | | tam nie znajdziesz nikogo z paluchem na spuście (chyba że właśnie strzela)) |
Ci najlepsi (Delta, SAS) nawet wtedy nie kładą palca na spust!
A serio - Mack ma 100% racji i jak będzie trzeba, to wyjdę na ubitą ziemię z każdym, kto temu zaprzeczy.
Debile - dla dobra swojego oraz reszty społeczeństwa - niech lepiej się rozpieprzają samochodami na drzewach i fajne ale ryzykowne rozrywki zostawią dla ludzi rozsądnych.
Bo potem będzie wypadek, drugi, trzeci i jakiś inny debil, tym razem z rządu, wymyśli, że to trzeba uregulować prawnie. I będziecie popierdalać w pełnym, klimatycznym kamuflażu i z wypasioną repliką z pomarańczową, odblaskową końcówką, "żeby było widać, że to replika". Ale to tylko na wyznaczonych terenach i za grubą kasę.
A za dobre rady należy dziękować, a nie obrażać się, nawet jeśli są wypowiedziane bez zachowania podstawowych zasad savoir-vivre'u. ; )
GSP_Dibbler - 2009-06-16, 17:35
Jakoś lepiej pomaga, jęsli rady są wyrażone w sposób wyważony i grzeczny ;) Inaczej rad może udzielać absolutny autorytet, dajmy na to - Dalaj-Lama :P A Mackie z calym szacunkiem, autorytetem może być dla nas, ale niekoniecznie dla szerszego ogólu :P Tak czy inaczej, lepiej skończmy już temat, bo i nie ma o czym dyskutować ;)
renal - 2009-06-16, 20:56
Aha, bym zapomniał, taki ciekawy przypadek. Jakiś gosciu z tego naszego "teamu" ma snajperkę, i przetuningował sobie broń do, dokładnie nie wiem ile, ale wiem że w chuj dużo fps'a czy jak tam temu (jakos 600 czy cos kolo tego ale moge sie mylilc). Wzięli takie słabe, porysowane i stare gogle, ten gościu w to strzelił swoją snajperą i się rozjebały. Teraz musi strzelać niżej niż głowa, choć nie wiadomo co los skusi. Jak ja walnąłem sobie zwykłą MP5 w buta i mnie bolało, to nawet nie chcę sobie wyobrażać jak to jebnie.
pozdrawiam:)
Paprotek - 2009-06-16, 21:14
ASG można w niektórych kwestiach przyrównać do samochodów. 600fps w girpudle to tak jak 600 koni pod maską. z tym zwiazek powinni mieć jedynie ludzei z dowiadczeniem oraz dupy. jeśli nie jesteś pierwszym z nich, to, sory, ale moim zdaniem - nie przebierajać w słowach - masz pochwę i macicę. ostatezcnie to nic złego - są tacy, któzy z tym żyją - ale laski mimo wszystko nie powinny uruchamiać silnika.
malkavianka - 2009-06-16, 21:41
PAPS! PIERWSZY RAZ SPIORUNOWAŁAM TWOJEGO POSTA WZROKIEM JAK COŚ O JAKIŚ DZIECIACH WSPOMNIAŁEŚ! TEN JEST DRUGI! :>
Trzeci i będziesz bardzo nieszczęśliwy, że jednak masz jaja! :>
Paprotek - 2009-06-16, 22:29
Malki, ale ty nie masz pochwy i macicy, ty masz cycki i prawdziwe, męskie jaja. Jesteś redaktorem orbitalu, pijesz z nami na konwentach i na pewno biejsz mężczyzn. Zupełnei jak Lai. Ona, mimo swego niewątpliwego uroku, również ma jaja, bo inaczej Ezzu nei byłby pedaUem, a wszyscy wiedzą, że ,że zacytuję,: "Ezzu to pedaU! Siallalalala!". Podobnie ty i tutaj nawet nie o orientację seksualną Malkava chodzi. Co wiecej, jeśli jużbyś miała 600fps-ów to z pewnością byłabyś cżłowiekiem z doświadczeniem. Nie, żeby ci to przeszkadzało w posiadaniu macicy, ale logicznie rozbierajac rpzedstawiona przeze mnei konstrukcję, wychodzi prawda. Mówiac zaś, że laski nei opwinny uruchamiać silnika miałem na mysli tych, którzy maja za duży sprzęt jak na swoje mozliwości. Czytałem, że zaczynasz spokojnie ze sprzetem, starannie zbierasz doświadczenie i po radę idziesz do bardziej doświadczonych, którzy mają mieksze uszka, więc nie podlegasz pod tę grupę.
p.s. rozumiem, że 3 szanse to i tak wyraz szerokiej sympatii : P ?
Mack the Knife - 2009-06-17, 06:55
Bez sensu z tym snajperem. Nie można komuś zakazać strzelania w twarz - są sytuacje, kiedy, nawet mimo woli, nie da się tego uniknąć. I co wtedy, szklane oko do końca życia?
Przetestujcie WSZYSTKIE okulary i google, strzelając do nich z tej snajperki z odległości 2m, a te ktore nie wytrzymają wypieprzcie na śmietnik. Zamiast nich kupcie sobie okulary firmy Uvex (można kupić od 20zł na allegro, w sklepach BHP i sportowych) - to profesjonalne okulary ochronne które wytrzymają więcej. Klasa wytrzymałości F bez problemu wytrzyma.
GSP_Dibbler - 2009-06-17, 12:17
Ja tam już od dwóch lat używam Guarderów. W sumie to już bliżej trzech lat... :D Dotąd nie zamiodly, mają 4 wymienne komplety szybek, lansiarsko wyglądją i w ogóle są zajebiste. Z tym, że jak je kupowalem kosztowaly 150 zyla ;) Dobra ochrona przede wszystkim. Ale nadają się też na narty i pod żagle, więc zakupu nigdy nie zalowalem.
Co do testowania okularów i gogli - to standard. Chyba, że ktoś nie lubi swoich oczu i stać go na przeszczep rogówki.
Malvick - 2009-06-17, 16:16
Jestem hardcorem szczelam sie bez okularów! Mam cztery certyfikaty z ASG!
GSP_Dibbler - 2009-06-17, 19:56
Jestem hardcorem i robię u malvicka, bo jestem king brus li karate miszcz...
Paprotek - 2009-06-17, 22:35
co z tego, jak mimo wszystko mi urwiesz od internetu!
ja mam bolle x800. maja jedna zaletę - zupełnie nie parują. znaczy moje juz tak, ale 2 lata je używam i dopeiro teraz zaczeły, dawniej zero problemów. parowały mi okulary korekcyjne pod spodem, ale gogle nigdy : P a teraz chyba wreszcie spróbuję chwalonego na wmasg środka do czyszczenia mebli "cypisek" czy jak.
[ Dodano: 2009-06-18, 11:50 ]
p.s. sprzedaje kabure we flecktarnie do systemu BW. Dedykowana pod p8, ale prawie wszystko weźmie. właściwie to nieużywana, bo kupiłem ją już po tym, jak Paprotka zabiła mojego siga w oczekiwaniu na lepsze czasy i zakup p8/usp gaziaka. Teraz kosztuja tyle, że pewnie nawet żołnierz bundeswehry nei kupi swojemu dziecku na komunię. BW takich kontraktowo nei używa, ale często są ponoc wybierane przez żołnierzy jako dodatkowy sprzęt. Poniżej link, jak ktoś chce fotki to moge zrobić. Cena, jak mnie itneresuje to 150pln, ale w zależności od stopnia pokrewieństwa będę schodził z ceny. Na wstępie opwiem, że jak ktoś kiedykolwiek napisał cos na orbite, lub napisze na najbliższą aktualke to ma wysyłke za darmo : P W linku jest cena niemiecka w ojro, wiem, że nie wychodzi 150, ale doliczcie 15 E wysyłki ;] Ja kupiłem ją za tyle od Tuziola.
http://www.asmc.de/en/Mil...lecktarn-p.html
Mack the Knife - 2009-06-18, 11:50
Dopuść sobie cypryska, działa tylko na okularach z castoramiki (naprawdę! też tego nie rozumiem) Poza tym i tak ssie paukę. Kup sobie lepiej u optyka antifoga (5-15zł, ja kupowałem za 6zł) albo antifoga do szyb samochodowych - mocniejszy ale może boleć w oczy jak spłynie razem z potem.
CO do kaburki - nie mam kasy na takie fanaberie :/.
| Paprotek napisał/a: | | ale w zależności od stopnia pokrewieństwa będę schodził z ceny |
jak ci się hajtnę z bratem, dostane za piwo?
Paprotek - 2009-06-18, 13:14
to zależy z którym. mlodszego nie tykaj, ma dopiero 7 lat. ale jak przekonasz starszego, to dam ci nawet za darmo, bo to będzie oznaczało totalną zlewę bez przerwy przez następnych 30 lat :D:D:D na prawde swoją drogą nie wiem, dlaczego nie pomyślałeś o mojej siostrze, ale chyba mam za mało miękkie uszka, żeby to zrozumieć. ogólnie jednak pokrewieństwo należy traktować przenośnie.
a co do cypryska, - no cóż, dzieki za info. ogólnie to podaj weź nazwe tego antifoga, co ty go uzywasz i jak sie spisuje?
GSP_Dibbler - 2009-06-18, 14:20
Mackie, stracileś mój szacunek w tym momencie. Paps ma calą kohorte sióstr!!!! A Ty się rzucasz na dwóch braci, w tym jednego nieletniego??
Mack the Knife - 2009-06-18, 14:43
u starszego nie będzie trzasku pękającej miedniczki.
Dibbler: bo kohorta sióstr jest z krakowa a kraków głosował na PiS.
GSP_Dibbler - 2009-06-18, 14:52
I wolisz facetów, bo siostry są z krakowa i nie wiadomo nawet, czy rzeczywiscie glosowaly na PiS... Nie widzę w tym logiki. Wniosek może być tylko jeden: Ty naprawdę jesteś... już nawet nie pedal... ciota... :P
Mack the Knife - 2009-06-18, 15:07
nie pedał, nie ciota. Po prostu: pedomack
GSP_Dibbler - 2009-06-18, 15:17
ech, jestes niereformowalny.
BTW napisaleś tę machanikę Wyścigową do pojazdów do SARGE? :)
Mack the Knife - 2009-06-18, 15:31
miałeś przypominać. Jak napisze to się pierwszy dowiesz.
GSP_Dibbler - 2009-06-18, 18:35
przypominam byś napisal :]
Klepczar - 2009-06-18, 19:02
| Paprotek napisał/a: | | a co do cypryska | wal cyprysika kup samochodowego antifoga... byle go było duuuużo ( ja mam taki firmy krzak 300ml i wieczorem przed strzelanką topie sic! w nim gogle i okulary korekcyjne) i po tej metodzie nigdy nie miałem problemu z parowaniem (a zarówno moje gogle GP jak i okulary korekcyjne to emeryci - i moze dla tego pary nie mają...)
Mack zaczynasz przeginać...
Paprotek - 2009-06-18, 22:42
Ale ty to tak poprostu napierdlasza warstwa za warstwą nei scierajac, czy wcierasz co raz, czy jak? Mam bolki x800 wieć istnieje też opcja zdjęcia szybki i dosłownego topienia w miseczce z preparatem, ale to chyba nie najlepszy pomysł.
Klepczar - 2009-06-21, 11:01
gogle są względnie szczelne... więc psikam tyle żeby cała szybka była pod antifogiem...
(się tak fajnie przelewa jak się ruszy goglami..)
I tak po jakimś czasie (mniej więcej takim jaki jest potrzebny abym ponownie zabłądził do pokoju w którym trzymam sprzęt) operację powtarzam...
Mack the Knife - 2009-06-21, 21:25
paps, dwie sprawy:
na kiedy mam ci oddac batke i podaj termin kiedy ci wygodnie odebrac
i jeszcze jedno - jak byś mógł i miał mojego kałacha pod ręką (nie wiem, czy on jest u ciebie, jak nie to trudno, pomolestuje kogoś innego) - zobacz, jak wygląda dolny grip przedni i czy wygląda jak by był identycznyz tym http://www.works11.pl/?pr...category_id=496
Paprotek - 2009-06-21, 21:42
batke chęteni bym odebrał tak do piatku włącznie. w sobote jest impreza. ogólnei to dostaniesz do tego kałacha sprawną szczerbinkę i cośtam jeszcze czerepak mówił, że dołoży. o chwyt pytanie juz wysyłam. i mam jescze twój pas WP, zapomniałem poprzednio oddać.
[ Dodano: 2009-06-22, 00:02 ]
macku, jutro bede w watszawie. tak jakoś 12:30-14 możemy sie spotkaćw centrum. bede miał juztwojego kałach.a jak by co to daj znac na komórke.
[ Dodano: 2009-06-22, 08:47 ]
dobra, to wystawiłem następujące rzeczy:
http://www.allegro.pl/ite...s95_p8_usp.html - kabura
http://www.allegro.pl/ite..._asg_470bb.html - hi-cap do giety
http://www.allegro.pl/ite...b_3_sztuki.html - trzy ostro zapuszczone mid-capy
jak nei trudno sie domyślic, przede wszystkim zależy mi na opchnięciu kaburki ;] jak by ktos miał znajomego, który mógłby być zaitneresowany to przekażcie, proszę
[ Dodano: 2009-06-22, 12:48 ]
mam juz tego kałacha w domu. generalnie co do chwytu - różni sie znacznie. przede wszystkim jest go za dużo - widze tu sporo zabawy z pilnikiem. nei wiem, na ile można gtrzebać w tym drewnie i na ile ci sie chce, ale ogólnei byłoby do zrobienia chyba.
malkavianka - 2009-06-22, 13:28
http://www.allegro.pl/ite...ation_boyi.html to i do tego dwa low albo midcapy będzie ok na początek?
:D z tego co czytałam na wmasgu to nie jest źle, poza wymianą sprężyny na słabszą, ale to już chyba po tornado zrobię (albo jak ktoś będzie miał pożyczyć/tanio sprzedać)
I tak, wiem, że to muszki nie ma, ale i tak koli jakiś będzie tam docelowo zamontowany.
Mack the Knife - 2009-06-22, 17:34
jezzu, ale to... Brzydkie! Malki, co ci się stało w zmysł estetyczny?
Ale tak ogólnie, to mało wiem o emkach boyi, ale nie słyszałem w sumie też o nich złych rzeczy, więc pewnie nie jest źle. Midy mogę ci pożyczyć na tornado, tyko nie daję 100% gwarancji na nie, bo czasem potrafią się przyciąć w niewłaściwym momencie. Ale to cecha wszystkich midów, które łyknęły juz troche kurzu.
malkavianka - 2009-06-22, 19:49
No tegoooo.... nie straszy :P
http://www.allegro.pl/ite...2_warszawa.html a orientuje się kto, czy w tym można jednak jakoś batkę inaczej niż w atrapie lasera trzymać?
Klepczar - 2009-06-22, 21:16
tylko wybierając wersję z pełną / sf kolbą...
Paprotek - 2009-06-22, 21:41
tak. na taśmę dookoła lufy.
GSP_Dibbler - 2009-06-22, 23:20
Raz tak musialem zrobić - na T6 :/ Wygląda tak kijowo, że zeżygać sie można. W atrapie lasera nie wiem jak zachowuje się batka. Znaczy sama batka zachowuje sie pewnie ok, ale atrapa nie wydaje mi się najlepszym miejscem do trzymania baterii. Łoże lub kolba, jak same nazwy wskazują, to najlepsze miejsca na trzymanie batki...
Paprotek - 2009-06-22, 23:56
jak sama nazwa wskazuje, atrapa celownika to coś, co nie może być lansiarskie : P
Mack the Knife - 2009-06-23, 09:31
@Dibbs, zachowuje się zupełnie dobrze, bo zostało zaprojektowane właśnie do trzymania batki. Wygląda średnio, co kto lubi, niektórych to kręci. Z tego co wiem, malki lubi bajerki i durnoty na risach.
@Malki: Jak już napisał lakonicznie klepczar, tej repliki są 3 wersje, ta jest z kolbą M4, i nie ma opcji żebyś bez taśmy klejącej wcisnęła gdzieś batkę, nawet lipolkę (no, lipolkę może wciśniesz w prowadnicę kolby, ale o małym napięciu i pojemności). ALE są jeszcze wersje HK416 z kolbą stałą (polecam najbardzej, ma dłuższą lufę (ale i tak krótką) i fchuj miejsca na różniste batki w kolbie albo SF w której batka jest w specjalnej kolbie rozsuwanej. Minus jest taki, że ta kolba mieści tylko akumulatory SF i to nie wszystkie - jak byś chciała wymienić na mocniejszą baterię, to takie ci nie wejdą http://www.specshop.pl/pr...roducts_id=1751 http://www.taiwangun.com/shop,show,200
musisz szukać takich http://gunfire.pl/product...0mAh-Ni-MH.html i może takich, ale głowy nie dam http://gunfire.pl/product...0mAh-Ni-MH.html . Ogólnie w crane stock jest raczej mało miejsca na batkę. Ale da się coś dobrać.
[ Dodano: 2009-06-24, 16:30 ]
UP
http://www.asg.qrde.pl/forum/viewtopic.php?t=3286
malki? Tylko to jest długa emka, ale za to niezły zestaw (metal body, dodatkowy celownik przeziernikowy, zawieszenie.
Paprotek - 2009-06-24, 23:36
Ezzu chciałś fajen repliki. Właśnei Ares rozrzucił kilka swoich po Specshopie. Kup sobie T.A.R.a :D Z eMką ma tyle wspólnego, że magi, czyli twój tlbv nie musi zostać zmieniony. Niemców nie lubisz. Aż głupio zadać pytanie - a żydów?
Mack the Knife - 2009-06-25, 08:51
paps twoja batka
jutro na bank jestem w wawie ok 16,30, moge byc wczesniej.
Paprotek - 2009-06-25, 09:33
dobra, pasuje mi wcześniej. tak nawet ze 2 godziny, ale jak to za dużo, to spoko. godzina też mnie uraduje. oddam ci kałasza, batke i pas ;]
Mack the Knife - 2009-06-25, 12:19
to może w ogóle jakoś koło południa?
Paprotek - 2009-06-25, 17:00
dobra o 12 pod rotundą. ale tym razem bez piwka i hexa bo musze jeszcze matce iść podstęplować obiegówkę i załatwić kilka pierdół w jakichs bibliotekach wiec sory.
Mack the Knife - 2009-06-25, 19:23
no dobra, mogę to zorganizować. chociaż w sumie wychodzi na to, żę będę specjalnie jechał. A nie będziesz w wawie gdzieś koło 15? Jak nie, to trudno przyjadę na 12 i przesiedzę cały dzień w empiku ;) mam jednego pilipiuka do przeczytania...
Paprotek - 2009-06-25, 20:00
nieno to może być o 15, jak by tak miało być. to w takim razie 15 pod rotunda.
Mack the Knife - 2009-06-26, 23:53
http://www.asg.qrde.pl/fo...0b3aba20c#69575
ezz, chciałeś oferty. tylko nie pamiętam, czy ty M14 tylko, czy na inne też jesteś otwarty.
The_Ezekiel - 2009-06-27, 10:56
Dobre Mackie, bardzo dobre. Dzięki :)
Ja łykam wszystko co z US, z racji, że szpeju raczej nie będę zmieniał. No i raczej klasyczny stuff armiejny standardowy dla przełomu lat '80 i '90, niż jakieś cacuszka USMC z lat ostatnich. Jednakowoż... :)
Mack the Knife - 2009-07-22, 14:00
http://www.wmasg.pl/aktua...swd_aandk/1509/
panienki! Rewolucja! 300zł! Kupować, bo następna partia pewnie będzie po 450.
Paprotek - 2009-07-22, 18:39
Mack, ty debilu, przez ciebie prawie wydałem trzysta złotych! Siła mnie musieli od komputera odciągać! Ale pieprzyć, zbieram na gitare i na stena. Tak, kurwa! Na Stena! I miejmy nadzieje, że chińczycy też wydadza swojego, bo viva arms chce takiej kasy, że nic tylko kraść.
likop2 - 2009-07-22, 20:19
co z tym jest nie tak?
[ Dodano: 2009-07-22, 21:20 ]
btw., podczas II W.Ś, steny składali z rur - zwykłych rur. A ty, wygodnicki, 70 lat później, wolisz sobie kupić replikę?!
Paprotek - 2009-07-22, 21:00
stena może i bym złożył z rury, ale nie zmodyfikowany gearbox, bodaj 7, baterię li-po, krzywą komorę ho-up (magazynek z boku) itd. ;]
renal - 2009-10-12, 15:21
A ja sobie ostatnio kupiłem takie coś: http://www.taiwangun.com/shop,show,1088 , teraz jak widzę tańsze o 15 zeta, moglem trochę poczekać ^^ oraz kulki 20g , dwa opakowania po 5000tys.
Ostatnio byłem też na strzelance, ogólnie fajnie byłoby gdyby nie to ze taki jeden debil zaczął do mnie strzelać ( bylem jeńcem ) dla jaj, 5 ran :P
Malvick - 2009-10-12, 18:52
| Cytat: | | gdyby nie to ze taki jeden debil zaczal do mnie strzelac ( bylem jeńcem ) dla jaj, 5 ran XD |
Hi Hi Hi.
:>?
Mack the Knife - 2009-10-13, 15:01
Malv przeczytaj sobie Złote popołudnie sapkowskiego i znajdź tam definicję kretynki...
hamerykańskie hełmy ssą
Paprotek - 2009-10-19, 20:41
przyjmę w dobre ręce lub ostatecznie kupię komorę hop-up do giety tudzież jej szkielet, mile widziany metalowy!
GSP_Dibbler - 2009-10-20, 01:39
Z naszej ekipy już chyba tylko Mackie pozostal gieta-user, jeśli ktoś ma mieć to chyba tylko on.
The_Ezekiel - 2010-01-15, 17:22
M14 w klasycznej postaci z łożem z kompozytu (najlepiej oliwka) kupię. Produkcji dowolnej.
Ma ktoś z was jakieś wtyki w tym kierunku?
Ew. poproszę raport n.t. tego, jeśli kto widział w akcji lub zna z doświadczenia jakość współczesnej chońszczyzny:
http://www.taiwangun.com/...style-1336.html
GSP_Dibbler - 2010-01-15, 17:58
Cymy jako takie to już przyzwoita jakość, chociaż jak w kazdym chińczyku - poziom może być różny. Cyma jednak produkuje bardzo dobre imo w stosunku jakość-cena kalachy, pod tym względem chyba najlepsze dostępne. Co do tego konretnego modelu - nie mam konkretnych informacji, ale myślę, że nawet jeśli będzie mial kilka defektów to wystarczy, że wyślesz Abe'owi do Głuchołaz, dorzucisz stówkę i będziesz mial bardzo przyzwoitą masyznę :) Polecam, sprawdzony rusznikarz
Mack the Knife - 2010-01-15, 18:13
M14 Cymy ogólnie uważane jest za słaby model. Bardziej awaryjny niz inne i z gorszymi częściami. Miał go jeden chlopak na tornado i mu padł w połowie. Nowe wersje mają już ulepszony i wzmocniony gearbox, ale nie wiem, czy to nie dotyczy tylko EBRek,
Kart jest trochę lepsze, ale też bez rewelacji. Bardzo częste jest łamanie jednego elementu z zespołu spustu, bez którego replika nie działa i ciężko go dosztukować. Ogólnie w połowie drogi między cyma a normalnymi chińczykami.
Ogólnie żadnego z nich nie polecam.
Poza tym to cholerna kobyła.
GSP_Dibbler - 2010-01-15, 19:11
EBR Karta się staje wypasiony jak wpakujesz mu jeszcze 500 zyla w części i wyślesz do Abe'a :) Kobyla kobylą, ale EBR to EBR. Mój Ultimate Rifle (codename 'Klara') na następne kilka lat.
Tryglav - 2010-01-28, 18:00
Dobra czas pozbyć się paru replik.
1. M249 Para P&J z magazynkiem typu drum, stockową baterią.
Replika ma dwa lata jedna była mało używana - robiła za ozdobę. Wystrzelono z niej ok 2000 kulek.
Replika ma minimalne ślady użytkowania.
Cena tylko dla elixu 500zł
2. AKS-74U od Boya z bakalitowym hi-capem, stockową baterią i zawieszeniem taktycznym z ostrego AK.
Replika ma około jeden rok, była używana 9-10 razy. Wystrzeliłem z niej ok 5000 kulek. Replika była dwa razy na pełnym przeglądzie i wymianie smarów.
Cena tylko dla elixu 300zł
Zdjęcia dam wam w poniedziałek, zapomniałem aparatu z wrocka.
A i właśnie czy ktoś jest zainteresowany rewolwerem?
Mack the Knife - 2010-01-28, 23:16
jak nie kupię suczki, to będę musiał to sobie rekompensować. Rewolwer mógłby być wcale niezłym rekompensatorem. Zarzuć na PW jakieś konkrety.
Tryglav - 2010-01-30, 22:52
Tym razem pozbywam się kamizelki taktycznej MIWO, która zalega u mnie.
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=906137984
[ Dodano: 2010-02-04, 21:59 ]
Obie repliki sprzedane.
Został jeszcze rewolwer gdyby ktoś chciał.
Paprotek - 2010-05-06, 19:54
http://demotywatory.pl/1494147/Juz-wkrotce-
moja narzeczona wyśmiałaby jego szpej : P
renal - 2010-05-06, 21:29
Kurwa, ostatnio przejrzałem 2 sklepy internetowe ASG i wszystkie m4 sa niedostępne, a na mieście nie będe kupował bo tam drożej jest i gorsza jakość w większości. Zna ktoś jakiś dobry sklep int?
GSP_Dibbler - 2010-05-07, 02:51
Zagadaj do Mackiego, on Ci poleci dobre M4. Ja jestem wyłączony z obiegu na jakiś czas.
Klepczar - 2010-05-13, 21:56
renal, defcon.
|
|